Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 69 • Strona 1 z 7
  • 1179 / 9 / 0
Jak w temacie (a jeśli taki już był, to proszę o usunięcie).

Jak daleko posunęła się wasza nieuwaga/niewiedza/lekkomyślność? Co zrobiliście takiego, co mogło się skończyć co najmniej tragicznie? %-D

Zacznę:

W wieku 16 lat 2 x Apap Noc + 2 paczki Antidolu.
Bez ekstrakcji.
Łącznie przyjęto 11g paracetamolu @.@
(nie mam na szczęście problemów z wątrobą).

W tym samym wieku:
8mg klonazepamu + pół piwa (drugiej połowy nie zdążyłem dopić)
Efekt: urwany film na 12 godzin (siedzę sobie spokojnie na dworze, a tu nagle budzę się w domu %-D )

I jeśli ktoś chce napisać "ale jesteś durny" "debil" "idiota" czy cokolwiek innego, to darujcie sobie - ja to przecież wiem %-D Te dwie akcje nauczyły mnie rozwagi.

Ktoś się podzieli wspomnieniami?
Ostatnio zmieniony 09 października 2010 przez pyzg, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 3363 / 360 / 0
w wieku 15 lat (co zaczalem cpac) na raz jaralem 0,5 grama, co zawsze konczylo sie zgonem. tylko ziolko marnowalem. teraz to dla mnie swietosc. (oczywiscie mowie o herbacie.)

pamietam jak kiedys jeszcze zjadlem 2 grzypki. myslalem ze to halucynki. efekt? w tygodnie srania czyms dziwnym.
  • 488 / 7 / 0
Po miksie różnych substancji z alkoholem biłem się o 3 w nocy z słupkiem przystankowym. Gdy udało mi się go pokonać wyrywając go z ziemi zauważyłem, że moi kumple gdzieś zniknęli a obok przystanka stoi sobie radiowozik. Panowie z niego wesoło przyglądają mi się przez okno. Skończyło się na mandacie 100 zł.
  • 3 / / 0
Moze nie bylo to jakies mega niebezpiecznie ale pierwszego kwacha w wieku 16 lat bralem pod powieke :/
Oczywiscie sciemniony heh
  • 12 / / 0
Palenie w gimnazjum mj wymieszanej z tytoniem. Na długiej przerwie pod wejściem do biblioteki.
I oczywiście w ogóle jakikolwiek kontakt z syfem z dopalaczy.
  • 96 / 2 / 0
drugie i ostatnie podejscie do zolpi (co za albatrosss)
wniosek: nie wychodź na dwór substancjami zolp (w nochala) na poczatku ze 20mg potem to juz z pol paki) opaliłem ziołemm dopiłem browarem .... efekt:
zajebałem całę opadkowanie zopli, potem pojechalem do 24h apteki (po drugiej stronie wisły!!!(i do paniusiu mowie, ze chce acodin jedno op., zjadłem całe na jakiejś bocznej uliczce, już wtedy miałem ostro pourywany film. Znów podszedłem do tej samej apteki i "dfmaskifisafas' 'co proszE?' 'Aafadsfsa Acodin'' dała mi acodin z którego zjdadłem jak się potem dsowiedziałem z jeden listek, oczywiście nastąpiło magiczne pizd i straciłem świadomoścć z poł opakowania wszystko na urwanym filmie. czarna plama i....... budze się w elegacko w łożku, rozebrany umymty itp. Widac jednak autopilot zawsze się sprawdza %-)
  • 3363 / 360 / 0
Jedi pisze:
drugie i ostatnie podejscie do zolpi (co za albatrosss)
wniosek: nie wychodź na dwór substancjami zolp (w nochala) na poczatku ze 20mg potem to juz z pol paki) opaliłem ziołemm dopiłem browarem .... efekt:
zajebałem całę opadkowanie zopli, potem pojechalem do 24h apteki (po drugiej stronie wisły!!!(i do paniusiu mowie, ze chce acodin jedno op., zjadłem całe na jakiejś bocznej uliczce, już wtedy miałem ostro pourywany film. Znów podszedłem do tej samej apteki i "dfmaskifisafas' 'co proszE?' 'Aafadsfsa Acodin'' dała mi acodin z którego zjdadłem jak się potem dsowiedziałem z jeden listek, oczywiście nastąpiło magiczne pizd i straciłem świadomoścć z poł opakowania wszystko na urwanym filmie. czarna plama i....... budze się w elegacko w łożku, rozebrany umymty itp. Widac jednak autopilot zawsze się sprawdza %-)
hahahahha dobre
faza mj wszystko robi smieszne...


ogolnie to gratuluje takiego lba. ja juz bym odpadl przy z.
  • 845 / 12 / 0
Autopilot jerst zajebisty, ja potrafielm sie obudzic ( nie pamietajacv nic np. od 20 a wrocilem do domu o 4) a tam ubranie zlozone kosteczke, dwa litrowe kufle przyszykowane z moim ulubionym napojem na kaca + komplet witamin i mineralow na biurku.


Czasami widac jestem bardzeij ogarniety po pijaku na nieswiadomce niz na trzezwo.

A co do samego autopilota to potrafilem dojsc z miejsc w ktorych bylm pierwszy raz do domu ( co prawda czasami mi to potrafilo zajac kilkanascie godzin, z ktorych nawet kurwa 2 min nie pamietalem ;))
  • 568 / 3 / 0
Wypilem kufel mocnej makiwary, bylem zgrzany jak swinia (godzina 19), po powrocie do domu (godz 22) dopilem 600mg kody z antka. To bylo stanowczo za duzo... ledwo oddychalem, mialem ktrokie bezdeczy i baleem sie ze jak zasne to umre, choc z drugej strony troche mi to zwisalo i uleglem pokusie zasniecia no i jakos pisze wiec zyje :D

Chlupnolem 600mg tramca przed laborkami z mikrobiolgii. Widac bylo ze cos jest ze mna nie tak, a nie lubie przy ludzicj wychodzic na osoba ktora cos bierze, tlumaczylem ze wziolem 2 apapy noc i to dlatego jestem taki dziwny.

Wziolem 4 tabletki Fenactilu zeby lepiej spac. Zaspalem na kolokwium ktore mialemo 13:30...
  • 152 / 8 / 0
bielun bez wiedzy co to w 100procentach jest ale mocno nie pokaralo w wieku 16 lat
DXM pokaralo w huj sespol serotoninowy nic przyjemnego w wieku 18lat na nikogo tak nie dzialal tylko na mnie 3 dni wyciete z zyciorysu
klony w 18 roku zycia pokaralo prawo niestety heh
speed plus pixy pokaralo serce 2 dni bolu serca i bezsennosc 17 lat
psajkodeliki o dziwo nie karaly wszak psyhe mam jak dzwon i every day smoke som weeed i jesss git
a od kilku lat tylko monotonia weed weed weed chyba sie starzeje
Ostatnio zmieniony 10 października 2010 przez big smoke, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ
Posty: 69 • Strona 1 z 7
Artykuły
Newsy
[img]
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę

Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.

[img]
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów

Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.

[img]
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę

Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.