Filipiny

Pełny tekst listu, jaki członkowie Global Commission on Drug Policy wystosowali do prowadzącego politykę brutalnych mordów na domniemanych dilerach i użytkownikach narkotyków prezydenta Rodrigo Duterte

Niezwykły artykuł BBC przedstawia postać kobiety z Filipin, która zarabia na życie zabijaniem domniemanych dilerów. W wywiadzie dla BBC "Maria" twierdzi, że do tej pory zabiła sześć osób, a rozkazy, które wykonuje, pochodzą od "naszego szefa, oficera policji".

Jak doszło do tego, że po ulicach Manili latają bandy uzbrojone w broń automatyczną i polują na ludzi używających i sprzedających narkotyki? Duterte zobowiązał się w kampanii wyborczej, że wybije w pół roku 100 tysięcy „kryminalistów”, a ich zwłokami nakarmi ryby z Zatoki Manilskiej. Co na to Filipińczycy? Wybrali go na prezydenta.

- Nie chcę was obrażać, ale może będziemy musieli zadecydować o wystąpieniu z ONZ. Jeśli jesteście nieokazującym szacunku skur...em, to po prostu wyjdziemy - oznajmił prezydent Filipin Rodrigo Duterte. Zareagował w ten sposób na krytykę jego programu bezwzględnego postępowania z handlarzami i użytkownikami narkotyków.

A skoro już o wilku mowa w poprzednim wpisie... Wojna Z Narkotykami w pełni rozkwitu.

„Nie zabijaj” to hasło kampanii podjętej przez Kościół na Filipinach. Ma być odpowiedzią na serię egzekucji wykonanych na osobach podejrzanych o handel narkotykami bez procesów sądowych, a więc także bez możliwości obrony.

Od 10 maja, gdy Rodrigo Duterte został ogłoszony zwycięzcą wyborów prezydenckich, co najmniej 704 osoby na Filipinach zostały zamordowane z powodu podejrzeń o powiązania z narkotykami, twierdzą dziennikarze lokalnej telewizji ABS CBN News.

Rodrigo Duterte, prezydent Filipin oświadczył, że nie będzie się przejmował prawami człowieka w swojej walce z handlarzami narkotyków. Porównał się też do dyktatora Ugandy Idiego Amina.

Ponad 19 mln dolarów to wartość około 180 kg wysokiej jakości metamfetaminy, którą przejęły filipińskie siły bezpieczeństwa na północy kraju.

- Jeśli znacie narkomana idźcie do niego i zabijcie go - powiedział Duterte przemawiając przed tłumem liczącym kilkaset osób.

5 milionów pesos za każdego narkotykowego lorda, 3 miliony za narkotykową płotkę. Przestępcy postanowili działać dokładnie w ten sam sposób, co prezydent-elekt. Za głowę Rodrigo Duterte wyznaczono nagrodę w wysokości miliarda pesos.

Filipiński prezydent-elekt Rodrigo Duterte wezwał rodaków do zabijania handlarzy narkotyków. "Alarmuj nas, policję albo zrób to sam, jeśli posiadasz karabin - masz moje poparcie".

Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)

S&S: Wolna chata, większość czasu siedzieliśmy w małym (7,5m2) pokoju z zasłoniętymi firanami i ze zgaszonym światłem, podczas tripu raz wyszliśmy kupić browary

Dawka: 1,5g Benzydaminy, 225mg DXM i 2 piwa

O mnie: 16lat, 175cm, 55kg

Doświadczenie: THC, Amfetamina, Mefedron, Metedron, DXM, Alkohol, Datura, Gałka, Kodeina, Inhalanty, sporo shitu z dopalaczy

  • Amfetamina
  • MDMA (Ecstasy)

Set&Setting : Ciepły sierpniowy wieczór 2005 roku, poprzedzony pięknym sierpniowym dniem. Ja, na trwającym bardzo długo (już około 2 lat) ciągu amfetaminowym, w swoim pokoju, zaopatrzony w papierosy oraz dobrą muzykę.

Dawka: 1 pigułka koloru jasnokremowego z wyrytą kropką pośrodku

Wiek i waga: obecnie 20 lat, 87kg

Doświadczenie: MJ, Hash, amfetamina, met amfetamina, kokaina, xtc, LSD, brown sugar, Psylocibe Semilanceata, gałka muszkatołowa, efedryna, kofeina, alkohol

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Ogromne podekscytowanie perspektywą pierwszego tripa, nastawienie na głębsze, mistyczne doznania. Chęć zajrzenia wgłąb siebie, dotarcia do najgłębiej skrywanych warstw własnej psychiki, zmotywowania się, przeżycia czegoś przełomowego. Pragnienie przemyślenia dotychczasowego życia w innym stanie świadomości, wyciągnięcie wniosków. + odzyskanie i pogłębienie kapryśnej weny. Dom, głównie mój pokój, momentami na dworze. Właściwie cały trip w samotności, chwilami obecny jedynie Kot.

21.03.2013

Dopiero teraz, prawie rok od opisywanych zdarzeń, zebrałam się na odwagę, aby wrzucić tego trip raporta na neuro. Relacja jest dokładna i rzetelna, bo dużo pisałam w czasie tripu, a opis na jej podstawie ogarniałam przez następne 2-3 dni. Wersja pierwotna ma 28 stron i zawiera bardzo dużo osobistych kwestii, dlatego też wrzucam wersję znacznie okrojoną.

  • Marihuana

Zaczęło się wszystko o godzinie 18:30 kiedy spotkałem się z kolesiem który miał dla mnie workeczek białego i woreczek zielonego. Spodziewałem się fajnej jazdy bo koleś zawsze ma fajny materiał, ale wszystko i tak przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Tak przy okazji to powiem jeszcze, że praktycznie wszystkie osoby biorące udział w tej jeździe miały około dwóch tygodni przerwy w paleniu (bo nie liczę świństwa z wrocławskiej Bramy Oławskiej czy Samego życia).