REKLAMA




Laburzyści chcą legalizacji wszystkich narkotyków

'Wojna z narkotykami finansuje gangi, podsyca przestępczość, zapewnia dzieciom łatwy dostęp do narkotyków w mediach społecznościowych i kryminalizuje młodych mężczyzn z klasy robotniczej' - ocenił laburzysta David Lammy wskazując, że jego partia doprowadzi do pełnej legalizacji wszystkich środków odurzających, włączając w to kokainę i heroinę.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

londynek.net
Marcin R.
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

160

'Wojna z narkotykami finansuje gangi, podsyca przestępczość, zapewnia dzieciom łatwy dostęp do narkotyków w mediach społecznościowych i kryminalizuje młodych mężczyzn z klasy robotniczej' - ocenił laburzysta David Lammy wskazując, że jego partia doprowadzi do pełnej legalizacji wszystkich środków odurzających, włączając w to kokainę i heroinę.

Partia Pracy wielokrotnie podkreślała, że mogłaby rozważyć nowe podejście do narkotyków, gdyby otrzymała takie zalecenie od utworzonej do tego celu komisji królewskiej.

"Nie ma nic ważniejszego niż ratowanie życia naszych obywateli" - wskazała wczoraj na łamach "The Sunday Times" laburzystka Diane Abbott. "Nasze obecne podejście do narkotyków po prostu się nie sprawdza" - oceniła.

Posłanka laburzystów dodała, że ​​partia "ustanowi królewską komisję, która dokona niezależnego przeglądu wszystkich przepisów i polityk dotyczących narkotyków w celu rozwiązania problemów zdrowia publicznego".

Partia Pracy zastosowałaby się następnie do zaleceń komisji, gdyby ta zasugerowała dekryminalizację niektórych lub wszystkich narkotyków, w tym kokainy lub heroiny. Podobne rozwiązanie sprawdziło się już m.in. w Portugalii, gdzie legalizacja wszystkich środków odurzających doprowadziła do drastycznego zmniejszenia liczby zgonów i podniosła jakość oraz skuteczność usług związanych z walką z uzależnieniami.

Diane Abbott dodała w "The Sunday Times", że rząd laburzystów rozważyłby również utworzenie państwowych placówek, w których uzależnione osoby mogłyby bezpiecznie przyjąć konkretną substancję odurzającą bez ryzyka przedawkowania, zarażenia się HIV czy przyjęcia zanieczyszczonego narkotyku.

Dane zebrane przez Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Polityki Narkotykowej pokazały, że 8 proc. młodych dorosłych w UE przynajmniej raz w ubiegłym roku zapaliło marihuanę. W Wielkiej Brytanii odsetek ten jest wyższy i wynosi 12,3 proc.

Oceń treść:

Average: 10 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

pisało sie tutaj o różnych rodzajach fazy na MJ(wideo,teleport itp) to ja opisze moje fazowanie (zaznaczam że zioła sama natura-zero chemi) w ogóle na mnie MJ działa raczej z opóźnieniem(kilka minut) i pierwsze oznaki nadchoszącego sklepania to lekkie zaburzenia obrazu(coś strobopodobnego), i zaraz później zajebiste kolory i śmiech.

  • Etanol (alkohol)
  • Mefedron

Piątkowy wieczór, wynajmowane mieszkanie, grupa znajomych, zero zmartwień, posiadówa na dużym balkonie pod szaroczarnym, miejskim niebem.

Na pierwszy kontakt z dostarczonym przez pana listonosza mefedronem, nałożyła się wizyta dobrego, starego znajomego z HR i nowego kolegi z hajpowego irca. Spędziliśmy noc na gorączkowych rozmowach na balkonie, nie wychodziliśmy z domu. Wszyscy uczestnicy przyjęcia, w chwili jego rozpoczęcia byli pełnoletni. Podczas imprezowania, jak i pisania niniejszego tekstu nie ucierpiały żadne zwierzęta.

  • Mefedron
  • Tripraport

Nastrój jak zawsze dobry , zapowiadało się kolejne nudne październikowe popołudnie .

Myślę iż do zrozumienia mojego przeżycia powinienem powiedzieć kilka słów o sobie . Jeśli nudzi was opis sytuacji dziejącej się przed kluczowym efektem . Po prostu przeczytajcie monolog .

Z reguły jestem człowiekiem poszukującym , miłującym jak najwieksze "olśnienia" . Stąd wachlarz związków których probowałem. Brawura i brak umiaru to słowa idealnie mnie opisujące .

  • LSD-25
  • MDMA
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywna atmosfera po spaleniu małego jointa ze znajomymi. Setting: w raporcie

Urzedzam, że raport jest z tych klasycznych, długich tl;dr lol. Podzielę więc go na dwie części dla dobra tych, którzy nad używkami refleksji nie podejmują (nie neguję i nie szydzę, to prawo każdego).  Pierwsza będzie więc normalnym trip raportem dotyczącym stricte przeżyć na miksie LSD + MDMA  , druga zaś będzie połączeniem moich przemyśleń przed, w trakcie oraz po miksie i próbą krytycznej polemiki z psychodeliczną cywilizacją kwasu, a także przy okazji innych używek.

randomness