Likwidacja wytwórni amfetaminy

Zlikwidowano fabrykę amfetaminy na rynek warszawski

Anonim

Kategorie

Źródło

www.policja.pl

Odsłony

2941
Policjanci z Centralnego Biura Śledczego przerwali pracę czynnej linii produkującej amfetaminę. W momencie wejścia policjantów do laboratorium aparatura pracowała pełną parą. W pomieszczeniach gospodarczych w Idzikowicach (gmina Sochocin, powiat płoński) policjanci zlikwidowali laboratorium produkujące amfetaminę.

Podczas akcji policjanci zatrzymali dwoje mieszkańców Warszawy: Izabelę S. lat 39 i Jacka Z. lat 35. Przestępcy zostali zaskoczeni przez policjantów podczas wytwarzania narkotyku na linii produkcyjnej, nie stawiali oporu. Podczas przeszukania policjanci zabezpieczyli ponad 7 litrów płynnej amfetaminy (z której można otrzymać przynajmniej 10 kilogramów gotowego narkotyku). Znaleziono też dużą ilość różnych odczynników chemicznych stosowanych przy produkcji amfetaminy i sprzęt laboratoryjny.

Policjanci wstępnie ustalili, przestępcze laboratorium działało w tym miejscu od kilku miesięcy. Ustalenia policjantów z CBŚ wskazują, że zatrzymani wytwarzali narkotyk na zamówienie grup przestępczych z przeznaczeniem głównie na rynek warszawski, a niewykluczone, że także ogólnopolski.

Zatrzymany mężczyzna został aresztowany na trzy miesiące, natomiast wobec kobiety zastosowano dozór policji. Za produkcję i dystrybucję narkotyków grozi im do ośmiu lat więzienia.

Podesłał: SicBoy

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

q (niezweryfikowany)
&lt;quote&gt;Podczas przeszukania policjanci zabezpieczyli ponad 7 litrów płynnej amfetaminy (z której można otrzymać przynajmniej 10 kilogramów gotowego narkotyku).&lt;/quote&gt; <br> <br>cos mi tu kurwa nie pasuje ;) <br>jak z 7 litrow plynu mozna otrzymac 10kg produktu? :D <br> <br>[+++THC!]
compound (niezweryfikowany)
pewnie po dodaniu jakis syfow, zeby przypadkiem towar nie byl za czysty jak na polski rynek :P
gonzo (niezweryfikowany)
pewnie po dodaniu jakis syfow, zeby przypadkiem towar nie byl za czysty jak na polski rynek :P
e-mess (niezweryfikowany)
pewnie po dodaniu jakis syfow, zeby przypadkiem towar nie byl za czysty jak na polski rynek :P
dakini (niezweryfikowany)
pewnie po dodaniu jakis syfow, zeby przypadkiem towar nie byl za czysty jak na polski rynek :P
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne
  • Pierwszy raz

Różny. Głównie wieczorne testowanie herbatek i palenie skrętów

No i tu znów krótko i zwięźle. I znów - pokazywanie, że można względnie zdrowo, że są fajne, naturalne dobra, które można wykorzystywać zamiast ćpania różnych chemicznych świństw. I mówię to jako osoba (co widać po lewej stronie w Doświadczeniu), która dość dużo próbowała i, która w pewnym momencie swojego życia powiedziała DOŚĆ. Od tamtego czasu zainteresowałem się wąsko (wiadomo w jakim sensie) pojętą botaniką.
Ale dość biadolenia o mnie. Miało być o tej fantastycznej roślinie. No to jedziem.

  • AM-2201
  • Dekstrometorfan
  • Tripraport
  • Tytoń

Szczerze mówiąc, tym razem miałem ochotę po prostu się naćpać. Nastrój miałem taki sobie i byłem tego dnia nieco zrzędliwy.

Na początek zaznaczam, że ten raport pewnie nie wniesie wiele nowego w kwestii DXM, z racji tego, że całe zastępy gimbusów wcinają białe krążki jak kartofle, ale z racji na nieco inne użycie i magiczne działanie czosnku, trip był nieco inny niż "klasyczny" trip po Aco. Zatem do rzeczy:

  • Amfetamina
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • LSD-25
  • MDMA (Ecstasy)

Set & Settings: wolne mieszkanie gdzieś na mazurskim zadupiu. Nastroje pozytywne, jak zwykle. Ja pracuję, Lady A. wakacjuje w pełni.

Substancje przyjęte: w sumie w przeciągu niecałego tygodnia na dwie osoby zeszło jakieś 15 opakowań Antidolu, 3 kartony kwasu, 4 tabletki ecstasy, niecały gram słabej fety, 3 paczki Akodinu i duuużo alkoholu.

Wiek: 22

  • Fentanyl
  • Użycie medyczne

Szpital specjalistyczny. Zabieg otolaryngologiczny. Pełnia zaufania do systemu.

T = -300 minut:

0.25 mg alprazolam P.O.

Po pół godziny od zażycia fajny relaks, brak lęków, pozytywne nastawienie. 

T = -45 minut:

7.5 mg midazolam P.O.

Po 20 minutach od zażycia ogarnia mnie totalny błogostan. Czuje się gotowy do lotu. Zakładam skafander kosmiczny, hełm w rękę. Wychodzę z centrum kontroli lotów, uścisk dłoni prezydenta. 

T = 0. S.T.A.R.T.

Fentanyl w ilości 2 mg podany dożylnie zaczął działać w ciągu kilku sekund od podania.