Natomiast jak zapale sobie w ciągu dnia, po obiedzie etc to mogę palić ile wlezie bez żadnych tego typu efektów.
To samo tyczy się zioła.
I najlepsze jest to, że tabake moge wciągać kiedy chce, nawet od razu jak się obudze i nie mam z tego żadnych problemów. To tak jakby wciągany dym to powodował, bez względu na substancje.
Jedna osoba pisała że niedotlenienie, druga że niski poziom cukru, ale jak to tłumaczy inną reakcje o innych porach dnia?
Jakiekolwiek rady byłyby mile widziane.
Oszczędź sobie i kieruj się do niego od razu. Zresztą masz już ode mnie dwie opcje i dwa wytłumaczenia, które sam podsunąłeś, ale jakoś Cię to nie usatysfakcjonowało... czego oczekujesz po tym temacie?
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
Pytanie w sumie było czy to normalne tj czy kazdy tak ma, czy jakis osobisty przypadek.
I co do cukru: to czemu od wciąganej tabaki nic mi nie jest? tj co ma dym jakotaki do cukru?
podczas snu obniża się 'mobilizacja' płuc (płytszy oddech), które dopiero później wykorzystujesz pełnymi wdechami.
Co do cukru, to po głębszym zastanowieniu podejrzewam że nie ma nic wspólnego, a raczej chodzi o to żeby nie palić na pusty żołądek ;).
To chyba nie jest duży problem coś zjeść ?
romantycznapiekna pisze:A zawroty i głowy to objaw zatrucia nikotyną
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
