Od dłuższego czasu mam wrażenie, że coś jest nie tak z neuroprzekaźnikami – większość substancji działa na mnie bardzo słabo albo wcale, nawet przy dawkach, które u innych wyraźnie wchodzą. Chodzi o różne klasy, więc to nie wygląda na tolerancję na jedną rzecz.
Na co dzień bywa u mnie sporo anhedonii, spłaszczone emocje, brak „euforii” nawet tam, gdzie kiedyś była. przytłumione.
Pytanie do Was
ktoś miał podobny brak efektów
co u Was było przyczyną (leki, długi stres, przerwy, badania)?
co realnie pomogło, a co było stratą czasu?
Co pomoże? Odstawienie tego wszystkiego, zadbanie o dietę plus trochę ruchu i wspomaganie się suplementami. Tylko nie rzucaj się na każdy produkt mający na celu "pomóc" odbudować dobrą kondycję układu nerwowego.
Zajrzyj do subforum "dział prozdrowotny i doping mózgu".
Czlowiek ma szansę jeszcze zejść na dobrą ścieżkę jak sobie to przekalkuluje.
Niestety opiatowcy często i gęsto kończą tragicznie przez tą pogoń za upierdoleniem .
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
13 stycznia 2026Charles71 pisze: Siema.
Od dłuższego czasu mam wrażenie, że coś jest nie tak z neuroprzekaźnikami – większość substancji działa na mnie bardzo słabo albo wcale, nawet przy dawkach, które u innych wyraźnie wchodzą. Chodzi o różne klasy, więc to nie wygląda na tolerancję na jedną rzecz.
Na co dzień bywa u mnie sporo anhedonii, spłaszczone emocje, brak „euforii” nawet tam, gdzie kiedyś była. przytłumione.
Pytanie do Was
ktoś miał podobny brak efektów
co u Was było przyczyną (leki, długi stres, przerwy, badania)?
co realnie pomogło, a co było stratą czasu?
Pytam , bo są grupy substancji które dosłownie palą neurony .
Mowie to o beta ketonach a głównie chlorowce. One wypierdalaja tak neuroprzekaźniki że nie ma zmiłuj.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Miałem dokładnie taki sam problem, ten lek spowodował, że nie czułem absolutnie działania żadnego narkotyki.
Nie będę wdawał się w szczególy dlaczego tak się dzieje, ale w skrócie desentyzyje on wiele receptorów i obniża poziom dopaminy poprzez wyłączenie układu nagrody. To trucizna.
Powrót do stanu wyjściowego może w skrajnych przypadkach zająć nawet parę lat.
Czujesz podniecenie, masz libido?
Jest jakaś szansa dla mnie?
Wenlafaksyny raczej nie będę wyłączał. Wolę już rzucić dragi
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
