Misyjny program nt. uzależnień znika z TVP. "Dotykał lewaka i prawaka"

Wszystko wskazuje na to, że "miotła" nowych władz TVP dotknęła też misyjnego programu "Ocaleni", który poruszał problem walki z uzależnieniami.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Do Rzeczy
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

61

Wszystko wskazuje na to, że "miotła" nowych władz TVP dotknęła też misyjnego programu "Ocaleni", który poruszał problem walki z uzależnieniami.

Program "Ocaleni" pokazywany był raz w tygodniu – w czwartki po godzinie 23. Prowadzący Rafał Porzeziński zapraszał osoby w trakcie leczenia uzależnień, po terapiach, lekarzy i terapeutów. Chodziło przede wszystkim o problem alkoholizmu. Widzowie mogli też skorzystać z pomocy teleporady.

Program nie zajmował się polityką, spełniał wymogi misyjności mediów publicznych. "Cykliczny program Rafała Porzezińskiego, poruszający temat uzależnień. Zaproszeni goście, osoby znane, ale także te anonimowe, dzielą się swoimi wstrząsającymi historiami dotyczącymi życia z nałogiem i sposobami na ich przezwyciężenie" – czytamy na stronie internetowej TVP.
"Alkoholizm, hazard czy inne uzależnienia dotykają demokratycznie zarówno rolnika, jak i dziennikarza, kobietę i mężczyznę, zadeklarowanego lewaka i prawaka, profesora i bezrobotnego. Zarówno ten problem, jak i jego rozwiązania, powinny niweczyć wszelkie podziały" – podkreśla Rafał Porzeziński.

Tymczasem jak podał Presserwis, od marca nie zobaczymy programu na antenie TVP. Prowadzący mówi, że na razie nie dostał żadnych informacji na ten temat. "Oficjalnie nie otrzymaliśmy żadnej decyzji od osób planujących ramówkę, nadal mam nadzieję na kontynuację cyklu. Wraz z całym zespołem i licznym środowiskiem 'Ocalonych' wierzymy, że TVP, realizując misję potwierdzoną przez zadania nałożone przez KRRiT, uzna kontynuowanie misyjnego cyklu 'Ocaleni' za celowe" –wskazuje Porzeziński.

W miniony czwartek prezenter Michał Figurski poinformował, że będzie ostatnim gościem "Ocalonych". "Przepastne korytarze puste jak na wraku Titanica. Trochę śmieszno, jak sobie człowiek powspomina, jak zaczynał w tych studiach na Woronicza ponad 25 lat temu i trochę straszno, jak to wszystko sczezło dziś. Najważniejsi oczywiście ludzie. Oglądajcie nas w 'Ocalonych' Rafała Porzezińskiego. Ważny program. Podobno w związku z wiatrem odnowy 'Ocaleni' nie ocaleni, więc dziś to ja gaszę światło. Tego akurat szkoda" – napisał Figurski na Instagramie.

Oceń treść:

Average: 1 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Narkoza

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Miejsce: drewniana dacza w Roztoczańskim Parku Narodowym nieopodal Zamościa. Czas operacyjny: Godzina 15.00, piękna złota jesień.

Pocahontas atakuje

 

Miejsce: drewniana dacza w Roztoczańskim Parku Narodowym nieopodal Zamościa.

Czas operacyjny: Godzina 15.00, piękna złota jesień.

 

  • Szałwia Wieszcza

Jako substancji do wyzwalania stanow odpowiednich uzylem ekstraktu x5

z holenderskiego Smartlabu. Do dziobka fajki wodnej zalozylem tzw. screenek

zeby mi

salvia nie wpadala do wody. Odmierzylem analogowo ilosc dostateczna i

zaczalem przygotowywac sie do tripa.

  • 25I-NBOMe
  • Przeżycie mistyczne

Pomagałem koledze nauczyć się do kolokwium. Kiedy skończyliśmy był już późny, piątkowy wieczór, czułem silne zmęczenie psychiczne. Wcześniej wypiłem 300ml piwa. Byłem zmęczony i raczej nastawiony na typowo rozrywkowo/ imprezowy trip. Tymczasem substancja zrobiła mi niespodziankę fundując mistyczne przeżycie.

Rzeczy nieoczywiste zaczęły zdawać się trywialne. Miejsce racjonalnego myślenia zajęło postrzeganie abstrakcyjne. Z każdą sekundą zalewała mnie fala nowych doznań. Moja percepcja zmieniła się w nieznany mi dotąd sposób.

Otaczający mnie świat zacząłem postrzegać jako czterowymiarowy. Pokój stał się czaso-sześcianem. Jak mogłem być takim głupcem i nie dostrzec tego wcześniej? - pytałem raz po raz w myślach sam siebie.