Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 16 • Strona 1 z 2
  • 15 / / 0
DXM po dłuższej przerwie przestał działać :wall: tylko efekty wizualne dla kaszlaka pozostały możliwe że wystarczy powtórzyć jeszcze raz żeby uzyskać zadowalające efekty :diabolic: co wy na to? :scared:
Uwaga! Użytkownik yoypad nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5299 / 105 / 0
Myślałem kiedyś czy nie założyć podobnego tematu. Jako połykator tabletek wszelkiej maści mam poradę jedną, bardzo krótką: zjedz danego dnia ileś tam mg, tyle ile jesz standardowo i zjedz tyle samo na drugi dzień. Nie mam pojęcia czemu to działa, ale działa. Przekonałem się o tym kilka dni temu. Tzw teoria holiego [użytkownika [H] ]. Jeśli tak uczynisz i po raz wtóry zabangla to koniecznie opisz
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 776 / 2 / 0
pierwszy raz po dłuższej przerwie zwykle raczy działać mizernie (chodź nie zawsze).
spróbuj jeszcze raz

edit:
o właśnie, tak jak pill napisał.
Ostatnio zmieniony 08 stycznia 2011 przez akaz, łącznie zmieniany 1 raz.
wspierałem wspieram wspierałem przemysł farmaceutyczny

ten post prawdopodobnie pisany był pod wpływem GBL, nie przejmuj się nim
not anymore %-D
  • 297 / / 0
Na mnie sam w ogóle nie działa, tylko z tyłu głowy. Za to z Aviomarinem prawie nie działa, z benzydaminą już lepiej się sprawa ma :)
  • 403 / / 0
A na mnie dziala nawet bardzo mala ilosc (300mg), ale i tak szkoda mi nerek - nie mysleliscie nigdy o tym, ze teraz nie bola ale za 20 lat bedziecie klac, ze byliscie tacy glupi?
  • 297 / / 0
Myślałam i za każdym razem myślę, ale jakoś bardziej o wątrobie, no ale o nerach też i o mózgu, ale nie dam rady żyć non stop na trzeźwo.
  • 600 / 1 / 0
będziemy się martwić za 20 lat %-D
Where's your will to be weird?
  • 297 / / 0
albo już nas nie będzie : o

JA będę miała dobrą opiekę medyczną poradzę sobie , a jak coś to będę się leczyć niekonwencjonalnie.
  • 403 / / 0
Jesli te pare h na fazie, z ktorej potem wlasciwie nic nie pozostaje bo nawet jak minie typowy na drugi dzien efekt Prozac'u to juz pozniej na prawde nic nie zostaje, poza oczywiscie kolejna rysa na nerkach, mozgu i watrobie. Wiec jesli ta kilkugodzinna fajna faza jest dla Was wazniejsza niz te ubytki - powodzenia w realizacji marzen i dojsciu do czegokolwiek w zyciu.
  • 3732 / 45 / 0
pejsze pisze:
Jesli te pare h na fazie, z ktorej potem wlasciwie nic nie pozostaje bo nawet jak minie typowy na drugi dzien efekt Prozac'u to juz pozniej na prawde nic nie zostaje, poza oczywiscie kolejna rysa na nerkach, mozgu i watrobie. Wiec jesli ta kilkugodzinna fajna faza jest dla Was wazniejsza niz te ubytki - powodzenia w realizacji marzen i dojsciu do czegokolwiek w zyciu.
Do realizacji moich marzeń i celów nie potrzebuję nerek ani wątroby, wręcz przeszkadzał by mi zbędny balast.
Jeśli nic nie zostaje, to wina rysy na mózgu.

JEDZ AKODIN NIE PIERDOL
osobisty kawalek internetu
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:
Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
ODPOWIEDZ
Posty: 16 • Strona 1 z 2
Newsy
[img]
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje

Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.