REKLAMA




Prezydent Filipin: Zabijajcie narkomanów

- Jeśli znacie narkomana idźcie do niego i zabijcie go - powiedział Duterte przemawiając przed tłumem liczącym kilkaset osób.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita
arb

Odsłony

938

Prezydent Filipin Rodrigo Duterte wezwał nielegalne komunistyczne bojówki działające w tym kraju do rozpoczęcia wojny z handlarzami i przemytnikami narkotyków.

Apel ten jest elementem wojny z przestępczością na Filipinach, którą zapowiedział Duterte i która - jak mówił - pociągnie za sobą tysiące ofiar.

W kampanii prezydenckiej Duterte wielokrotnie zapewniał, że będzie bezwzględnie zwalczać przestępców. Teraz wezwał komunistycznych rebeliantów działających w kraju, by rzucili oni wyzwanie handlarzom narkotyków.

Licząca 4 tysiące rebeliantów Armia Ludowa na Filipinach jest znana z zabijania cywilów, którzy zostaną uznani przez jej przedstawicieli za winnych zbrodni przeciw ludziom. Jednak sądy ludowe tworzone przez komunistów są nielegalne. Mimo to Duterte zaapelował, by postawić przed nimi handlarzy narkotyków.

Duterte wezwał też do zabijania osób uzależnionych od narkotyków.

- Jeśli znacie narkomana idźcie do niego i zabijcie go - powiedział Duterte przemawiając przed tłumem liczącym kilkaset osób. Prezydent apelował też o zabijanie przemytników narkotyków. - Te sk...syny niszczą nasze dzieci. Ostrzegam was, nie mieszajcie się w to (handel narkotykami - red.), nawet jeśli jesteście policjantami, bo po prostu was zabije - podkreślił.

Oceń treść:

Average: 10 (2 votes)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
Jeśli myślałeś, ze PiS i PO to szczyt zjebania mózgowego, to mam dla ciebie zła wiadomość...
syber (niezweryfikowany)
Zdesperowany debil. Znając życie to jemu prędzej łeb spadnie jemu niż komuś z góry kartelu.
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-B
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Metamfetamina
  • Miks
  • Tytoń

s&s z początku idealne.

M zaprosił mnie na palenie zielonego dobra do oporu, zawody w wypaleniu największej ilości trawy trwały w najlepsze, mimo że M jest dużo bardziej doświadczonym palaczem dotrzymywałem mu twardo kroku, aż stanąłem się jednym organizmem z kanapą która mnie całkowicie i bezlitośnie wchłonęła, co było całkiem przyjemne, pod naszymi powiekami nie było całego świata złego jak tylko przepiękne wzory, które zdawały się walczyć o bycie najpiękniejszym, jeszcze piękniejszym niż chwilę temu, kwitły w bardziej piękne, bajeczne i złożone kolorowe formy.

  • Morfina

Drug: Morfina

Set: Dużo biegania w tym dniu.

Setting: Łóżko, ale nie moje…

Czy przeżycie zmieniło Cię? Ni cholery!

  • Grzyby halucynogenne

Wczesniej nigdy nie mialem zamiaru jeść grzybków, choć doświadczenie z innymi Dragami mam spore bo na koncie oprócz MJ, amfetaminy, XTC, znalazły się także papierki (LSD), a przeciez to także mocne psychodeliki, a raczej najmocniejsze. Grzybków poprostu bałem się zjeść, że trafią mi sie jakieś trujące......ale do rzeczy jak już się trafiły to jeszcze w dodatku na uczelni załatwiła mi koleżanka od swojego kumpla bo akurat przywiózł świerze z południa Polski. Były świerze więc zakupiłem od niego dwie porcje (dla mnie i dla kolegi). Było ich po około 30 sztuk na głowę.