Z F-ek mam następujące:
F13 - uzależnienie od benzodiazepin (diazepam, bromazepam, nitrazepam, klonazepam)
F19.2 - politoxy
Obecnie siedzę na klonach 2x dziennie i dzięki temu jestem w stanie normalnie funkcjonować społecznie (na zaburzenia lękowe to biorę, masę innych leków przerobiłem i tylko bdz pomaga). Gdybym jeszcze miał buprę (0,4 2x dziennie mi wystarczy) to bym miał pełną obstawę lekową i nic więcej bym nie potrzebował. Czy samo to, że lekarz wpisze mi na wizycie F11 całkowicie wystarczy do pisania mi bupry ? Sam lekarz jest w porządku, ale jak miałby mieć problemy przez jakieś nieścisłości w papierach to chyba sam go muszę lekko pokierować (podejrzewam, że wtedy uznał, że samo F19.2 wystarczy - co niestety nie okazało się prawdą). Psychiatra wie, że byłem wjebany w dragi i jestem opiatowcem ze skłonnościami do politoxy.
Ważniejsze niż "Zanim weźmiesz jakikolwiek opioid zastanów się 150 razy".
Dam Ci Stronkę na PW gdzie mi pisali Buprę i DHC po okazaniu recept wstecznych oraz jakiś tam minimalnych podstaw papierkowych. Może to Ci pomoże jak Ci Twoim magikiem nie wypali.
Ważniejsze niż "Zanim weźmiesz jakikolwiek opioid zastanów się 150 razy".
Ważniejsze niż "Zanim weźmiesz jakikolwiek opioid zastanów się 150 razy".
Ważniejsze niż "Zanim weźmiesz jakikolwiek opioid zastanów się 150 razy".
warto pamiętać, aby upominać lekarza o stosownym odnotowaniu sumarycznej ilości substancji czynnej, w przypadku buprenorfiny jest to konieczne, aby móc zrealizować e-receptę. choć większość systemów gabinetowych im samodzielnie oblicza dawkę łączną podczas sporządzania "bibuły". jednak to zależy od oprogramowania, tak przynajmniej się orientuję.
pozdrawiam, przodo
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
