Dilerzy uniknęli więzienia. Sąd zachwycił się ich SMS-ami do klientów. "Nienaganna gramatyka"

Para brytyjskich studentów miała u siebie marihuanę o wartości ponad 1,5 tys. dolarów. Od kary uratowały ich dobrze napisane wiadomości tekstowe.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

National Geographic

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk zpodanego źródła.

Odsłony

1493

Para brytyjskich studentów miała u siebie marihuanę o wartości ponad 1,5 tys. dolarów. Od kary uratowały ich dobrze napisane wiadomości tekstowe.

Brzmi to absurdalnie, a jednak to prawda. 19-letni Luke Rance zakupił trawkę i sprzedał ją 21-letniemu Brandonowi Kerrisonowi, który następnie rozprowadzał ją wśród mieszkańców Gower. Obaj zostali aresztowani przed wejściem do miejskiej biblioteki 17 grudnia 2017, po tym jak policjanci wyczuli od nich zapach narkotyków.

Rance po przeszukaniu okazał się mieć siedem torebek suszu oraz niewielką ilość kokainy. Kerrison miał następne dwie torebki marihuany. To jednak tylko to, co mieli przy sobie, bo w mieszkaniu pierwszego z nich znaleziono „zapasik” warto ponad 1,5 tysiąca dolarów.

Zbierając materiały do sprawy policja zabrała obu telefony i sprawdziła ich korespondencję. Czytając ją sędzia David Hale zwrócił uwagę na „perfekcyjną gramatykę i interpunkcję”, o znacznie wyższym poziomie niż ta używana najczęściej przez narkotykowych dealerów.

"Szalone smaki od 10, dziś wieczorem - daj znać, jeśli chcesz poznać szczegóły" - treść jednej z wiadomości.
Kerrsion w trakcie postępowania rozpoczął kurs o konstrukcjach budowlanych, a Rance mający za sobą epizody aktorskie w teatrze właśnie rozpoczynał pisanie dyplomu. Obaj przyznali się do zarzuconych czynów, a wcześniej byli niekarani.

- Marihuana może być eksperymentem, który uznajecie za przyjemny – stwierdził sędzia i ostrzegł studentów przed konsekwencjami. Wspomniał także o przyczynach opóźnienia wydania wyroku: nie były one związane z prawem, a chodziło o obserwację czy oskarżeni będą trzymać się w tym czasie z dala od kłopotów.

- Mam nadzieję, że sąd nigdy już was nie zobaczy – powiedział decydując o zakończeniu sprawy i puszczeniu młodych mężczyzn wolno. W rozmowach z dziennikarzami przyznał także, że nie chciał ograniczać perspektyw wchodzących właśnie w dorosłe życie ludzi. Dlatego każdy z nich dostał 12 miesięcy na wykonanie 100 niepłatnych godzin prac publicznych. Dodatkowo Kerrison weźmie udział w programie resocjalizacyjnym. entów miała u siebie marihuanę o wartości ponad 1,5 tys. dolarów. Od kary uratowały ich dobrze napisane wiadomości tekstowe.

Oceń treść:

Average: 8.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Metoksetamina
  • Pozytywne przeżycie

4 osoby brały to, co ja, dwie tylko jarały. Pokój w małym mieszkanku, muzyka z laptopa, na początku Carbon Based Lifeforms, później nie ogarniałam i puszczałam swoją na słuchawkach. Wczesny, jasny wieczór. Na początku nie byłam przekonana, ale jak zajarałam, to się wyluzowałam. Nawet nie byłam jakoś specjalnie podekscytowana. Po prostu wciągnęłam i dałam się ponieść. Świeciło ciepłe, wieczorne światło, bardzo ciepło było. Czasem wręcz zbyt duszno, zwłaszcza jak towarzysze zaczęli jarać fajki.

08.06.2011

Jak wciągaliśmy, to już byliśmy nieźle zbakani, nie byłam pewna czy brać, bo nie wiedziałam jak to zadziała. Ale jeden z współćpaczy już tego próbował i polecał, więc lusterko poszło w ruch.

Godz ok. 19, jasno jeszcze było. Może 18:30.

  • Marihuana

Latem 98 byłem w Giżycku z kumplami. Po tygodniu ostrego imprezowania postanowiłem sprowadzia tam moją dziewczyne. Zadzwoniłem - zgodziła sie; miała przyjechać następnego dnia o piątej rano. Ponieważ była dopiero 11.00 (dzien przed jej przyjazdem), a kumple pojechali do Rynu (miałem do nich dojechaa nazajutrz), zamelinowałem sie w pub-ie "Płetwal", gdzie koleś o ksywce Diabeł handlował tym i owym. No wiec kupiłem dwa worki marii. Po dwóch piwach, obiedzie i mocnej dawce marii zacząłem iść w strone dworca PKP, gdzie chciałem przenocować do przyjazdu mojej dziewczyny.

  • Marihuana

wyprawa na 1sze w życiu jaranie podczas lekcji :) żeby było śmieszniej to po jaraniu - powrót do szkółki na jakieś 4 lekcje :) no i jakby tego było mało - w ten dzień miała być wywiadówka...

10.09.2007

  • Grzyby Psylocybinowe
  • Przeżycie mistyczne
  • psylocybina

pozytywne nastawienie z nutą przygodowej ekscytacji. wynajęty domek letniskowy na wsi

I.

randomness