Natomiast jak zapale sobie w ciągu dnia, po obiedzie etc to mogę palić ile wlezie bez żadnych tego typu efektów.
To samo tyczy się zioła.
I najlepsze jest to, że tabake moge wciągać kiedy chce, nawet od razu jak się obudze i nie mam z tego żadnych problemów. To tak jakby wciągany dym to powodował, bez względu na substancje.
Jedna osoba pisała że niedotlenienie, druga że niski poziom cukru, ale jak to tłumaczy inną reakcje o innych porach dnia?
Jakiekolwiek rady byłyby mile widziane.
Oszczędź sobie i kieruj się do niego od razu. Zresztą masz już ode mnie dwie opcje i dwa wytłumaczenia, które sam podsunąłeś, ale jakoś Cię to nie usatysfakcjonowało... czego oczekujesz po tym temacie?
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
Pytanie w sumie było czy to normalne tj czy kazdy tak ma, czy jakis osobisty przypadek.
I co do cukru: to czemu od wciąganej tabaki nic mi nie jest? tj co ma dym jakotaki do cukru?
podczas snu obniża się 'mobilizacja' płuc (płytszy oddech), które dopiero później wykorzystujesz pełnymi wdechami.
Co do cukru, to po głębszym zastanowieniu podejrzewam że nie ma nic wspólnego, a raczej chodzi o to żeby nie palić na pusty żołądek ;).
To chyba nie jest duży problem coś zjeść ?
romantycznapiekna pisze:A zawroty i głowy to objaw zatrucia nikotyną
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.
