Dopalacze oficjalnie zakazane

Senat na zamówienie premiera Tuska, nie licząc się z prawem, przegłosował ustawę o dopalaczach. Z grzywnami do miliona złotych i zamykaniem sklepów.

redakcja

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Komentarz [H]yperreala: 
Analizując tryb uchwalenia tej ustawy, zaczynamy podejrzewać, że mafia w polsce jest silniejsza niż rząd, sejm, senat i prezydent razem wzięci. Prohibicja spowoduje niesłychany wzrost zysków mafii, ze szkodą dla zdrowia użytkowników dopalaczy.

Odsłony

2465
Senat na zamówienie premiera Tuska, nie licząc się z prawem, przegłosował ustawę o dopalaczach. Z grzywnami do miliona złotych i zamykaniem sklepów.
Premier Donald Tusk powiedział, że chce mieć ustawę o dopalaczach w dwa tygodnie. I dokładnie po dwóch tygodniach parlament ją uchwalił. Jeszcze tylko podpis prezydenta Bronisława Komorowskiego dzieli ustawę od wejścia w życie. A prezydent już zapowiedział: - Będę się starał skrócić czas oczekiwania do minimum.

- To stan wyższej konieczności - przekonywał wczoraj senatorów sprawozdawca ustawy Henryk M. Woźniak (PO).

Chodzi o to, że prawnicy senackiego biura legislacyjnego ostrzegali, że ustawa może być niezgodna z konstytucją. Do wątpliwości przyznaje się nawet jej współautor, szef Rządowego Centrum Legislacji Maciej Berek.

- Rozumiemy te wątpliwości, ale życie młodych ludzi jest zagrożone. Nie ma miejsca na wysublimowane rozwiązania, tylko na drastyczne i bezwzględne prawo - mówi "Gazecie" senator Woźniak.

Rzecz również w tym, że jeśli Senat chciał dotrzymać ustalonego przez premiera tempa, nie mógł zmienić w ustawie, którą dostał z Sejmu, ani słowa. Bo wtedy trzeba by ją było odesłać z powrotem do Sejmu.

Podczas wczorajszego głosowania 79 senatorów było za, trzech się wstrzymało (z PiS). Przeciw był tylko Włodzimierz Cimoszewicz (SLD). - To złe prawo. Uchwalone w atmosferze histerii, na obstalunek. Sejm i Senat pozwoliły się potraktować instrumentalnie - powiedział "Gazecie".

Zdaniem Cimoszewicza nowa ustawa będzie szkodzić. - Właśnie został stworzony rynek, który zajmą gangi. Doświadczenia od czasów amerykańskiej prohibicji wskazują, że takie zakazy przyczyniają się do wzrostu poważnej przestępczości.

Jego zdaniem dopalacze to problem głównie wychowawczy i edukacyjny. I dodał, że to hipokryzja inaczej traktować skutki alkoholizmu i palenia tytoniu, niż skutki używania dopalaczy.

Według rządu w tym roku odnotowano 18 zgonów wywołanych prawdopodobnie przez dopalacze, a w szpitalach leczyły się 304 osoby z powodu zażycia takich substancji.

Ustawa o dopalaczach to nowelizacja Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Zgodnie z nią zostanie wprowadzony zakaz wytwarzania i wprowadzania dopalaczy do obrotu w Polsce. Za jego złamanie grozi grzywna od 20 tys. zł do miliona złotych. Jeśli inspektor sanitarny uzna, że jakiś nowy produkt może "stworzyć zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzi", może wstrzymać jego wytwarzanie lub handel nawet na półtora roku oraz zamknąć sklep lub hurtownię na czas do trzech miesięcy. Za badania zapłaci producent lub handlowiec, jeśli podejrzenie się nie potwierdzi - pieniądze dostanie z powrotem. Będzie też zakaz reklamy środków spożywczych lub innych produktów przez sugerowanie, że działają tak jak substancje psychotropowe lub środki odurzające, albo że wywołują takie same skutki.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

<p>Cimoszewicz fajnie streścił całą anty-dopalaczową szopkę.</p>
dfss (niezweryfikowany)

<p>i stalo sie, juz widzialem trawe z domieszka jakiegos rc, kopalo jak polaczenie baki i mieszanek ziolowych, teraz to sie zacznie... XD</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<div><div style="overflow: hidden; color: rgb(0, 0, 0); background-color: transparent; text-align: left; text-decoration: none; border: medium none;"><em>Jeśli inspektor sanitarny uzna, że jakiś nowy produkt może "stworzyć zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzi", może wstrzymać jego wytwarzanie lub handel nawet na półtora roku oraz zamknąć sklep lub hurtownię na czas do trzech miesięcy.</em></div><div style="overflow: hidden; color: rgb(0, 0, 0); background-color: transparent; text-align: left; text-decoration: none; border: medium none;">Według tego zdania można zakazać : Alkoholu, papierosów, coca coli, tłustych potraw, konserwantów w 90% produktów żywnościowych. Czyli przychodzą ciężkie czasy :D</div><div style="overflow: hidden; color: rgb(0, 0, 0); background-color: transparent; text-align: left; text-decoration: none; border: medium none;"><span><br></span></div></div>
CanabElwis (niezweryfikowany)

<p>kupujesz inspektora i eliminujesz konkurencje w branzy spozywczej ;)</p><p>&nbsp;Moze dalo by rade, zebrac jakos podpisy zeby do inspektoratu sanitarnego zlozyc wniosek o sprawdzenie alkoholi o nazwie "xxx" bo sa potencjalnie szkodliwe, biorac pod uwage zgony w ostatnim czasie z powodu przedawkowania alkoholu? :D</p>
euzebiusz (niezweryfikowany)

<p>Nie da rady, bo ustawa nie obejmuje substancji objętych innymi ustawami.</p>
Lufarulez (niezweryfikowany)

<P>Przyklaskac, u mnie na osiedlu już jest dwóch typów&nbsp;sprzedających "mieszanki ziołowe"</P> <P>tylko&nbsp;że nie są to już mieszanki robione przez renomowany sklep a przez nich samych.BRAWO&nbsp;&nbsp;</P>
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-ACO-DMT
  • Amfetamina
  • Bad trip
  • Marihuana

Mocno "piwniczany" event techno. Cięższe a'la berlińskie brzmienia. Dobra paczka znajomych. Ogólnie dobre nastawienie i nieświadomość jak źle może być. Miała być emka, przypadkiem wyszło, że 4-ACO to jedyne ciekawsze co możemy ogarnąć. No to ogarnął kumpel po 25mg w kapsułkach (jak się potem okazało było tam 30mg).

Preludium zagłady

Aby całość była jaśniejsza w odbiorze zacznę od doby wcześniej. Mowa o piątkowym wieczorze. Ze znajomymi technoludkami mamy w zwyczaju zaczynać imprezę w piątek i kończyć ją w niedzielę po południu kiedy już majaczymy od braku snu i innych podobnych efektów niszczenia organizmu na rzecz beforów imprez i afterów. Wiem. Mało odpowiedzialne.

  • Alkohol
  • Dekstrometorfan
  • Difenhydramina
  • Kodeina
  • Problemy zdrowotne
  • thc

Najczęściej własny pokój samemu

Zanim odkryłem DXM prawie 2 lata temu lubiałem się często najebać alko, również szlugi i vapy jarałem jak smok.

  • Dekstrometorfan

Set & setting: ja (wiek: 20) - pozytywne nastawienie pomimo przemoknięcia po deszczu; Towarzysz (17) - niepewność, ciekawość; namiot rozstawiony pod drzewami na granicy odludnego lasu i urokliwej polany, noc, towarzystwo A.L., dla mnie Dziewczyny, dla Towarzysza siostry.

  • Marihuana
  • Mefedron
  • Pierwszy raz

Warszawa. Sobota. Klub. Impreza. Gwiazda z zagrani... chuj z nią. Mefedron. 

21:45 - zamawiam Ubera pod hotel, czekamy, lekka pizgawa, ale humory dopisują, czekaliśmy dość długo na ten wieczór

22:05 - zbliżamy się w okolice klubu, wysiadamy jakieś 200m od niego. W trakcie drogi wyciągam blanta. Żwawym krokiem kierujemy sie w strone miejsca docelowego. Kurwa. Za szybko. Kolonia stop. "Możemy na chwile usiąść?". Dokończyłem co miałem, przepaliłem mentolowym papierosem, lecimy. Dosłownie. Przynajmniej ja.