Z F-ek mam następujące:
F13 - uzależnienie od benzodiazepin (diazepam, bromazepam, nitrazepam, klonazepam)
F19.2 - politoxy
Obecnie siedzę na klonach 2x dziennie i dzięki temu jestem w stanie normalnie funkcjonować społecznie (na zaburzenia lękowe to biorę, masę innych leków przerobiłem i tylko bdz pomaga). Gdybym jeszcze miał buprę (0,4 2x dziennie mi wystarczy) to bym miał pełną obstawę lekową i nic więcej bym nie potrzebował. Czy samo to, że lekarz wpisze mi na wizycie F11 całkowicie wystarczy do pisania mi bupry ? Sam lekarz jest w porządku, ale jak miałby mieć problemy przez jakieś nieścisłości w papierach to chyba sam go muszę lekko pokierować (podejrzewam, że wtedy uznał, że samo F19.2 wystarczy - co niestety nie okazało się prawdą). Psychiatra wie, że byłem wjebany w dragi i jestem opiatowcem ze skłonnościami do politoxy.
Dam Ci Stronkę na PW gdzie mi pisali Buprę i DHC po okazaniu recept wstecznych oraz jakiś tam minimalnych podstaw papierkowych. Może to Ci pomoże jak Ci Twoim magikiem nie wypali.
warto pamiętać, aby upominać lekarza o stosownym odnotowaniu sumarycznej ilości substancji czynnej, w przypadku buprenorfiny jest to konieczne, aby móc zrealizować e-receptę. choć większość systemów gabinetowych im samodzielnie oblicza dawkę łączną podczas sporządzania "bibuły". jednak to zależy od oprogramowania, tak przynajmniej się orientuję.
pozdrawiam, przodo
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
2. Tak samo w przypadku poradni lekaczania bólu.
Tak naprawdę większość lekarzy odmówi. Dlaczego? Ponieważ Bunorfin jest stosowany wiadomo do czego. Także podstawą jest rozpoczęcie terapii w ośrodku leczenia substytucyjnego. No i to jest kolejny długi temat.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
