REKLAMA




Dilerzy wpadli na pączkach

10 mężczyzn podejrzewanych o handel narkotykami zatrzymali w poniedziałek policjanci z CBŚ.

Alicja

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

2021
10 mężczyzn podejrzewanych o handel narkotykami zatrzymali w poniedziałek policjanci z CBŚ. Handlarze znaleźli ciekawy sposób na zwiększenie objętości narkotyku. W akcji brało udział prawie 80 policjantów, weszli równocześnie do 14 mieszkań. - Było to możliwe m.in. dzięki zeznaniom dwóch członków grupy zatrzymanych w marcu. To kolejna część tej samej operacji wymierzonej w handlarzy, podczas której udało się zatrzymać już 41 osób - mówi Krzysztof Skorek, rzecznik prasowy świętokrzyskiej policji. Z ustaleń policjantów wynika, że zatrzymani mężczyźni to głównie mieszkańcy okolic Kielc i Skarżyska. Handlowali marihuaną, amfetaminą, kokainą oraz tabletkami ecstasy. - Bardzo często, by zwiększyć objętość działek, dodawali do nich inne substancje, np. jakieś leki. Taka mieszanka mogła być bardzo groźna dla życia i zdrowia osób zażywających - podkreśla Skorek. Przestępcy, żeby uzasadnić nieprzyjemnym zapach narkotyków, w oryginalny sposób je nazywali, np. tabletki ecstasy to były "pączki", a amfetamina to "Bogdan" i "rybka.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Darek (niezweryfikowany)
"żeby uzasadnić nieprzyjemny zapach narkotyków, w oryginalny sposób je nazywali" Rozumiem, że w pewnych warunkach "rybka" może mieć nieprzyjemny zapach, ale Bogdan? Pączek? Jak TO miało wytłumaczyć zapach dragów? d.
dajmon (niezweryfikowany)
Też mnie to irytuje.
Anonim (niezweryfikowany)
nie wiem jak zapach ale pączek jak najbardziej pasuje do stanu po xtc ;)
Anonim (niezweryfikowany)
po 8 policjantów na każdego dilera, to kurde, jakby zatrzymywano jakiś recydywistów morerców-gwałcicieli!
jezus_czarnuch (niezweryfikowany)
Okolice Skarżyska i Kielc... matko boska to oni, tam w tej Polsce "C" widzieli kiedyś prawdziwe narkotyki???
Mieszkaniec Kielc (niezweryfikowany)
Mamy tu dragi i to napewno lepsze niż u ciebie na wsi, gdzie po garażach techno-żele robią pseudo kółka ze świeżego końskiego kału, a ty później żresz 10 takich i mówisz, że jest ''prze zajawkaaaa eeeej''
Civitas Kielcensis (niezweryfikowany)
Dlatego umrzyj frajerze!
Anonim (niezweryfikowany)
polska policja to typowe buraki. prawie kazdy z nich wkreca se ze jest super glina. HWDP
Śliczna (niezweryfikowany)
Zniszczyło mnie to prawie każdy policjant to burak wkreca sobie i pewnie też coś może...j..E..
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

na żywioł

TR z czasów moich pierwszych z psylocybiną doświadczeń, gdy niewiele przede mną ukazywała, była jeszcze płaska, oferowała jedynie kolorki, a szczytem psychodelicznego doświadczenia zdawało mi się być działanie dekstrometorfanu, które i w psylocybinie na siłę chciałem odnaleźć srogo dostając za to po dupie.

  • MDMA (Ecstasy)

Mialem wczoraj dosc zjebany dzien. Cholerne doly, duzo zlych informacji i

wszystko mnie poprostu draznilo. Potrzebowalem sie wyluzowac. Dwa dni

wczesnie wiolem od qmpla 4 tabletki XTC: dwie biale z kreska i znaczkiem

supermana oraz dwie zielone z napisem TOP. Po pracy odrazu przyjechalem do

domu i doszedlem do wniosku ze musze stesowac te tablety. Stwierdzilem ze i

tak gorzej sie nie jestem w stanie zdolowac. Nigdy wczesniej nie bralem XTC,

wiec poszedlem i znalazem dwoch qmpli, no i lyknelismy - ja biala a oni po

  • DMT
  • Tripraport

Samotny wieczór w domu, miło i spokojnie

Po kilkunastu miesiącach przerwy postanowiłem odświeżyć znajomość z psychodelikami. W międzyczasie zażywałem rekreacyjnie raz w tygodniu dosyć niewinne substancje takie jak marihuana, MDMA, ketamina, 2C-B czy lekkie stymulanty, ale po pewnym czasie przestały mi one (jak i życie w ogóle) sprawiać radość. Trzeba więc było coś na to poradzić.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Lekka adrenalinka, nastawienie pozytywne. Niezaznajomienie się z substancją wiodącą. Wolna chata, luźny weekend z dwoma kumplami.

Całe zajście miało miejsce w wakacje. Niedziela godzina 17:00 spotkałem się z kolegami na mieście gdzie czekaliśmy na potwierdzenie odbioru. Po godzinie albo i więcej czekania dostaliśmy sygnał i od razu ruszyliśmy. Po dotarciu do domu gdzie czekał już na nas kartonik, rozsiedliśmy się i odpaliliśmy nutę.

randomness