[H]yperreal - najważniejsze informacje

Co mówią eksperci?

Streszczenia niektórych raportów dotyczących narkotyków ogłaszanych w różnych krajach w ciągu ostatnich dwudziestu lat

Narkotyki i Człowiek

RYS HISTORYCZNY


Chociaż nadużywanie narkotyków stało się poważnym światowym problemem zdrowotnym dopiero w naszym wieku, to obcowanie człowieka z narkotykami datuje się od wielu tysięcy lat. Mity i legendy, jak również materiały historyczne różnych narodów zawierają informacje, w których można dostrzec odwieczną potrzebę ucieczki co jakiś czas na tamtą stronę realności, w przestrzenie, gdzie panuje miłość i dobroć. W duszy człowieka każdej epoki jest zawsze obecna myśl o innej rzeczywistości,

Kawa

(informacje encyklopedyczne)

Historia pozamedycznego używania narkotyków w USA

Referat wygłoszony na dorocznej konferencji Stowarzyszenia Sędziów w Kalifornii (California Judges Association) w 1995 roku przez Charlesa Whitebreada, profesora prawa, USC Law School

Ekstaza - poradnik dla początkujących

Garść informacji o MDMA (ecstasy).

Narkokultura w Meksyku

W Meksyku mafia ma swoich świętych, fanów i naśladowców...

Dilujesz - przegrywasz, czyli kanał za kanałem

Dlaczego nie warto handlować narkotykami - parę niezbyt przyjemnych historyjek z życia angielskich dilerów, artykuł z Techno Party (1/99)

Substancje psychoaktywne w prawie karnym

Praca magisterska (publikujemy anonimowo) w szczegółowy sposób opisująca obecność dragów w prawie karnym. Dużo ciekawych informacji.

Boję się szczęścia

"Jeżeli ktoś przeze mnie wejdzie w ten nałóg, to się zabiję". Z Tomaszem Piątkiem, autorem powieści "Heroina", rozmawia Katarzyna Surmiak-Domańska – Magazyn Gazety Wyborczej Dużyformat, czwartek, 13 czerwca 2002 r.

Bierzesz? Tracisz! Narkotytki: kuszą i niszczą

Wstrząsający artykuł o doświadczeniach z wstrętnymi narkomanami. Ludzie o słabych sercach nie powinni go czytać.

Spisek przeciwko marihuanie?

Nie jesteśmy zwolennikami spiskowej teorii dziejów, ale jak tu nie przeczyć faktom?

In Xochitl, In Cuicatl - muzyka i psychodeliki

Krótki esej o doświadczeniach audiodysleptycznych wśród pradawnych kultur i ich znaczeniu kulturowym.

Farmakologia a terapia uzależnień

Od ponad stu lat trwają starania opracowania profesjonalnej, skutecznej pomocy osobom uzależnionym od alkoholu...

Interakcje alkoholu z lekami

Opis najistotniejszych niebezpiecznych kombinacji leków i alkoholu.

Uzależnienie od amfetaminy: charakterystyka neurobiologiczno-kliniczna

Dokładnie i fachowo opisany mechanizm działania amfetaminy i efektów jej spożywania.
Zajawki z NeuroGroove
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Przeżycie mistyczne

Miałem tego dnia dobry humor, pucha na mieście więc hindu z braku laku i chęci porobienia się (nie wiem co mi do głowy strzeliło)

Strzeliłem tłoka z tego gówna około godz 12-13, efekt ogólnie jak po zwykłej baczce. Na początku zwężyło mi pole widzenia i mocno spowolniło ruchy, puściłem jakąś muzę i chillowałem. Po jakimś czasie zacząłem gadać do siebie najpierw słownie, potem w myślach. Przekilnałem dużo, bo miałem problemy z chodzeniem, kiedy zasłaniałem żaluzje i zamykałem okno mówiłem sobie - nie rób tego koleś, odpuść sobie stary, uciekaj stąd, co ty robisz.

  • 2C-P
  • Tripraport

Byłem zmęczony i sztucznie się stymulowałem amfetaminą od 24h. Nastrój ogólnie pzytywny, wręcz nieadekwatnie do sytuacji. Warszawa złote tarasy. Chęć przerzycia łagodnego stanu psychodelicznego który pozwoliłby mi na wyciągnięcie wniosków z aktualnej sytuacji.

Otóż po pewnej nieciekawej sytuacji z sąsiadami nie miałem gdzie się udać przez parę dni. Jako że był maj roku pańskiego 2014, a noce nie aż tak zimne spędziłem ten czas w plenerze. Gdy już nie starczało mi naturalnych sił, by kontynuować są wojaż, raczyliśmy się z dziewczyną amfetaminą. Następnego dnia w godzinach popołudniowych wpadliśmy na pomysł, by odwiedzić nam już dobrze znaną i niezmiernie przyjazną (przynajmniej dla mnie) krainę psychodelii. Do dilera nie był daleko dwie stacje metrem.

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

większość dnia podekscytowanie, później, tuż przed, zaczęło się pieprzyć.

Witam. Piszę przede wszystkim po to, by podzielić się tym, co mnie spotkało. Wiem, że jest tu gro wiele bardziej doświadczonych osób, być może ktoś zechce się na ten temat wypowiedzieć, co bardzo by mnie ucieszyło. Czytałam trochę TR-ów na temat kodeiny, większość wielce zachęcających. Nigdzie nie zauważyłam opisu czegoś, czego sama doświadczyłam. Dodam jeszcze, że kilka dni zastanawiałam się nad opublikowaniem tego, przygotowywałam się psychicznie na totalne zjechanie i zrównanie mnie z ziemią za moją tępotę. Ale od początku...