REKLAMA




Ketamina sposobem na wyleczenie przejadania się i depresji

Dla osób, na które nie działają zwykłe leki, a które są w depresji i przejadają się żyjąc w ciągłym stresie naukowcy z Yale mają rozwiązanie. Okazuje się, że niewielka dawka "Specjalnego K" może pomóc im rozwiązać problemy i naprawić uszkodzone połączenia między synapsami.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVN Meteo Active
stella/rp

Odsłony

1690

Dla osób, na które nie działają zwykłe leki, a które są w depresji i przejadają się żyjąc w ciągłym stresie naukowcy z Yale mają rozwiązanie. Okazuje się, że niewielka dawka "Specjalnego K" może pomóc im rozwiązać problemy i naprawić uszkodzone połączenia między synapsami.

Chroniczne objadanie się i stres podnoszą ryzyko rozwinięcia się depresji i lęków, wykazały badania prowadzone w Yale. Ale te same badania wyjaśniają, dlaczego tak się dzieje i proponują rozwiązanie.

Cudowny środek

Prowadzący badania naukowcy wykazali, że znieczulenie ketaminą odwraca objawy depresyjne u szczurów będących na diecie o wysokiej zawartości tłuszczu w podobny sposób, w jaki zwalcza depresję i regeneruje uszkodzenia synaps wywołane przewlekłym stresem.

-Efekty wywołane dietą bogatą w tłuszcze zazębiającą się z tkwieniem w przewlekłym stresie jest czynnikiem wywołującym depresję i zaburzenia metaboliczne jak cukrzyca typu 2 - wyjaśnił profesor psychiatrii i neurobiologii Ronald Duman, główny autor pracy opublikowanej w magazynie "Neuropharmacology"

"Specjalne K"

Opisuje badania, w których zespół wykazał, że ketamina, nadużywana jako narkotyk nazywany"Specjalne K" (ang. "Special K") może szybko i dość radykalnie zmniejszyć objawy przewlekłej depresji u pacjentów, którzy nie reagują na typowe leki przeciwdepresyjne. Dowiedziono, że ketamina aktywuje szlak mTORC, regulujący syntezę białek biorących udział w tworzeniu się połączeń między uszkodzonymi w wyniku stresu i depresji synapsami w mózgu.

Ten sam szlak jest zaangażowany w odpowiedzi komórkowe na energię i metabolizm. Wiadomo także, że ludzie zaburzeniami metabolicznymi, takimi jak cukrzyca typu 2., są bardziej narażeni na rozwój depresji. Praca zespołu kierowanego przez współautorkę publikacji, Sophie Dutheil w laboratorium Duman miała na celu ustalenie, czy dieta z 6-krotnie wyższą dawką tłuszczu niż wskazana przełoży się na kondycję psychiczną gryzoni. Okazało się, że tak - po 4 miesiącach na takiej diecie szczury wykazywały objawy depresji i były lękliwe.

Małe dawki, sporo pytań

Podczas badań zaobserwowano, że pojedyncza niewielka dawka ketaminy dość prędko zredukowała owe symptomy i zlikwidowała zakłócenia w przekazywaniu sygnałów na szlaku mTORC. Jednakże zespół pracujący w laboratorium Duman zastrzegł, że ketamina, jej zastosowanie i ustalenie dawki bezpiecznej to wciąż temat, który nie został dogłębnie przeanalizowany i konieczne są dalsze badania.

Oceń treść:

Average: 6.5 (4 votes)

Komentarze

Kicia (niezweryfikowany)
Gdzie to kupic mozna?
Zajawki z NeuroGroove
  • 3-MeO-PCP
  • DOM
  • Miks

E. przyjechała do nas dzień wcześniej, byłam podekscytowana, bo bardzo dawno nie widzieliśmy nikogo z H. Nie, żebysmy chcieli widzieć zbyt wielu... Jednak E. bardzo lubimy, bo jest, powiedzmy, normalna, bezproblemowa i mamy wspólne zainteresowania. Nie, nie tylko dragi. :) Humor dopisywał, pogoda rownież. Nic, tylko pierdolnąc dawę!

 

 

Obudziliśmy się, nie tyle z planami, a z nadzieja raczej. Ta nadzieja nie byla zbyt duża, prz-najmniej u mnie - listonosze tak szybko nie przychodzą. A jednak nie zawsze mam pecha, bo przed poludniem przyniósł nam 100 mg 3-meo-pcp i 120 mg 3c-p. Dzień wcześniej coś tam już sobie wrzuciliśmy, E. nas poczęstowała, wiec tym bardziej zgrała nam się przesyłka w czasie, coby się odwdzięczyć.

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Podjarany, niecierpliwy, gotowy na wszystko, chęć ostrego bad tripa, chęć wyzwania, pozytywne myślenie. Wolna chata, 3 ziomków i trupy po mieście i wsi

Wybaczcie za błędy ale pęknięty ekran i wariująca atoutokorekta. Dzisiaj opowiem wam jak wpadłem na zajebisty pomysł by zażyć Benzydaminę "cipkacz" od małego chciałem mieć haluny, ale nie pozytywne a negatywne, bo ciekawiej, lubię strach, niepokój , lęk i wyzwanie. Ludzie na forach brali po 3/4 saszetki  niektórzy 5 a znalazł się wariat co zjadł 6...... Pomyślałem że nie mogę być gorszy i też 6 walne. Lubię się rzucan na głęboką wodę. O 16:59 wszystko wypiłem. Smak o japierdole. Słone gówno, gorszej rzeczy w ustach nie miałem popiłem litrem wody ale mało dawało.

  • Inne
  • Tripraport

Działka nad zbiornikiem wodnym, względna pogoda i niezły humor. 8 osób. Wśród tych 8 osób roboczo wyróżniłem grupę gamma (D.,I.,K.,W.,), grupę alfa (sinus i M.) a także siebie i Cosinusa. Grupy oznaczone greckimi literami alfabetu nie znały się ze sobą, a ja i Cosinus znaliśmy wszystkich. Powodowało to u mnie pewnie wątpliwości co do wrzucania sajo w takiej liczebności

 

Wstęp

Jak w każde kanikuły miał odbyć się „jakiś tam sajko trip”. Jak rok temu padło na działkę w okolicy idealnie się do tego nadającej. Różnicą była liczba osób – nie wrzucałem wcześniej niczego psychodelicznego w takiej grupie. Zebraliśmy się na miejscu o godzinie 21. Kilkanaście minut zeszło nam na ustaleniu tego gdzie właściwie idziemy (w sumie to jak zwykle chuja co ustaliliśmy) i zebranie niezbędnych do przetrwania w głuszy itemów.

Faza

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Odrzucone TR
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

S&S: Szczegółowo - > Dzisiaj niedziela. W środę brałem dxm, w czwartek efedrynę, w piątek zrobiłem sobie przerwę, dzisiaj zapaliłem zioło. Wcześniej miałem jeszcze kilka dni przerwy od brania czegokolwiek (alkoholu nie piję teraz wcale). Dzisiejszy dzień spędziłem na chilloucie niedzielnym w domu przy kompie. O 19. poszedłem bez spiny po zioło (przez kilka godzin wydzwaniałem do gościa, a on ma taki zwyczaj, że zwykle odbiera telefon najwcześniej o 15. O 4 dogadałem się, że po 19. się u niego pojawię. Pojechałem, wróciłem tramwajem, w okolicę swą, wszedłem w bramę i skręciłem bata w tutce papierosowej, wymieniłem tylko filtr.

[ poprawiono literówki ]

To jest chyba to, co nazywają Sativą. Raz w życiu paliłem takie coś, choć dotychczas przepaliłem pewnie z pół kilo zioła w życiu (kiedyś przez 3 lata paliłem codziennie). Delikatny lecz wyrazisty, w 100 % naturalny haj. Zmysły wyostrzone, lecz w 100 % trzeźwe, widzące wszystko jak na dłoni. Wyrażanie zdania - bez problemu. Doskonała harmonia z ludźmi w sklepie, w domu i na ulicy. Doskonałość wszelkich okoliczności i czynności. Wyborne, "trzeźwe" rozkminy, prowadzone z niesamowitą fantazją. Gadatliwość i umiejętność słuchania.

 

randomness