Juan Pablo Escobar Henao: Czuje wobec ojca miłość, ale nie jest dumny z tego, co robił

"Czułem silną potrzebę, by napisać historię mojego taty i ostrzec wszystkich, by taka historia się nie powtórzyła. Powstało dużo kłamstw na temat mojego ojca i chciałem to wyjaśnić. Serial „Narcos” trochę upiększył całą historię i mógł powodować to, że młodzi ludzie będą chcieli zażywać narkotyki'

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Telewizja Republika
MAD

Odsłony

147

- To jest też książka o przebaczeniu. Starałem się odszukać rodziny ofiar i prosić o przebaczenie za to, co zrobił mój ojciec. Wobec ojca czuje miłość, ale nie dumę, nie jestem dumny z tego, co robił. Były to bolesne spotkania, nie jest nikt na to gotowy, ale myślę, że przebaczenie i dialog były leczące, uleczyły wszystkie strony Rodziny ofiar zgodziły się przebaczyć i myślę, że było to szczere. Tak naprawdę, ci, którzy najwięcej wycierpieli, byli najbardziej gotowi przebaczyć - powiedział w TV Republika Juan Pablo Escobar Henao, autor książki "Mój ojciec Pablo Escobar".

"Powstało dużo kłamstw na temat mojego ojca"

- Dla mnie mój ojciec był przede wszystkim dobrym tatą, ale potem stał się jednym z największym przestępców XX w. Był bardzo dobrym ojcem i zawsze mówił, żebym nie szedł jego drogą. Była w tym sprzeczność, bo przekazywał mi wysokie wartości, ale robił coś innego. Był osobą, która zajmowała się handlem narkotykami i nie miał problemów, by zabić każdego, kto stanąłby na jego drodze – powiedział o swoim ojcu Juan Pablo Escobar Henao.

- Czułem silną potrzebę, by napisać historię mojego taty i ostrzec wszystkich, by taka historia się nie powtórzyła. Powstało dużo kłamstw na temat mojego ojca i chciałem to wyjaśnić. Serial „Narcos” trochę upiększył całą historię i mógł powodować to, że młodzi ludzie będą chcieli zażywać narkotyki – zaznaczył syn Pablo Escobara.

'Starałem się odszukać rodziny ofiar i prosić o przebaczenie"

- To jest też książka o przebaczeniu. Starałem się odszukać rodziny ofiar i prosić o przebaczenie za to, co zrobił mój ojciec. Wobec ojca czuje miłość, ale nie dumę, nie jestem dumny z tego, co robił. Były to bolesne spotkania, nie jest nikt na to gotowy, ale myślę, że przebaczenie i dialog były leczące, uleczyły wszystkie strony Rodziny ofiar zgodziły się przebaczyć i myślę, że było to szczere. Tak naprawdę, ci, którzy najwięcej wycierpieli, byli najbardziej gotowi przebaczyć – dodał Juan Pablo Escobar Henao.

- Myślę że to było terapia. Gest, by opisywać najgorsze rzeczy z historii ojca był pewnego rodzaju terapią. Myślę, że udało mi się w książce przedstawić historię ojca i pokazać, którędy nie należy iść. Moja rodzina zawsze mnie wspierała, wiedziała, że chcę pisać szczerze i moja wiadomość była skierowana do młodych, by nie zażywali narkotyków, by nie szli tą drogą – dodał gość TV Republika.

"Były osoby, które nam groziły"

Juan Pablo Escobar Henao podkreślił, że książka „Mój ojciec Pablo Escobar” okazała się sukcesem – została przetłumaczona na 14 języków i w każdym z krajów, w którym się ukazała, budziła zainteresowanie. Dodał, że do rozpoznawalności osoby jego ojca przyczynił się również serial „Narcos”. - Były osoby, które nam groziły, zanim opublikowaliśmy niektóre informacje zawarte w tej książce – powiedział Escobar Henao.

- Młodzi ludzie mówią mi, że po przeczytaniu tej książki nie chcą być mafiozami, nie chcą pracować w kartelu. Myślę, że nie trzeba chcieć zostać handlarzem narkotyków, aby zobaczyć morał, jaki niesie książka – podkreślił gość TV Republika.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Powój hawajski

Powoj lykalem pierwszy i ostatni raz. Mialem juz doswiadczenia

z lsd, salvia, grzybami itd.





Z zachodniego sklepu zamowilem nasionka Ipomoea Tricolor

czy jak to sie zwie. Dostalem okolo 180 nasionek. Jakos nie

mialem kiedy sie za to zabrac, ale w koncy znalazlem czas





18:00 jestem sam na chacie. Probowalem zmielic nasionka

w mozdziezu, ale byly za twarde. Dlatego wsypalem

je do buzi po koleii i gryzlem, gryzlem no i do brzusia.

  • Temazepam

Substancja: Temazepam, 100mg (10 tabletek)

Poziom doświadczenia: głównie lekarstwa zakupione w aptece, spora tolerancja na bdz.

S&S: godzina 15, siedzimy z kumplem na ławce niedaleko parku, nastawienie pozytywne (żarty etc.)

Pewnego pogodnego dnia postanowiliśmy spróbować leku Signopam, który jest jedną z mniej znanych benzodiazepin. W ulotce jest napisane, że działa nasennie, uspokajająco oraz przeciwlękowo.

  • Muchomor czerwony
  • Przeżycie mistyczne

Na czczo. Kilka dni przedtem dieta mocno ograniczona, bardzo lekka. Las. Głęboki spokój. Trans medytacyjny. Brak wiedzy o substancji. Brak oczekiwań. Waga 58 kg. Wzrost 175.

Mija kilka minut. Pierwszy oddział był gotów do wymarszu. 

Generale, melduję, że smak jest ohydny...

Jak kania z indywidualną dla muchomora nutką smaku. Zjadłem wszystko z wielkim trudem. Pojawiło się uczucie ogromnej suchości. Pamiętam, że żułem wszystko bardzo długo, wiedząc, że ma to olbrzymi wpływ na efekt.

Już kiedy kończyłem ostatniego muchomora (jedzenie tego wszystkiego trwało dobry kwadrans) poczułem, że coś się zmieniło, ale nie potrafiłem powiedzieć, co.

  • Bieluń dziędzierzawa


Zdarzyło mi się brać bielunia dwa razy, według mnie to i tak mało, biorąc pod uwagę, że w moim

ogródku rosną dwa dwumetrowe krzaki.

Ale nie miałam okazji łykać ziarenek, piłam herbatkę z liści. Nigdy w życiu nie piłam nic aż tak

ochydnego, ten smak pamiętam do dzisiaj.


randomness