Czy można być uczulonym na marihuanę?

Marihuana to kwiatostany konopi indyjskich. Wiele osób cierpi z powodu silnej alergii na pyłki kwiatowe, czy marihuana także uczula? Czy to właśnie pyłki odpowiedzialne są za potencjalne reakcje alergiczne?

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

medycznamarihuana.com
Izabela Kaczmarska

Odsłony

455

Marihuana to kwiatostany konopi indyjskich. Wiele osób cierpi z powodu silnej alergii na pyłki kwiatowe, czy marihuana także uczula? Czy to właśnie pyłki odpowiedzialne są za potencjalne reakcje alergiczne?

W 1971 roku, kobieta w średnim wieku zdecydowała się zapalić marihuanę po raz pierwszy, tylko po to, aby sprawdzić czy jest na nią uczulona. Jej lekarze zaskoczeni łagodną reakcją anafilaktyczną, opublikowali jej przypadek w pierwszym raporcie na temat tego zjawiska.

To mało prawdopodobne, żeby ta kobieta była pierwszą i jedyną osobą w historii uczuloną na konopie. Ostatnie analizy pokazują, że coraz więcej ludzi na świecie poprzez badania wykrywa u siebie alergie. Niektórzy pracownicy przemysłu konopnego również zgłaszają objawy uczulenia takie jak przekrwienie błony śluzowej nosa, kichanie lub zaczerwienione oczy. Do tej pory niewiele wiadomo na temat tego co powoduje taki efekt.

Zespół naukowców z Kanady i Stanów Zjednoczonych próbował ustalić przyczynę tych reakcji alergicznych. Ich odkrycie, które opublikowano w „Annals of Allergy, Asthma & Immunology” nie wskazuje składników konopi samej w sobie jako przyczyny.

Pacjenci wydawali się reagować na szeroki zakres białek zawartych nie tylko w marihuanie, ale również w innych roślinach. Są to m.in. białka zidentyfikowane – głównie enzymy – zawierają one RUBISCO (najbardziej obfite białko występujące w naturze), białka wiążące (odpowiedzialne za alergie na pyłki leszczyny) oraz niektóre części syntazy ATP (odpowiedzialne za alergie na pszenice i grzyby).

Choć badani nie byli poddani testom alergicznym na inne rośliny, wcześniejsze analizy wykazały uczulenie na ambrozje i szarłat u ludzi reagujących na konopie. Co więcej, 32 pacjentów wrażliwych na pomidor, reaguje w ten sam sposób na marihuanę. Być może zatem, w roślinach konopi są pewnego rodzaju związki, które występują także właśnie w pomidorach, ambrozji, czy szarłacie i powodujące reakcję alergiczną.

Nowe odkrycia przynoszą jednak dobre wieści – szczególnie dla pacjentów leczonych medyczną marihuaną. Ludzie uczuleni na konopie nie mają problemu z wyekstraktowanym THC lub innymi związkami medycznymi (CBD i inne kannaboinoidy) zawartymi w marihuanie.

Oceń treść:

Average: 8.3 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina

Jak zwykle - w samotności (narzeczona śpi za ścianą), godziny wieczorne, koniec tygodnia (najczęściej piątek). W domu gra cichutko tylko radio, światła przyciemnione, ogrzewanie ustawione na około 21 stopni. Nastawienie - jak zwykle przy okazji weekendu, bardzo dobre. Przecież skończył się cały tydzień pracy.

To nie będzie "zwykły trip raport". Wolałbym, żeby traktować ten tekst jako zbiór ogólnych doświadczeń w związku z zażywaniem kodeiny, które zostaną zamknięte w pewnym schemacie, który sobie przyjąłem. Najpierw fajnie by było, żebyście się bardzo ogólnikowo ze mną zapoznali, a dopiero wtedy przejdę do bodaj najważniejszej części tego tekstu. Jestem ciekaw, czy administracja uzna to za publikację nadającą się na NG - jak nie, to nie. Robię to pro publico bono, więc szczególnie żal mi nie będzie. Przejdźmy do rzeczy.

  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

pokój z opiekunem, kanapa, południe...

Sesja 14
Ekstrakt szałwi wieszczej x21 palone z bonga

Konwersacje z świetlistymi istotami

  • Bad trip
  • Marihuana

Dobre nastawienie, mieszkanie na wynajmem kolegi, parę ziomkow w tym najlepszy kolega. Ogólnie wszyscy pozytywni i nakreceni. Choć mieszkanie miało mało mebli co mi akurat przeszkadzało.

Przeszliśmy do kolegi, wszyscy w dobrym nastroju, zapalismy najpierw po lufie. Nikomu z nas nic nie było więc zaczęliśmy robić wiadro. Po okołu 40 minutach walnalem wiadro jako ostatni. Zdusiło mnie w płucach, strasznie bolało aczkolwiek po chwili ból ustał i zaczęło mi się bardzo chcieć sikać. Do kibla oczywiście była kolejka więc czekałem już mocno porobiony, zacząłem sobie wkręcać że zaraz się zesikam, wszystko było tak spowolnione że ledwo trzymałem się na nogach.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

U mnie w domu na wsi, na tarasie przed ogrodem. Towarzyszył mi mój chłopak jako tripsitter. Nastrój: pozytywny. Ogólne zaciekawienie i fascynacja tym, co się zaraz wydarzy

To było piękne, słoneczne popołudnie. Praktycznie przeddzień lata, wiosna w pełnym rozkwicie. Dookoła mnie zieleń bujnie rosnąca w moim ogrodzie i ja - dopiero co zerwawszy świeże grzyby z growkitu. Miałem pewne obawy, czy uda mi się wyhodować je prawidłowo, bo czytałem o doświadczeniach innych użytkowników i często przejewiał się motyw pleśni w growboxie, więc spodziewałem się, że za pierwszym razem może mi się nie udać.