Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
spróbuj jeszcze raz
edit:
o właśnie, tak jak pill napisał.
ten post prawdopodobnie pisany był pod wpływem GBL, nie przejmuj się nim
not anymore
JA będę miała dobrą opiekę medyczną poradzę sobie , a jak coś to będę się leczyć niekonwencjonalnie.
pejsze pisze:Jesli te pare h na fazie, z ktorej potem wlasciwie nic nie pozostaje bo nawet jak minie typowy na drugi dzien efekt Prozac'u to juz pozniej na prawde nic nie zostaje, poza oczywiscie kolejna rysa na nerkach, mozgu i watrobie. Wiec jesli ta kilkugodzinna fajna faza jest dla Was wazniejsza niz te ubytki - powodzenia w realizacji marzen i dojsciu do czegokolwiek w zyciu.
Jeśli nic nie zostaje, to wina rysy na mózgu.
JEDZ AKODIN NIE PIERDOL
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
