Gang nienotowanych dilerów opanował Ostrołękę i Siedlce

Policjanci stołecznego wydziału antynarkotykowego zatrzymali 13 osób z gangu, który niemal zmonopolizował handel narkotykami na terenie Ostrołęki i Siedlec oraz pobliskich miejscowości.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO/PAP
Rafał Pasztelański

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

887

Policjanci stołecznego wydziału antynarkotykowego zatrzymali 13 osób z gangu, który niemal zmonopolizował handel narkotykami na terenie Ostrołęki i Siedlec oraz pobliskich miejscowości.

To bardzo nietypowa grupa, ponieważ większość jej członków ma od 20 do 30 lat i nie była nawet notowana. 34-letni herszt bandy, poza przestępstwami narkotykowymi, odpowie za usiłowanie zabójstwa jednego z podwładnych, którego podejrzewano o nielojalność.

We wtorek rano policjanci z wydziału antynarkotykowego KSP, wspierani przez antyterrorystów razem z kilkudziesięcioma funkcjonariuszami innych jednostek, weszli do 20 mieszkań i domów, głównie na terenie powiatów ostrołęckiego i Siedlec. Zatrzymali 13 członków gangu, który kontrolowała handel narkotykami i dopalaczami na terenach północnego i wschodniego Mazowsza.

Podczas przeszukań znaleziono kilka kilogramów amfetaminy oraz marihuany i niewielkie ilości kokainy. Policjanci zabezpieczyli także 65 tys. zł w gotówce na poczet przyszłych grzywien.

– Zatrzymani usłyszeli w Prokuraturze Okręgowej Warszawa Praga blisko 30 zarzutów, m.in. wprowadzania do obrotu środków odurzających i substancji psychotropowych w znacznych ilościach, dostawy wewnątrzwspólnotowej, a także posiadania wyżej wymienionych substancji. Ustalono, iż niemal wszyscy podejrzani z popełniania przestępstw uczynili sobie stałe źródło dochodu. Jeden z podejrzanych usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa – powiedział prok. Marcin Saduś, rzecznik Okręgowej Warszawa Praga.

– To bardzo dobrze zorganizowana grupa, na czele której stoi młody gangster mający na koncie odsiadki za handel narkotykami. Był uważany za lidera półświatka Ostrołęki i okolic. Skupił wokół siebie grupę młodych mężczyzn, w wieku 20-30 lat, którzy wcześniej nie byli notowani, nie tylko za handel czy przemyt narkotyków, ale nawet za „zwykłe” przestępstwa kryminalne – mówi tvp.info jeden ze śledczych.

Gang młodych wilków

– To bardzo dobrze zorganizowana grupa, na czele której stoi młody gangster mający na koncie odsiadki za handel narkotykami. Był uważany za lidera półświatka Ostrołęki i okolic. Skupił wokół siebie grupę młodych mężczyzn, w wieku 20-30 lat, którzy wcześniej nie byli notowani, nie tylko za handel czy przemyt narkotyków, ale nawet za „zwykłe” przestępstwa kryminalne – mówi tvp.info jeden ze śledczych.

34-letni herszt grupy miał w lecie 2016 r. próbować zabić jednego z członków gangu, podejrzewanego o nielojalność. Według śledczych boss strzelił do ofiary z tzw. obrzyna (strzelby myśliwskiej ze ściętą lufą). Mężczyzna przeżył, bo zdążył się schronić w samochodzie i uciec.

Nad rozpracowaniem grupy pracowali od kilkunastu miesięcy funkcjonariusze stołecznego wydziału antynarkotykowego i Prokuratura Okręgowa Warszawa Praga. Z ich ustaleń, potwierdzonych wyjaśnieniami kilku „skruszonych” przestępców wynika, że od końca 2015 r. do 2018 r gang rozprowadził ok. 240 kilogramów marihuany, amfetaminy, ekstazy, kokainy i mefedronu oraz dopalaczy. Jej członkowie zajmowali się także przemytem narkotyków z Holandii i Niemiec. Wiadomo, że kupili znaczne ilości syntetycznych narkotyków produkowanych w nielegalnym laboratorium na Mazowszu.

Według śledczych to dopiero początek porządków w narkotykowym półświatku Mazowsza.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Problemy zdrowotne

Po bardzo pozytywnych efektach pierwszego grzybienia, które miało miejsce 8 dni wcześniej (!), pragnienie poznania się jeszcze bliżej z działaniem grzybów wzięło górę nad rozsądkiem, który nakazywał siedzieć spokojnie na dupie. Podróż odbywała się jak zwykle w zaciszu własnego, zamkniętego na klucz pokoju, samotnie. Przesłanki o możliwych niedogodnościach (hałasy z zewnątrz, jak również brzydka pogoda, która zawsze źle na mnie wpływa) zostały całkowicie zignorowane. Miejscówka ogarnięta, porządeczek, herbatka pod ręką i muzyczka na każdą okazję gotowa na kompie. Wolny dzień, brak zobowiązań względem pracy itp.

Jak wspomniałam wyżej, moje pierwsze grzybienie miało miejsce 8 dni wcześniej i to nie jego ma dotyczyć ten raport jednak dla całościowego spojrzenia na sprawę, czuję się w obowiązku przytoczyć w skrócie pewne kwestie. Jednak, żeby wszystko trzymało się kupy, muszę cofnąć się jeszcze bardziej.

  • Grzyby halucynogenne

To było drugie spożycie grzybów w moim życiu. Pierwszy raz to było

kilka sztuk, od których miałem niesamowita chichrę. Pokrótce może

napiszę o tej pierwszej fazie. We wrześniu 1998 r. po raz pierwszy z

Uadrolem wybraliśmy się na grzyby. Zebraliśmy kilkanaście sztuk na

próbę. Zapodałem je sobie i oczekiwaliśmy na efekty. Nie miałem

oczywiście żadnych halunów po tej niewielkiej ilości, ale tzw.

chichrę. I to dopadła mnie u Uadrola. Śmiałem się non-stop. Uadrol

  • Marihuana

Domek w lesie wraz z kumplem M, Pozytywne nastawienie , czysty umysł , ekscytacja nadchodzącym doświadczeniem

Dwa tygodnie przed tripem , będąc z kumplem porobieni znaczącą ilością MJ wpadliśmy na pomysł by przeżyć coś większego. Mieliśmy na myśli Domek w lesie w którym mieliśmy zamiar spędzić trip . Gdy dotarliśmy na miejsce zaczęliśmy spożywac manga , po jednym na głowie . Dzięki mircenowi zawartemu w owych owocach THC zyskuje całowicie inne działanie - głębsze, bardziej mistyczne oraz  wydłużony czas działania. 

  • LSD-25
  • Tripraport

Na ogól spokojnie wydający się okres roku.Chęć dotarcia do konkluzji na temat swojej osoby. Urodziny matki. Marcowy deszczowy weekend. Nieposprzątany pokój, nie chciałem stwarzać sobie iluzji człowieka jakim na co dzień nie jestem.

Doświadczenie zacząłem w piątek wieczorem. Chcąc upewnić się czy dostałem oczekiwaną przez mnie substancję zacząłem od dawki 125ug. Kolejnego wieczoru w celu zbicia lekkiej tolerancji i zwiększenia mocy doświadczenia przyjąłem 500ug. Chciałem znaczącego przeżycia które nakreśliłoby idee mojej przyszłości.