Hawaje chcą zalegalizować marihuanę w 2023 roku

Jeanné Kapela, przedstawicielka stanu Hawaje, ogłosiła podczas konferencji prasowej plan legalizacji marihuany dla dorosłych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

21

Jeanné Kapela, przedstawicielka stanu Hawaje, ogłosiła podczas konferencji prasowej plan legalizacji marihuany dla dorosłych.

„Wszyscy wiemy i Hawajczycy też wiedzą, że najwyższy czas zalegalizować rekreacyjne używanie marihuany dla dorosłych na Hawajach.” – wyjaśniła.

„Postępując zgodnie z zaleceniami grupy zadaniowej ds. polityki dotyczącej konopi indyjskich, mamy teraz plan działania mający na celu zalegalizowanie rekreacyjnej marihuany na naszych wyspach” – powiedziała Kapela, odnosząc się do raportu opublikowanego w grudniu 2022 r. przez grupę zadaniową z Departamentu Zdrowia Hawajów.

Kapela nie wyszczególniła harmonogramu wprowadzenia ustawy, ale wyjaśniła kilka kluczowych punktów, w tym program czyszczenia rejestrów karnych dla osób, które posiadały wyroki karne za posiadanie niewielkich ilości marihuany.

„Sprawiedliwość społeczna jest tym, co stanowi rdzeń naszej propozycji” – wyjaśniła.

Reformy prawa związanego z marihuaną na Hawajach

W marcu 2021 r. Senat Hawajów zatwierdził dwa projekty ustaw dotyczące reformy konopi indyjskich, które ostatecznie nie zostały przyjęte.

Były gubernator Hawajów, David Ige, nie był wielkim fanem legalizacji marihuany i często wyrażał swoje w tym temacie. W styczniu 2020 roku podpisał jednak ustawę, która zdekryminalizowała posiadanie do 3g marihuany na własny użytek.

W międzyczasie komisja Senatu Hawajów zatwierdziła w zeszłym roku projekt ustawy, dzięki której osoby w wieku 65 lat i starsze mogły automatycznie kwalifikować się do leczenia medyczną marihuaną, niezależnie od tego, czy zdiagnozowano u nich schorzenie, które kwalifikowałoby się do leczenia konopiami. Ta ustawa nie została jeszcze ostatecznie uchwalona.

Nowy gubernator Hawajów za legalizacją marihuany

W nowym roku pojawiły się nowe powody do optymizmu, ponieważ w listopadowych wyborach wyborcy na Hawajach wybrali popierającego legalizację gubernatora i wicegubernatora. Nowo wybrany gubernator Josh Green powiedział w listopadzie 2022 r., że podpisze ustawę legalizującą marihuanę dla dorosłych.

Nikos Leverenz z Forum Polityki Narkotykowej na Hawajach powiedział, że przepisy, które mają zostać wprowadzone, stanowią „ważną okazję dla ustawodawców do naprawienia znacznych szkód, jakie dziesięciolecia prohibicji konopi indyjskich wyrządziły rdzennym społecznościom Hawajów”. „Jednocześnie odpowiednio uregulowany rynek produktów z konopi indyjskich dla dorosłych stworzy wiele wysokiej jakości miejsc pracy i możliwości biznesowych w całym stanie, w tym związanych z turystyką konopną, rzemieślniczym konopiami indyjskimi i nauką o konopiach indyjskich”.

Stanowi ustawodawcy pracowali osobno nad skromnymi reformami legislacyjnymi dotyczącymi psychodelików. Komisja Izby Reprezentantów zatwierdziła przyjętą przez Senat rezolucję, zgodnie z którą stan miałby utworzyć psylocybinową grupę roboczą, która zbadałaby terapeutyczny potencjał tej substancji występującej w grzybach, ale ustawa również utknęła w martwym punkcie.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Gałka muszkatołowa

Set: Niby w porządku, bo wyniki badań lekarskich wykluczyły wszystkie "złe rzeczy", ale ponad miesiąc potężnego stresu jednak został w ciele i głowie... "Coś" mi mówiło, że to zły pomysł, ale nie - ja zawsze wiem lepiej... Chciałam zabawy, relaksu, fajnych wkrętów przy mantrach. Pozytywne nastawienie po lekturze fajnych raportów. Setting: mój pokój, zapas Coli i jedzenia - łóżko, kocyk, lapek, muza - wszystko co do przeżycia potrzebne. W razie czego - Z. przybiegnie na pomoc.

* tytuł raportu wymyśliła dla jaj kumpela (nazwijmy ją Z.). Wtedy jeszcze nas bawił… Drugą część dopisałam już post factum.

Kończę ten opis przeżycia 21.10.14., po powrocie z toksykologii, w 65 godzinie od zażycia – ciągle lekko rozbita, wystraszona, pokłuta, z przykurczami mięśni i chyba na kacu po klonazepamie. Zimno.

Tylko wątki od 17.46 do 22.00 pisałam na bieżąco, czyli 18.10. Reszta powstaje tej chwili.

So, 18.10.14…

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Bardzo pozytywny, spokojny bez żadnych strachów i na luzie I NOGA W GIPSIE

Zaprosiłem mojego kumpla Bartka z rana do mnie żeby skonsumować kartony. wstaje 8.30 w chuj poddenerwowany, rutyna co rano i wgl, przychodzi o 9.20. Walim kartony na zdrowie i siadamy na kanapie. Żadnych efektów przez 30 min, przychodzi Krzysiu i pyta się czy cos czujemy, ale nic wyjątkowego może trochę znużenie. Przychodzi kolejny i ostatni trip sitter Dawid. Siedzimy chwile u mnie jeszcze chwile słuchamy muzyki i powoli zbieramy się do wyjścia. Biorę kule i powoli przeskakuje do wyjścia. Umawiam się z mamą ze wrócimy na obiad i w końcu na dworze.

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Set: dobre nastawienie, ogólny spokój psychiczny, brak zmęczenia, chęć odkrycia głębszych zakamarków własnego umysłu i określenia priorytetów życiowych Setting: trip samodzielny we własnym mieszkaniu. Brak innych osób.

Do tripa zacząłem przygotowywać się niecałe 3 tygodnie wcześniej. Jako że od 5 lat nie mam styczności z psychodelikami i nie mam zaufanego dealera, zdecydowałem, że najbezpieczniejszą opcją będzie zakup grow kit'a. Wybór padł na Golden Teacher. Gdy plon był gotowy, grzybki wysuszyłem. Tego dnia byłem trochę zmęczony, więc postanowiłem przełożyć trip na następny dzień.

 

  • Inne


impreza ze snu freda...


fred spi.


bob wrzuca pigule



rozkrusza srubokretem wsrod obcych sobie ludzi,


zapytanie


`chcesz pigule?`


na 3 czesci


maszek maszek maszek


kto je ta pigule


podzielona juz



bob szybko przeciaga palcem po swojej kresce i z lubosica oblizuje



jakies szkilste te oczy wokolo...