Czy uzależnienie ma płeć? U kobiet nawroty zachowań nałogowych bywają częstsze

Przez lata problem uzależnień rozpatrywało się głównie przez pryzmat płci męskiej. Czy kobiety uzależniają się inaczej niż mężczyźni?

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Puls Medycyny
Emilia Grzela
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

38

Przez lata problem uzależnień rozpatrywało się głównie przez pryzmat płci męskiej. Czy kobiety uzależniają się inaczej niż mężczyźni?

Dziewczynki sięgają po substancje psychoaktywne, by zmniejszyć emocjonalny dyskomfort i regulować trudne dla siebie emocje.

Historia badań nad zmiennością problemu uzależnień w zależności od płci jest bardzo krótka. Do lat 90. środowisko psychiatrów i psychologów w rozważaniach nad uzależnieniami koncentrowało się na populacji mężczyzn. Dopiero w ostatniej dekadzie XX wieku amerykańscy psychologowie zaczęli zwracać uwagę, że kobiece uzależnienie powinno być zagadnieniem rozpatrywanym odrębnie.

Kobiety trudniej wchodzą w remisję uzależnienia

Truizmem jest stwierdzenie, że kobiety i mężczyźni są w przebiegu dzieciństwa i okresu dorastania, a także dorosłości, socjalizowani w inny sposób. Jak się jednak okazuje, różnice w socjalizacji wpływają też na to, w jaki sposób kobiety korzystają z substancji potencjalnie ryzykownych.

- Oczywiście na czynnik środowiskowy nakłada się czynnik biologiczny. Znaczącym czynnikiem różnicującym problem uzależnień u kobiet i mężczyzn są poziomy hormonów płciowych, czyli testosteronu i estrogenu. Istnieje sporo badań, które pokazują na zróżnicowanych wiekowo populacjach – od nastoletniej do wieku podeszłego – właśnie te różnice. Są one związane nie tyle z płcią, co z poziomem wspomnianych hormonów. (…) Na podstawie obecnie dostępnych badań, pochodzących z ostatnich 30 lat wydaje się, że mężczyźni mają większą łatwość w utrzymywaniu dłuższych okresów abstynencji - mówi dr n. med. Andrzej Silczuk z Zakładu Zdrowia Publicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

– Z kolei w przypadku kobiet uważa się, że nawroty zachowań nałogowych bywają częstsze, a epizody głodu substancjalnego mają ostrzejszy przebieg - dodaje.

Co więcej, istnieją substancje psychoaktywne, które w odmienny sposób oddziałują na mózgi męskie i kobiece. Przykładowo, MDMA (znana potocznie jako ekstazy) to substancja działająca stymulująco i halucynogennie. Z nie do końca poznanych przyczyn jej działanie na kobiecy mózg ma charakter w większym stopniu pobudzający i silniej oddziałuje halucynogennie.

Po co chłopcy i dziewczęta sięgają po substancje psychoaktywne?

Jak wskazuje ekspert, w populacji dziewcząt moment inicjacji następuje wcześniej, szczególnie w obszarze selfmedication, czyli samoleczenia. To zjawisko, którego źródeł, zdaniem dra Silczuka, także należy szukać w socjalizacji. W większości przypadków chłopcy sięgają po substancje psychoaktywne specyficzne dla danej subpopulacji, z którą się identyfikują, właśnie po to by uzyskać akceptację grupy. Tymczasem dziewczęta częściej sięgają po substancje dostępne w bliskim środowisku – np. w domu – i są to nierzadko m.in. leki nasenne lub uspokajające. Dziewczynki sięgają po nie, by zmniejszyć emocjonalny dyskomfort i regulować trudne dla siebie emocje.

- Do tego należy dodać też całą grupę młodych dziewczynek, które od chwili, gdy pojawia się u nich pierwsza miesiączka, „uczone” są tego, by zażywać leki przeciwbólowe. Zdarza się więc, że proces ten zaczyna się od przyjmowania niesteroidowych leków przeciwzapalnych jak ibuprofen, a kończy się na tramadolu lub nawet syntetycznych opioidowych lekach przeciwbólowych, które mają znaczący potencjał uzależniający – wskazuje dr Silczuk.

Jak dodaje ekspert, mężczyźni mają większą umiejętność stabilizowania się na niższych dawkach substancji psychoaktywnych. Tymczasem u kobiet stosunkowo szybko pojawia się tendencja do zwiększania dawek przyjmowanych substancji.

Uzależnienia: potrzebna profilaktyka w populacji dziewczynek i młodych kobiet

- Wobec czego czas, jaki upływał pomiędzy momentem inicjacji, a rozwinięciem pełnoobjawowego uzależnienia, jest u kobiet dużo krótszy. (…) Mówi się też o różnych zmiennych dotyczących różnic pomiędzy kobietami a mężczyznami w metabolizmie alkoholu lub syntetycznych opioidów. Dobrym przykładem są wyniki badań nad populacją osób uzależnionych od heroiny. Potwierdzają one, że w przypadku kobiet dawka przyjmowanego narkotyku - choć oczywiście heroina w ogóle należy do bardzo szybko i silnie uzależniających narkotyków - jest bardzo mała, czasem nawet uzależniają się od pierwszej dawki. Kobiety mają też większą tendencję do przedawkowań. (…) Z drugiej jednak strony w populacji osób używających tego narkotyku w sposób długotrwały, to kobiety żyją dłużej. Ma to związek z różnicami w przyjmowaniu narkotyku: panie rzadziej zażywają iniekcyjnie, częściej heroinę palą – mówi ekspert.

Dr Silczuk zwrócił też uwagę, że ze względu na wczesny wiek inicjacji w populacji dziewczynek i młodych kobiet, to właśnie w tych grupach wiekowych należałoby wdrożyć szeroko zakrojone i skuteczniejsze niż ma to miejsce obecnie działania profilaktyczne.

Na podstawie wykładu wygłoszonego podczas konferencji “Zdrowie kobiety” w dniu 19 maja 2022 r.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Katastrofa

Opis doświadczenia sprzed kilku miesięcy.

  • LSD-25

co:lsd

co jeszcze: tabsy i skun (plus swojski bronek w ilosci nieokreslonej)

ile?: baba na rowerze holenderska raz, krzyże 3 i pół gieta dzielone na trzy osoby

czas: kwachu - kolo 5, tabsy 12:00, skun przez cały czas co jakis czas:), piwo jak wyżej

  • Marihuana

nazwa substancji- THC


poziom doświadczenia użytkownika- intermediate (thc regularnie, xtc, sporadycznie


dawka, metoda zażycia- 1g na dwoch


"set & setting"- wlasny pokoj



  • Bad trip
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Marihuana

popołudnie, mieszkanie kumpla, w tle muzyka. Nastrój całkiem pozytywny. Żyjąc dłuższy czas w abstynencji nastawiałam się na przyjemną fazę.

Nie wiem czy trip, którego ostatnio doświadczyłam zasługuje na miano bad tripa ale z pewnością było to mega INTENSYWNE doświadczenie. Zacznijmy jednak od początku...

Jest sobotnie, leniwe popołudnie. Wieczorem mam zamiar wyjść na koncert, ale wcześniej wpadam do kumpla, coby się wprawić w dobry nastrój. Na początek wychylamy po kieliszku czystej, ale szybko nachodzi mnie ochota na spalenie grassu. Rodzice znajomego wybyli do pracy i mamy mieszkanie tylko dla siebie, zatem nastawiam się na przyjemną i bezstresową fazę.

randomness