Chcą terapii medyczną marihuaną. Manifestowali w obronie lekarza

W piątek przed Centrum Zdrowia Dziecka manifestowali rodzice domagający się powrotu dra Marka Bachańskiego. Neurologa, znanego ze stosowania medycznej marihuany w leczeniu dzieci chorych na padaczkę, przywrócił do pracy w szpitalu sąd. Ale jego dyrekcja nie pozwala mu na kontakt z pacjentami.

W piątek przed Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu protestowali rodzice w obronie lekarza swoich dzieci. Domagają się powrotu do leczenia dra Marka Bachańskiego. Neurolog został wyrzucony z pracy za stosowanie medycznej marihuany w leczeniu dzieci chorych na padaczkę. Po decyzji sądu szpital przywrócił go do pracy, ale na inne stanowisko. Teraz dr Bachański pracuje w stacji diagnostycznej i ma zakaz pracy z pacjentami.

Ograniczony dostęp do doktora

- Jestem tutaj aby protestować, przeciw morderczym decyzjom dyrekcji tego szpitala - powiedziała Joanna Janowicz, matka chorego dziecka. - Półtora roku temu naszym postulatem było przywrócenie doktora Bachańskiego do pracy. Dalej o tym mówimy, dalej jest on żywy, niestety w przeciwieństwie do mojej córki Oli, która zmarła nie doczekawszy się tego leczenia, ponieważ nie mogła użyć tego leku. Procedury są bardzo wydłużone, nie doczekała się. Zmarła na trzy tygodnie przed otrzymaniem suszu z apteki - dodała.

O powodach protestu opowiedziała też jego organizatorka Dorota Gudaniec. - Pierwszy, to nie wypełnianie zaleceń sądu względem dra Bachańskiego i ograniczenie pacjentom dostępu do doktora. Drugi, skończył mi się zapas suszu, który miałam legalnie i nie ma żadnego lekarza, który chce mi go wypisać. Doktor prywatnie tego zrobić nie może, bo nie można tego sprowadzić, a w Centrum Zdrowia Dziecka też nie, bo oficjalnie nie leczy dzieci - przekonywała.

Liroy wspierał rodziców

Razem z rodzicami protestował poseł Piotr Liroy-Marzec, który walczy o legalizację medycznej marihuany.

- W momencie, kiedy wygrał sprawę w sądzie byliśmy przekonani, że wszystko wróci do porządku jaki był wcześniej, że doktor będzie dalej pomagał dzieciom, które przechodzą przez padaczkę lekooporną - powiedział poseł.

Na temat swojej sytuacji krótko wypowiedział się sam dr Marek Bachański. - Stanowisko dyrekcji jest takie a nie inne, że po prostu nie zgadza się na moją prace z pacjentami. Dostałem na piśmie informację, że "nie zgadzam się na Pana pracę w poradni neurologicznej" - przekazał.

"Przyczyną nie była terapia marihuaną"

Dyrekcja CZD zamieściła na stronie Instytutu oświadczenie informując, że wykonała orzeczenie sądu przywracając zwolnionego neurologa "na poprzednie stanowisko pracy, tj. starszego asystenta w Klinice Neurologii i Epileptologii IP CZD, które zostało przez niego objęte".

Dyrektor Małgorzata Syczewska dodała, że przyczyną zwolnienia dra Bachańskiego "nie była terapia przy użyciu marihuany, lecz rozległe i długotrwałe nieprawidłowości w prowadzeniu dokumentacji medycznej".

Dodała, że po jego zwolnieniu pacjenci zostali objęci opieką innego specjalisty, który prowadził terapię marihuaną w warunkach eksperymentu medycznego, zgodnie z przepisami powszechnie obowiązującymi.

"Opinię na temat terapii marihuaną wydało Ministerstwo Zdrowia, jak i również konsultanci krajowi w dziedzinie: neurologii, onkologii i endokrynologii. Wszyscy zgodnie podkreślili, że terapia marihuaną ma charakter eksperymentalny i brak jest wiarygodnych badań klinicznych na temat jej skuteczności" - czytamy w oświadczeniu dyrekcji CZD.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

Doświadczenie – jointy od 1 liceum w dużych ilościach , od 2 roku studiów pełne spektrum psychodeli:) extasy, amfetamina, lsd , kokaina




Chciałem wam opisać absolutny szczyt mojego pędu ku samodestrukcji. Totalne apogeum wygrzania, do którego tej felernej nocy z całą świadomością ja i mój przyjaciel dążyliśmy. Imperatyw był jeden zniszczyć się , nie ważne jak i nie pytajcie po co:).


  • Leonotis leonurus (wild dagga)

Substancje przyjęte:

Haszysz: ~0,5g

Paganum Harmala: 1,5g

Dagga: ~0,7g

Epena: ~1g


  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Pozytywny, przyjemny i ciepły nastrój, chęć doznania słynnych faz na benzydaminie, ciepły dzień w szkole (technikum) na przedmiotach zawodowych (komputery) + godzinie wychowawczej.

 

Wstęp, a zarazem lekkie rozwinięcie:

Poniedziałkowy ranek… Wstałem około godziny 8: 00, wykąpałem się, umyłem ząbki, ubrałem i ruszyłem na autobus.

Na autobus mam około 5minut spokojnego chodu, więc rzuciłem na głowę już myśl – Czy będzie zajebiście, czy tak jak opisywał każdy?

Jestem w autobusie, jadę…

 Dojechałem na krzyżówkę gdzie była apteka i obok jeszcze mieszkanie mojej babci. Stwierdziłem, że pójdę do babci, zjem coś, bo byłem głodny i ruszę do apteki.

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

przemroki i halucynacje

Nazwa produktu tantum rosa

 

Witam to jest mój pierwszy tripraport prosze o wyrozumiałość.

 

obudzilem się byl kwiecień

 

zadzwonilem do kumpla A1 była 14:00 spytalem się corobią powiedzial ze benze

 

to spytalem się czy mogę przyjsc kumpel A1 powiedzial że tak to szedłem do niego w polowie drogi spotkałem kumpla A2 zapytałem czy idzie do kumpla A1 kumpel A2 powiedział ze tak.

 

randomness