29-latek odpowie za posiadanie marihuany

Ale jakiej marihuany! Konkurs na najsmętniejsze konopie roku niniejszym uznajemy za otwarty i zamknięty zarazem.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

24wspolnota.pl
KMP w Białej Podlaskiej/W.L.

Odsłony

3431

Za posiadanie marihuany odpowie 29-letni mieszkaniec Horbowa. Policjanci w miejscu jego zamieszkania ujawnili i zabezpieczyli ponad 216 gram tego narkotyku. Funkcjonariuszom udało się również znaleźć pozostałości po plantacji konopi indyjskich, które uprawiał mężczyzna.

Policjanci z Terespola zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej ustalili wczoraj, że 29-letni mieszkaniec Horbowa posiada w miejscu zamieszkania marihuanę.

Przeszukanie dokonane u mężczyzny potwierdziło przypuszczenia funkcjonariuszy. W jego toku znaleźli oni w jednym z pomieszczeń zajmowanych przez 29-latka ponad 216 gram suszu konopi indyjskich. Marihuana była ukryta w papierowych paczkach oraz opakowaniach po papierosach.

Sprawdzenie terenu posesji i znajdujących się na niej budynków gospodarczych potwierdziło kolejną informację policjantów, że mężczyzna zajmował się również uprawą marihuany. W przydomowej szklarni funkcjonariusze znaleźli wyschnięte pozostałości 14 krzaków konopi indyjskich. Wszystko wskazuje na to, że uprawa prowadzona była w okresie letnim.

29-latek nie był wcześniej notowany za przestępstwa narkotykowe. Za posiadanie marihuany mężczyźnie grozi do trzech lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 6.7 (15 votes)

Komentarze

miki (niezweryfikowany)
Gabriel Augustyn T. ze wsi Horbów - lider rolników i narodowców.
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Odrzucone TR
  • Przeżycie mistyczne

urodziny kolegi, przyjemne miejsce, las, jezioro

 

  • Muchomor czerwony
  • Przeżycie mistyczne

Na czczo. Kilka dni przedtem dieta mocno ograniczona, bardzo lekka. Las. Głęboki spokój. Trans medytacyjny. Brak wiedzy o substancji. Brak oczekiwań. Waga 58 kg. Wzrost 175.

Mija kilka minut. Pierwszy oddział był gotów do wymarszu. 

Generale, melduję, że smak jest ohydny...

Jak kania z indywidualną dla muchomora nutką smaku. Zjadłem wszystko z wielkim trudem. Pojawiło się uczucie ogromnej suchości. Pamiętam, że żułem wszystko bardzo długo, wiedząc, że ma to olbrzymi wpływ na efekt.

Już kiedy kończyłem ostatniego muchomora (jedzenie tego wszystkiego trwało dobry kwadrans) poczułem, że coś się zmieniło, ale nie potrafiłem powiedzieć, co.

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Własny dom, zupełnie pusty. Noc, dobre samopoczucie, brak problemów.

Cóż to był za trio! We wpisie na forum wspomniałem o nim słowami "uważajcie na aborty!" i jest to klucz do zrozumienia, dlaczego w miarę średnia dawka podziałał tak silnie. Trzy i pół grama suszu, z czego jeden gram to karłowate piny, których miałem tak wiele, że żal było mi ich się pozbywać i postanowiłem je również przyjąć. 

 

  • MDMA (Ecstasy)

Data, ktorej jak narazie nie mam zamiaru zapominac (14.09.01). To byl moj pierwszy raz. Niezapomniane wrazenie. W ogle to

branie ekstazy nie bylo w planach, aaaale tak wyszlo. W sumie to nie zaluje. Wygladalo to mniej-wiecej tak. Byl piatek ok

godz 17 umowilem sie z panna, spotkalismy sie iiiiii .... pogadalismy, bylo OK, ale nic wiecej z tego nie wyszlo. Mniejsza o

to. Okolo godz 20 zladowalem w popularnym ostatnio gorzowskim barze `Cycku`. Masa a w zasadzie tlum znajomych. Kupilem sobie

randomness