REKLAMA




Gang nienotowanych dilerów opanował Ostrołękę i Siedlce

Policjanci stołecznego wydziału antynarkotykowego zatrzymali 13 osób z gangu, który niemal zmonopolizował handel narkotykami na terenie Ostrołęki i Siedlec oraz pobliskich miejscowości.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO/PAP
Rafał Pasztelański
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

514

Policjanci stołecznego wydziału antynarkotykowego zatrzymali 13 osób z gangu, który niemal zmonopolizował handel narkotykami na terenie Ostrołęki i Siedlec oraz pobliskich miejscowości.

To bardzo nietypowa grupa, ponieważ większość jej członków ma od 20 do 30 lat i nie była nawet notowana. 34-letni herszt bandy, poza przestępstwami narkotykowymi, odpowie za usiłowanie zabójstwa jednego z podwładnych, którego podejrzewano o nielojalność.

We wtorek rano policjanci z wydziału antynarkotykowego KSP, wspierani przez antyterrorystów razem z kilkudziesięcioma funkcjonariuszami innych jednostek, weszli do 20 mieszkań i domów, głównie na terenie powiatów ostrołęckiego i Siedlec. Zatrzymali 13 członków gangu, który kontrolowała handel narkotykami i dopalaczami na terenach północnego i wschodniego Mazowsza.

Podczas przeszukań znaleziono kilka kilogramów amfetaminy oraz marihuany i niewielkie ilości kokainy. Policjanci zabezpieczyli także 65 tys. zł w gotówce na poczet przyszłych grzywien.

– Zatrzymani usłyszeli w Prokuraturze Okręgowej Warszawa Praga blisko 30 zarzutów, m.in. wprowadzania do obrotu środków odurzających i substancji psychotropowych w znacznych ilościach, dostawy wewnątrzwspólnotowej, a także posiadania wyżej wymienionych substancji. Ustalono, iż niemal wszyscy podejrzani z popełniania przestępstw uczynili sobie stałe źródło dochodu. Jeden z podejrzanych usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa – powiedział prok. Marcin Saduś, rzecznik Okręgowej Warszawa Praga.

– To bardzo dobrze zorganizowana grupa, na czele której stoi młody gangster mający na koncie odsiadki za handel narkotykami. Był uważany za lidera półświatka Ostrołęki i okolic. Skupił wokół siebie grupę młodych mężczyzn, w wieku 20-30 lat, którzy wcześniej nie byli notowani, nie tylko za handel czy przemyt narkotyków, ale nawet za „zwykłe” przestępstwa kryminalne – mówi tvp.info jeden ze śledczych.

Gang młodych wilków

– To bardzo dobrze zorganizowana grupa, na czele której stoi młody gangster mający na koncie odsiadki za handel narkotykami. Był uważany za lidera półświatka Ostrołęki i okolic. Skupił wokół siebie grupę młodych mężczyzn, w wieku 20-30 lat, którzy wcześniej nie byli notowani, nie tylko za handel czy przemyt narkotyków, ale nawet za „zwykłe” przestępstwa kryminalne – mówi tvp.info jeden ze śledczych.

34-letni herszt grupy miał w lecie 2016 r. próbować zabić jednego z członków gangu, podejrzewanego o nielojalność. Według śledczych boss strzelił do ofiary z tzw. obrzyna (strzelby myśliwskiej ze ściętą lufą). Mężczyzna przeżył, bo zdążył się schronić w samochodzie i uciec.

Nad rozpracowaniem grupy pracowali od kilkunastu miesięcy funkcjonariusze stołecznego wydziału antynarkotykowego i Prokuratura Okręgowa Warszawa Praga. Z ich ustaleń, potwierdzonych wyjaśnieniami kilku „skruszonych” przestępców wynika, że od końca 2015 r. do 2018 r gang rozprowadził ok. 240 kilogramów marihuany, amfetaminy, ekstazy, kokainy i mefedronu oraz dopalaczy. Jej członkowie zajmowali się także przemytem narkotyków z Holandii i Niemiec. Wiadomo, że kupili znaczne ilości syntetycznych narkotyków produkowanych w nielegalnym laboratorium na Mazowszu.

Według śledczych to dopiero początek porządków w narkotykowym półświatku Mazowsza.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Wlasnie sie zakonczyl pierwszy weekend tej wiosny, wg mnie

najlepszy czas na ladowanie haszu, gandzi, skuna ale

twierdze tak raczej z sentymentu niz z praktycznego

wykozystania warunkow zewnetrzych (no chyba ze w czasie

cieplego kwietnia/maja), czy cos. Jest po weekendzie i

siedze w robocie, nie chce mi sie pracowac i sciemniam jak

moge (znowu :) ale z checia opisze sobie te pare dni.



  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Dzień wolny, chata wolna, ogólnie spokój i zero problemów

Normalnie nie opisywałbym tripa na dxm, bo takich tutaj multum, ale ten był czymś, co zmieniło mój światopogląd i ogólnie nastawiło mnie bardziej pozytywnie do życia. Więc zacznę od początku. Miałem roczną przerwę od dxm, bo nawet duże dawki nie klepały, a tylko dawały kilkunastogodzinny nieciekawy zjazd pełen dysforii i ogólnego udręczenia mojego biednego ciała. Potem znów wróciłem do dexa i zacząłem tripować mniej więcej co dwa-trzy dni na drugim plateau.

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Późny wieczór, początek nocy. Własny pokój, cisza i spokój, nastrój pozytywny bo dopiero co wróciłem z pracy a następne kilka dni mam wolne.

Zacznę od tego, że dobrych parę lat temu usłyszałem o nastolatkach ćpających lek do irygacji pochwy. Nie obeszło mnie to zupełnie, ot taka informacja jak każda inna. Jednak kowal losu uderzył w swoje kowadło i nadszedł dzień (a raczej noc). Prawdę mówiąc miałem ułatwione zadanie, bo znalazłem w domu trzy saszetki. Gdyby nie to, to raczej nieprędko wybrałbym się do apteki, bo nie miałem aż takiego parcia.

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana

Wiek, waga: 23 lata, 100 kg masy ciała;

Doświadczenie: marihuana, szałwia wieszcza, powój hawajski, grzyby psylocybinowe, kratom, amfetamina, xtc

Substancja: łysiczki kubańskie: 25g świeżych + 1g suszonych; marihuana: 0,2g

Set & settings: wyjdzie w trakcie czytania...

Prologue: Jemy grzyby.

- Masz grzyby, może zjemy razem? Pyta się mnie kolega "K",

- Przyjadę za godzinę!

Wiedziałem że nie mogę mu odmówić, nie dzisiaj...

randomness