REKLAMA




Jeśli spotkałeś po DMT obcych - ci naukowcy chcą, byś im o tym opowiedział

Niektórzy twierdzą, że po DMT spotykają kosmitów, demony, a nawet elfy. To dość powszechne doświadczenie, o którym naukowcy z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa chcą dowiedzieć się czegoś więcej.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Motherboard
Matthew Gault
Komentarz [H]yperreala: 
W przekładzie pominęliśmy ustęp z nic nie wnoszącymi, osobistymi impresjami autora

Odsłony

1935

Niektórzy twierdzą, że po DMT spotykają kosmitów, demony, a nawet elfy. To dość powszechne doświadczenie, o którym naukowcy z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa chcą dowiedzieć się czegoś więcej.

Naukowcy z prestiżowego uniwersytetu medycznego Johnsa Hopkinsa chcą wiedzieć, czy kiedykolwiek zażyłeś dośc dimetylotryptaminy (DMT), by przebić barierę rzeczywistości i spotkać życzliwe maszynelfy żyjące w centrum wszechświata. Roland R. Griffiths, neurobiolog odpowiedzialny za te badania, od dziesięcioleci pozostaje w awangardzie badań nad doświadczeniami psychedelicznymi.

Udział w badaniu jest anonimowy i wymaga jedynie kliknięcia w link i wypełniania ankiety. Naukowców interesują się w szczególności

doświadczeniami ludzi, którzy zetknęli się po DMT z bytami lub istotami sprawiającymi wrażenie autonomicznych. Ta anonimowa ankieta internetowa zawiera pytania o twoje doświadczenia, w tym efekty krótkoterminowe i długoterminowe.

Badanie trwa od 20 do 40 minut, w zależności od twoich odpowiedzi i skrupulatności. Uczestnicy są proszeni o szczegółowe opisanie swoich doświadczeń oraz określenie dawki DMT i metody jego przyjęcia.

Czy kiedykolwiek przyjąłeś dawkę N, N-DMT pozwalającą na "przebicie się"; to jest dawkę, która wywołała bardzo silne efekty psychoaktywne

- pytają autorzy ankiety.

Przez "przebicie "rozumiemy doświadczenie przejścia do innego świata lub alternatywnej rzeczywistości.

Pomóż naukowcom z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa dowiedzieć się więcej o maszynelfach, biorąc udział w ankiecie.

Oceń treść:

Average: 10 (6 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 3-MMC
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Miks

Zaczęło się od kilku niewinnych pasów i bata, na które mnie znajomy namówił po ponad miesięcznym detoksie. Następnie zjadłem pigułę. Chwile po subtelnym wjeździe, odrobine wykręcającym ryja, znajomy wyszedł ode mnie i zostałem sam. Bania jeszcze nie była dobra, śmiało zarzuciłem kolejną pigułę. Chwilę później wpadło dwóch znajomych zobaczyć stuff. Nie wiem co siedziało mi w głowie wtedy, ale zarzuciłem kolejne 2 piguły, a do tego walnąłem kilka szotów. Po około pół godziny zaczynałem czuć naprawdę grubą fazę. Wtedy zostałem poczęstowany dopałem, którego nazwa to podobno jaskra.

  • Lorazepam

*Nazwa substancji: klonazepam, alprazolam, diazepam, estazolam....


*Doświadczenie: niemałe


  • LSD-25
  • Marihuana
  • MDMA
  • MDMA (Ecstasy)
  • Tripraport

Błękitne pigułki szkotów nie zawiodły.  Pierwsza uderzyła standardowo po upływie godziny bez trzydziestu minut.  Euforia rozpływała się po naszych ciałach. Świat nabrał przyjemnego kontrastu, intensywniejsze kolory są atutem w pokrytej ciemnością przestrzeni klubu.  Dobrze mi.

  • LSD-25

krysztalek byl wysmienity, zjadlem jakies 2/3, nie wiem dokladnie, bo

przy przecinaniu sie pokruszyl. moze nawet niepotrzebnie go

kroilem. od razu wyszedlem na miasto, okolo 18.00, bylo jeszcze bardzo

slonecznie i radosnie. przechodzilem kolo filharmonii, cos dzialo sie

w srodku. wchodze, a tam wyklad o globalizacji i makdonaldyzacji

(po angielsku). usiadlem sobie w ostatnim rzedzie, ale

niestety slowa ukladaly mi sie w ciagle niezrozumiale buczenie, w ogole

randomness