Listy gończe za zwolnionymi z aresztu podejrzanymi

Listami gończymi poszukiwać będzie krakowska Prokuratura Okręgowa czterech podejrzanych o produkowanie i organizowanie zbytu narkotyków, którzy decyzją sądu opuścili areszt tymczasowy

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2046

Dzień później - w wyniku zażalenia prokuratury - powinni do niego wrócić. Dzień po zwolnieniu policji nie udało się już zatrzymać żadnego z nich. W piątek za podejrzanymi wydane zostaną listy gończe - powiedziała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Krakowie Mirosława Kalinowska-Zajdak.

Sprawa dotyczy czterech mężczyzn, podejrzanych o produkcję amfetaminy, organizowanie jej zbytu i przekazywanie pieniędzy na zakup komponentów do produkcji narkotyków oraz posiadanie broni palnej. Mieszkańcy Krakowa, Warszawy i Zakopanego działali m.in. w Pisarzowej i Rabce (Małopolska).

Wśród zarzutów stawianych podejrzanym znajdowała się produkcja blisko 1,5 kg amfetaminy, zakupienie 7 beczek z 35 litrami tzw. prekursora BMK do produkcji amfetaminy, organizacja zbytu wytworzonego narkotyku, obrót 70 tys. zł na zakup komponentów, posiadanie broni i ostrej amunicji, w tym do karabinu maszynowego oraz posiadanie specjalistycznego radiotelefonu nadawczo-odbiorczego.

Śledztwo w tej sprawie toczyło się od września zeszłego roku; podejrzanych było w sumie pięć osób, z których cztery przebywały w areszcie tymczasowym. Postępowanie przedłużała konieczność uzyskania licznych ekspertyz, m.in. fizyko-chemicznej, balistycznej, z badania dyskietek i dysków twardych.

25 maja upływał termin aresztowania podejrzanych, dlatego 10 maja prokuratura wystąpiła do Sądu Okręgowego z wnioskiem o przedłużenie aresztu. Sąd uznał, że dalsze przedłużanie aresztu byłoby nadmierną dolegliwością dla podejrzanych i nie zgodził się na przedłużenie. We wtorek 25 maja podejrzani wyszli na wolność.

Tymczasem 26 maja w wyniku zażalenia prokuratury Sąd Apelacyjny zmienił postanowienie Sądu Okręgowego i przedłużył podejrzanym areszt do połowy sierpnia. Podejrzani powinni wrócić do aresztu, jednak policji nie udało się ich zatrzymać, ponieważ nie przebywają w miejscach zamieszkania.

Liczymy się z możliwością przedłużenia postępowania. W przypadku, gdyby podejrzani opuścili kraj, należałoby się liczyć nawet z zawieszeniem postępowania - powiedziała prok. Kalinowska-Zajdak. Zwróciła także uwagę na fakt, że podejrzani na wolności mogą zagrażać porządkowi publicznemu.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Wszystko było idealnie zgrane w czasie i przestrzeni. Byłem na wsi, gdzie nie było żadnej latarni w okolicy, wokół cisza i spokój, niebo było bezchmurne i gwiaździste, mama smacznie spała sobie niczego nieświadoma, a ja na dodatek na działkę wziąłem, uwaga… “Spektrum świadomości” Kena Wilbera (akurat wszystkie inne skończyłem a tę mam pożyczoną więc mówię wypadałoby zacząć), w którym opisywał on połączenie wielkich systemów Zachodu z kontemplacyjnymi tradycjami Wschodu. Wszystko co przeczytałem do 109 strony i dwóch sposobach poznania i rzeczywistości jako umyśle, później potwierdziłem pragmatycznie w postaci doświadczenia psychodelicznego. Długo czekałem na tę chwilę. Całość tych rozmyślań utwierdziła mnie w przekonaniu, że to mój najlepiej ułożony i przygotowany trip w dotychczasowym życiu, o najlepszym set and setting jakim można marzyć. Dodajmy do tego okres spadających perseidów a dostaniemy z tego to, że to co wtedy robiłem to była najlepsza rzecz jaką można było w tamtym czasie robić i tak wtedy rzeczywiście czułem. Poza tym widziałem wiele spadających gwiazd oraz jedną perseidę ! Ale wracając do magii…

Dopiero co człowiek odpoczął od Pol’and’Rockowego festiwalu w Kostrzynie nad Odrą uznając go za jedno z lepszych wydarzeń w jego życiu, tak w jego życiu niedługo potem pojawia się coś równie, a może i bardziej spektakularnego. Astralny Wojownik miał pojechać sobie w tym roku na dwa festiwale, z czego jeden się nie odbył, więc odczuwał on niemały zawód. Po Woodstockowym szaleństwie plany były takie by pojechać jeszcze gdzieś. Może jakieś góry, Bieszczady jak w roku poprzednim albo coś nowego czyli Tatry. Plany były płonne, lecz nie wypaliły.

  • 4-ACO-DMT
  • Pierwszy raz

Zimne, deszczowe i gnuśne popołudnie w domciu. Pomimo tego, że wszystko dookoła od rana chciało mi popsuć nastrój to na samą myśl o tripie od razu miałem banana na ryju. Także nastawienie całkiem dobre. Żadnych konkretnych oczekiwań- i tak wiedziałem, że nie ma sensu tworzyć sobie w głowie jakiś schematów co może się stać. Domowników, przynajmniej na początku, nie było.

Godzina około 17.00.

Wysupuję substancję na kartkę papieru. Dzielę pierw na połowe, potem połowe na połowę, wsypuję do szklanki z wodą i zdrówko! Resztki substancji, które pozostały na kartce czy kartoniku, którym starałem się usypać równą kupkę również konsumuje.

15 minut później

  • Powój hawajski

Wiek: 17

Doświadczenie: alkohol, THC, gałka, DXM, różne ziółka etnobotaniczne z większym lub mniejszym powodzeniem

S&s: zacisze własnego pokoju i spokój w domu

Zamówione 10g powoju (Ipomoea tricolor) leżało i kusiło dłuższy czas. W końcu w sobotę nadeszła okazja - reszta domowników wybyła na weekend poza miejsce zamieszkania, dając ku mojej uciesze możliwość odurzenia się :D

  • Benzydamina
  • Tripraport

Pozytywne nastawienie, wzrastające emocje, chęć doznania silnych wrażeń zmysłowych, ciekawość co do tajemniczej substancji i uzyskanych przezeń efektów. Miejsce przyjęcia : dom Osoby towarzyszące : dwóch mniej doświadczonych kolegów

 

Witam wszystkich użytkowników substancji psychoaktywnych, nie jestem co prawda nowy aczkolwiek jest to mój pierwszy trip raport, z którym chciałbym się obnażyć publicznie, toteż z góry proszę o wyrozumiałość. Życzę ciekawej lektury i zachęcam do przeczytania.

 

Godzina 14:30