Z F-ek mam następujące:
F13 - uzależnienie od benzodiazepin (diazepam, bromazepam, nitrazepam, klonazepam)
F19.2 - politoxy
Obecnie siedzę na klonach 2x dziennie i dzięki temu jestem w stanie normalnie funkcjonować społecznie (na zaburzenia lękowe to biorę, masę innych leków przerobiłem i tylko bdz pomaga). Gdybym jeszcze miał buprę (0,4 2x dziennie mi wystarczy) to bym miał pełną obstawę lekową i nic więcej bym nie potrzebował. Czy samo to, że lekarz wpisze mi na wizycie F11 całkowicie wystarczy do pisania mi bupry ? Sam lekarz jest w porządku, ale jak miałby mieć problemy przez jakieś nieścisłości w papierach to chyba sam go muszę lekko pokierować (podejrzewam, że wtedy uznał, że samo F19.2 wystarczy - co niestety nie okazało się prawdą). Psychiatra wie, że byłem wjebany w dragi i jestem opiatowcem ze skłonnościami do politoxy.
Dam Ci Stronkę na PW gdzie mi pisali Buprę i DHC po okazaniu recept wstecznych oraz jakiś tam minimalnych podstaw papierkowych. Może to Ci pomoże jak Ci Twoim magikiem nie wypali.
warto pamiętać, aby upominać lekarza o stosownym odnotowaniu sumarycznej ilości substancji czynnej, w przypadku buprenorfiny jest to konieczne, aby móc zrealizować e-receptę. choć większość systemów gabinetowych im samodzielnie oblicza dawkę łączną podczas sporządzania "bibuły". jednak to zależy od oprogramowania, tak przynajmniej się orientuję.
pozdrawiam, przodo
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
2. Tak samo w przypadku poradni lekaczania bólu.
Tak naprawdę większość lekarzy odmówi. Dlaczego? Ponieważ Bunorfin jest stosowany wiadomo do czego. Także podstawą jest rozpoczęcie terapii w ośrodku leczenia substytucyjnego. No i to jest kolejny długi temat.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
