Natomiast jak zapale sobie w ciągu dnia, po obiedzie etc to mogę palić ile wlezie bez żadnych tego typu efektów.
To samo tyczy się zioła.
I najlepsze jest to, że tabake moge wciągać kiedy chce, nawet od razu jak się obudze i nie mam z tego żadnych problemów. To tak jakby wciągany dym to powodował, bez względu na substancje.
Jedna osoba pisała że niedotlenienie, druga że niski poziom cukru, ale jak to tłumaczy inną reakcje o innych porach dnia?
Jakiekolwiek rady byłyby mile widziane.
Oszczędź sobie i kieruj się do niego od razu. Zresztą masz już ode mnie dwie opcje i dwa wytłumaczenia, które sam podsunąłeś, ale jakoś Cię to nie usatysfakcjonowało... czego oczekujesz po tym temacie?
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
Pytanie w sumie było czy to normalne tj czy kazdy tak ma, czy jakis osobisty przypadek.
I co do cukru: to czemu od wciąganej tabaki nic mi nie jest? tj co ma dym jakotaki do cukru?
podczas snu obniża się 'mobilizacja' płuc (płytszy oddech), które dopiero później wykorzystujesz pełnymi wdechami.
Co do cukru, to po głębszym zastanowieniu podejrzewam że nie ma nic wspólnego, a raczej chodzi o to żeby nie palić na pusty żołądek ;).
To chyba nie jest duży problem coś zjeść ?
romantycznapiekna pisze:A zawroty i głowy to objaw zatrucia nikotyną
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
