Gang nienotowanych dilerów opanował Ostrołękę i Siedlce

Policjanci stołecznego wydziału antynarkotykowego zatrzymali 13 osób z gangu, który niemal zmonopolizował handel narkotykami na terenie Ostrołęki i Siedlec oraz pobliskich miejscowości.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO/PAP
Rafał Pasztelański
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

648

Policjanci stołecznego wydziału antynarkotykowego zatrzymali 13 osób z gangu, który niemal zmonopolizował handel narkotykami na terenie Ostrołęki i Siedlec oraz pobliskich miejscowości.

To bardzo nietypowa grupa, ponieważ większość jej członków ma od 20 do 30 lat i nie była nawet notowana. 34-letni herszt bandy, poza przestępstwami narkotykowymi, odpowie za usiłowanie zabójstwa jednego z podwładnych, którego podejrzewano o nielojalność.

We wtorek rano policjanci z wydziału antynarkotykowego KSP, wspierani przez antyterrorystów razem z kilkudziesięcioma funkcjonariuszami innych jednostek, weszli do 20 mieszkań i domów, głównie na terenie powiatów ostrołęckiego i Siedlec. Zatrzymali 13 członków gangu, który kontrolowała handel narkotykami i dopalaczami na terenach północnego i wschodniego Mazowsza.

Podczas przeszukań znaleziono kilka kilogramów amfetaminy oraz marihuany i niewielkie ilości kokainy. Policjanci zabezpieczyli także 65 tys. zł w gotówce na poczet przyszłych grzywien.

– Zatrzymani usłyszeli w Prokuraturze Okręgowej Warszawa Praga blisko 30 zarzutów, m.in. wprowadzania do obrotu środków odurzających i substancji psychotropowych w znacznych ilościach, dostawy wewnątrzwspólnotowej, a także posiadania wyżej wymienionych substancji. Ustalono, iż niemal wszyscy podejrzani z popełniania przestępstw uczynili sobie stałe źródło dochodu. Jeden z podejrzanych usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa – powiedział prok. Marcin Saduś, rzecznik Okręgowej Warszawa Praga.

– To bardzo dobrze zorganizowana grupa, na czele której stoi młody gangster mający na koncie odsiadki za handel narkotykami. Był uważany za lidera półświatka Ostrołęki i okolic. Skupił wokół siebie grupę młodych mężczyzn, w wieku 20-30 lat, którzy wcześniej nie byli notowani, nie tylko za handel czy przemyt narkotyków, ale nawet za „zwykłe” przestępstwa kryminalne – mówi tvp.info jeden ze śledczych.

Gang młodych wilków

– To bardzo dobrze zorganizowana grupa, na czele której stoi młody gangster mający na koncie odsiadki za handel narkotykami. Był uważany za lidera półświatka Ostrołęki i okolic. Skupił wokół siebie grupę młodych mężczyzn, w wieku 20-30 lat, którzy wcześniej nie byli notowani, nie tylko za handel czy przemyt narkotyków, ale nawet za „zwykłe” przestępstwa kryminalne – mówi tvp.info jeden ze śledczych.

34-letni herszt grupy miał w lecie 2016 r. próbować zabić jednego z członków gangu, podejrzewanego o nielojalność. Według śledczych boss strzelił do ofiary z tzw. obrzyna (strzelby myśliwskiej ze ściętą lufą). Mężczyzna przeżył, bo zdążył się schronić w samochodzie i uciec.

Nad rozpracowaniem grupy pracowali od kilkunastu miesięcy funkcjonariusze stołecznego wydziału antynarkotykowego i Prokuratura Okręgowa Warszawa Praga. Z ich ustaleń, potwierdzonych wyjaśnieniami kilku „skruszonych” przestępców wynika, że od końca 2015 r. do 2018 r gang rozprowadził ok. 240 kilogramów marihuany, amfetaminy, ekstazy, kokainy i mefedronu oraz dopalaczy. Jej członkowie zajmowali się także przemytem narkotyków z Holandii i Niemiec. Wiadomo, że kupili znaczne ilości syntetycznych narkotyków produkowanych w nielegalnym laboratorium na Mazowszu.

Według śledczych to dopiero początek porządków w narkotykowym półświatku Mazowsza.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Jak zwykle podniecenie i ciekawość przed zarzuceniem czegoś nowego, nastrój pozytywny. Miejsca: Dom koleżanki, początkowo ja + 3 kumpli i 2 koleżanki, potem kumple się zwinęli zostaliśmy we 3 (na dole brat koleżanki robił grubą imprezę). Ogólnie decyzja podjęta w 5 minut (niespodziewanie możliwość nie wrócenia do domu na noc) aczkolwiek do bezny przygotowywałem się już od jakiegoś czasu.

Ok. Godziny 21:00 rozpuściłem 2 saszetki w połowie kubka wody (jak się potem dowiedziałem troche za dużo tej wody dałem ale nieistotne) 
Dużo się nasłuchałem o paskudnym smaku benzy, jednak nie zrobił na mnie większego wrażenia – oczywiście paskudny ale nie taki zły jak sobie wyobrażałem. Miałem na zagryzanie zrobioną zupkę chińską – pomysł okazał się spalony do zupka była słona, a słone rzeczy to ostatnie na co miałem ochotę po wypiciu 1/3 szklanki. 

  • 2C-T-7

Tym razem zwiekszylem troche dawke - czyli

polknalem trzy piguly po 10mg.

Zaczal sie ladowac juz po pol godzince.

Bardzo sympytycznie i powoli (troche jak

grzyby). Czulem delikatne laskotanie w nogach,

w palcach rak. Czulem ze cos mnie wypelnia

powolutku - trwalo to jakies pol godziny.

I nagle jest - zaczelo dzialac.



  • Grzyby halucynogenne

Witam! Ludziska co ja wczoraj przezylem... nie wyobrazalna faza. Zjadlem 56 sztuk. I to byl blad. Chyba za duzo jak na pierwszy raz. Zjadlem o 22.10. Do godziny 2.30 bawilem sie zajebiscie. Potem zaczal sie myslotok, lezalem sam w lozeczku i myslalem, myslalem i myslalem.... wstydze sie przyznac, ale przechodzily przez moja glowe mysli samobojcze (oczywiscie z decyzja chcialem poczekac do zejscia fazy). Pozniej tak gdzies okolo 3.20 zrobilo mi nie dobrze i ruszylem w strone lazienki. Niestety obudzilem sie na podlodze w przedpokoju, a scislej mowiac obudzil mnie stary.

  • Szałwia Wieszcza

To była moja 3 próba i jak dotąd najbardziej udana :) Salvia pochodziła z

botanic-art (tak tak, z tej majowej promocji, dzięki Black za infosa :),

nabiłem równowartość 3 lufek drobno pokruszonych liści do bongosa i nie

odrywając zapalniczki od stuffu sciagnąłem 4 duże buchy, długo

przetrzymując dym w płucach.