Masz jedno życie...

Ponad 5 tysięcy uczniów łódzkich szkół ponadpodstawowych weźmie udział w programie profilaktycznym Komendy Miejskiej Policji w Łodzi, zatytułowanej „Masz jedno życie – nie zmarnuj szansy!”. Jego elementem jest film nakręcony w Zakładzie Karnym w Łowiczu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Policja 997, numer 164 / 11.2018
Anna Krawczyńska

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

190

Ponad 5 tysięcy uczniów łódzkich szkół ponadpodstawowych weźmie udział w programie profilaktycznym Komendy Miejskiej Policji w Łodzi, zatytułowanej „Masz jedno życie – nie zmarnuj szansy!”. Jego elementem jest film nakręcony w Zakładzie Karnym w Łowiczu. – Dziś osiągnęliśmy 50 procent tego, co sobie założyliśmy. Przed nami kolejny etap, czyli przeprowadzenie warsztatów profilaktycznych dla młodzieży – mówił podczas premiery filmu insp. Paweł Karolak, komendant miejski Policji w Łodzi.

Miałem halucynacje, manie prześladowcze, paranoje. Wszędzie widziałem podstęp (…), wszystkich uważałem za wrogów. Kilkukrotnie wydrapałem sobie twarz, bo  myślałem, że  mam coś pod skórą. Próbowałem wyskoczyć przez okno. Obudziłem się rano przywiązany do fotela. Nie pamiętałem tego. Podobno goniłem brata z nożem po pokoju (…)” – to fragment wstrząsającej historii więźnia narkomana. W  filmie „Masz jedno życie – nie zmarnuj szansy” takich opowieści jest więcej. Wszystkie mocne. Wszystkie wstrząsające. Osadzeni w  Zakładzie Karnym w Łowiczu zgodzili się przed kamerą opowiedzieć o tym, jak narkotyki zniszczyły im życie. Teraz ich historie usłyszą uczniowie wszystkich szkół ponadpodstawowych w Łodzi. – Na początku chciałem bardzo wyraźnie zaznaczyć, że w filmie nie występują aktorzy, a żadna ze scen nie jest odgrywana – mówił przed projekcją filmu, która odbyła się w  Centrum Dialogu im.  Marka Edelmana w Łodzi, reżyser Maciej Jankowski. – To są prawdziwi ludzie i ich prawdziwe doświadczenia. Myślę, że ten film może być punktem wyjścia do dyskusji nie tylko o sytuacji tych konkretnych ludzi, ale także impulsem do zastanowienia się, dlaczego w ogóle się- gamy po narkotyki i inne używki, i jakie mogą być tego konsekwencje.

– Jeśli dzięki temu filmowi i naszemu programowi uda się ocalić choć jedną osobę, to będzie nasz wspólny sukces – powiedział z kolei insp. Paweł Karolak, komendant miejski Policji w Łodzi, dodając, że film jest częś- cią większej całości, której celem jest uświadomienie młodym ludziom, jakie zagrożenia i  konsekwencje niesie zażywanie narkotyków. – Chcemy ograniczyć przypadki łamania prawa przez nieletnich oraz zmniejszyć poziom zagrożeń demoralizacją i popadaniem w uzależnienia. Od 8 listopada, w  każdy czwartek, film będzie prezentowany podczas warsztatów dla uczniów wszystkich łódzkich szkół ponadpodstawowych – liceów, techników i szkół branżowych. Po projekcjach młodzież weźmie udział w warsztatach profilaktycznych na temat zagrożeń związanych z zażywaniem środków psychoaktywnych. Do czerwca z policyjnej oferty profilaktycznej skorzystają uczniowie 197 klas – łącznie ponad 5000 młodych łodzian. Pomysłodawcy nie wykluczają rozszerzenia programu na całe województwo, a w przyszłości nadania mu rangi ogólnopolskiej.

Program „Masz jedno życie – Nie zmarnuj szansy” powstał z inicjatywy funkcjonariuszy Policji we współpracy z  Państwową Wyższą Szkołą Filmową, Telewizyjną i  Teatralną im.  Leona Schillera w  Łodzi i  z  Zakładem Karnym w  Łowiczu. Inauguracja programu była też okazją do przedstawienia, opracowanego przez łódzkich funkcjonariuszy razem ze specjalistami z Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej dla Młodzieży w Łodzi oraz Akademii Profilaktyki Społecznej Akademii Nauk, projektu integracji działań profilaktycznych, ukierunkowanego na dalsze podwyższenie skuteczności w  zapobieganiu zagrożeniom i przeciwdziałaniu patologiom społecznym. 18 października 2018 roku w Centrum Dialogu im. Marka Edelmana w Łodzi na pokazie premierowym filmu obecni byli insp. Tomasz Olczyk, I zastępca komendanta wojewódzkiego Policji w Łodzi, podinsp. Wanda Mende, naczelnik Wydziału Profilaktyki Społecznej Biura Prewencji KGP, Grzegorz Wierzchowski, łódzki kurator oświaty, komendanci miejscy i powiatowi garnizonu łódzkiego oraz dyrektorzy łódzkich szkół.

Oceń treść:

Average: 8.3 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25


ojeeej..


ale bylo...przejebane ;]


poza tym bylem wtedy mlody i glupi (a teraz jestem starszy i glupi)


No wiec....


Bylo to na sylwestra 98-99. Rodzice wyjechali.


Dwa zakupione wczesniej hoffmany czekaly na swoj czas.


Ona byla rok starsza, ja bylem wtedy w drugiej? trzeciej klasie

liceum...


nie..zaraz, musze policzyc...tak. dobrze. W drugiej.



  • Odrzucone TR
  • Szałwia Wieszcza

Dobry humor, spokój, opanowanie. Miejsce: Duży biały pokój z kolorowymi kafelkami.

Wszystko zaczęło się około godziny 17, postanowiliśmy zapalić ową szałwie, jednak ostatnim razem wyrzuciliśmy lufkę, a więc z braku czasu i pomysłu, wzięliśmy butle (0,7l).

Gdy wszystko było już przygotowane, ja położyłam się wygodnie na łóżku z butelką w ręce - zaczęłam palić, trzymałam jak najdłużej dym w płucach, coś około 20 sekund i wypuszczałam powoli, tak trzy razy. 

  • Katastrofa
  • Marihuana
  • Tytoń

Set: Dobre samopoczucie z nastawieniem na rozerwanie się na mieście, względny brak zmartwień na tamtą chwilę. Setting: park miejski, godzina 20:00 , ok. 10 stopni Celsjusza.

Chce żebyście pomogli mi ustalić pewną rzecz, mianowicie mam obawy że jestem nadwrażliwy na THC. Jednak być może po prostu nie mam doświadczenia gdyż palę ekstramalnie rzadko, ilość paleń w moim życiu mogę policzyć na palcach obu rąk lub obu rąk i jednej nogi. Nie wkręcam sobie żadnej fazy, przeciwnie - zazwyczaj podchodziłem do tego z nastawieniem że "to mnie nie ruszy". Niestety za każdym razem rusza a ostatnim razem chyba było apogeum. W piątkowy wieczór wyszliśmy z kolegami rozerwać się na miasto. Przed udaniem się do pubu skoczyliśmy na skręta.

  • 4-ACO-DMT
  • Adrenalina
  • MDMA (Ecstasy)
  • Miks

Od dawna planowany i wyczekiwany trip na zakończenie lata - połączenie psychodeliku i MDMA. 11 września roku pańskiego 2011 uraczył nas upalną, prawdziwie letnią pogodą - tak jakby lato chciało się z nami pożegnać najlepiej jak potrafi. Na miejsce celebracji wybraliśmy tzw. alfa-góry - niewielkie wzniesienia otoczone łąkami położone kawałek za miastem. Tripujemy w doborowym, przyjacielskim gronie 6 osób. Wszyscy nastawieni bardzo pozytywnie i podekscytowani - ten trip miał być zwieńczeniem, ukoronowaniem naszego psychodelicznego lata miłości, wiedzieliśmy, że mamy spodziewać się czegoś niezwykłego.

Jest piękne niedzielne przedpołudnie. Wszyscy uczestniczy tripa spotykają się w mieszkaniu Larwy. To tutaj sporządzamy wodny roztwór, z którego przy pomocy strzykawki odmierzamy po 25mg 4-Aco-DMT na głowę. Zależy nam na czasie (wieczorem tego samego dnia wybieram się do teatru), więc postanawiamy zażyć go jeszcze w domu – stwierdzamy, że zapewne załaduje się nam akurat kiedy dojdziemy na miejsce przeznaczenia. Dokładnie o 12.00 każdy wypija swoją część lekko gorzkiego roztworu.