To bylo PIEKNE przezycie! Naprawde Tantum Rosa robi robote!!!
Dzien jak Niecodzien
Za uprawę konopi indyjskich oraz udostępnianie, przed sądem odpowie dwóch braci, zatrzymanych przez lubińskich policjantów.
Za uprawę konopi indyjskich oraz udostępnianie, przed sądem odpowie dwóch braci, zatrzymanych przez lubińskich policjantów. Okazało się, że w jednym z mieszkań na terenie miasta znajduje się plantacja. Funkcjonariusze zabezpieczyli w tej sprawie 57 krzewów w różnej fazie rozwoju. Podejrzani mężczyźni trafili do policyjnego aresztu.
Policjanci Wydziału Kryminalnego zatrzymali dwóch mężczyzn. Pierwszy z nich podejrzany jest o uprawę konopi indyjskich, drugi o udostępnianie środków odurzających. Jak się okazało, zatrzymani to 19 i 30-letni bracia, mieszkańcy Lubina. W wyniku podjętych działań funkcjonariusze zlikwidowali uprawę prowadzoną przez starszego mężczyznę. Funkcjonariusze zabezpieczyli 57 krzewów tego środka odurzającego w różnej fazie rozwoju.
Do zatrzymania doszło na terenie Lubina. Funkcjonariusze w wyniku pracy operacyjnej ustalili, że zatrzymany mężczyzna może prowadzić uprawę konopi indyjskich. Policjanci pracujący nad tą sprawą w momencie, gdy upewnili się, że zebrane materiały w tej sprawie w dużym stopniu uwiarygodniają zdobyte informacje weszli do jednego z mieszkań na terenie Lubina. Krzewy znalezione w jednym z pokoi zostały zabezpieczone. W toku dalszych czynności funkcjonariusze zatrzymali kolejnego mężczyznę, który odpowie za nieodpłatne udzielanie marihuany. Takim działaniem chciał zachęcać inne osoby do jej zażywania.
Zatrzymani trafili do policyjnego aresztu. Obecnie policjanci wraz z prokuratorem szczegółowo wyjaśniają okoliczności całej sprawy, w tym czy i ewentualnie, na jaka skalę mężczyźni zajmowali się rozprowadzaniem narkotyków.
Obaj mężczyźni odpowiedzą teraz przed sądem. Przypomnijmy, że za udzielanie środków odurzających grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, natomiast za uprawę konopi indyjskich do lat 8.
To bylo PIEKNE przezycie! Naprawde Tantum Rosa robi robote!!!
Dzien jak Niecodzien
Set: Lekki strach i niepewność przed nieznaną substancją i związanymi z tym efektami, uczucie ciekawości, ekscytacja generalny nastrój dobry, lekko zmęczony, nastawiony na przeżycia mistyczne. Setting: Wraz z przyjacielem, puste mieszkanie, lekko zacieniony pokój z niewielkim punktowym źródłem światła, w tle leci cicho spokojna muzyka.
Jako że jest to mój pierwszy raport, nie mam jeszcze wyuczonego schematu opisu doświadczenia, zatem poniższy tripraport może wydawać się niepełny lub napisany bardzo chaotycznie. Pomijając fakt, że od momentu doświadczenia minęło ponad dwa tygodnie (w momencie pisania tego tekstu, a pięć tygodniu w dniu publikacji) i nie wszystko już pamiętam, wiele z rzeczy, które widziałem lub doświadczyłem, jest mi niezmiernie ciężko wyjaśnić lub sensownie przedstawić. No, ale do rzeczy:
Substancja i dawka: 60-70 mg DiPT (diizopropylotryptamina)
Pewnego słonecznego dnia w wakacje 2004 roku zażyłem z rana mniej więcej 60 - 70 mg DiPT\'a. Miałem to od znajomego, który zamówił tą dziwną substancję z research chemicals. Nie chciałem z początku pisać tego TR, bo DiPT wydał mi się na początku mało ciekawą substancją. Z perspektywy czasu jednak wspominam to jako zabawne, nietypowe doświadczenie.
Tego dnia oglądałem, przepiękny zachód czerwonego słońca. Opisane zdarzenia mają miejsce parę godzin później. Całą podróż odbywałem w łóżku.
1.Ogólnie
Doświadczenie to było punktem kulminacyjnym w przygodzie z wymienionymi wcześniej substancjami. Cykl 4 podróży został przebyty w celu zapoznania się ze światem psychodelii, odkrycia siebie, przeżywania ekstazy literackiej podczas przelewania na papier wizji spisanych wierszem bezpośrednio podczas trwania tripu.