Jak daleko posunęła się wasza nieuwaga/niewiedza/lekkomyślność? Co zrobiliście takiego, co mogło się skończyć co najmniej tragicznie?
Zacznę:
W wieku 16 lat 2 x Apap Noc + 2 paczki Antidolu.
Bez ekstrakcji.
Łącznie przyjęto 11g paracetamolu @.@
(nie mam na szczęście problemów z wątrobą).
W tym samym wieku:
8mg klonazepamu + pół piwa (drugiej połowy nie zdążyłem dopić)
Efekt: urwany film na 12 godzin (siedzę sobie spokojnie na dworze, a tu nagle budzę się w domu
I jeśli ktoś chce napisać "ale jesteś durny" "debil" "idiota" czy cokolwiek innego, to darujcie sobie - ja to przecież wiem
Ktoś się podzieli wspomnieniami?
pamietam jak kiedys jeszcze zjadlem 2 grzypki. myslalem ze to halucynki. efekt? w tygodnie srania czyms dziwnym.
Oczywiscie sciemniony heh
wniosek: nie wychodź na dwór substancjami zolp (w nochala) na poczatku ze 20mg potem to juz z pol paki) opaliłem ziołemm dopiłem browarem .... efekt:
zajebałem całę opadkowanie zopli, potem pojechalem do 24h apteki (po drugiej stronie wisły!!!(i do paniusiu mowie, ze chce acodin jedno op., zjadłem całe na jakiejś bocznej uliczce, już wtedy miałem ostro pourywany film. Znów podszedłem do tej samej apteki i "dfmaskifisafas' 'co proszE?' 'Aafadsfsa Acodin'' dała mi acodin z którego zjdadłem jak się potem dsowiedziałem z jeden listek, oczywiście nastąpiło magiczne pizd i straciłem świadomoścć z poł opakowania wszystko na urwanym filmie. czarna plama i....... budze się w elegacko w łożku, rozebrany umymty itp. Widac jednak autopilot zawsze się sprawdza %-)
Jedi pisze:drugie i ostatnie podejscie do zolpi (co za albatrosss)
wniosek: nie wychodź na dwór substancjami zolp (w nochala) na poczatku ze 20mg potem to juz z pol paki) opaliłem ziołemm dopiłem browarem .... efekt:
zajebałem całę opadkowanie zopli, potem pojechalem do 24h apteki (po drugiej stronie wisły!!!(i do paniusiu mowie, ze chce acodin jedno op., zjadłem całe na jakiejś bocznej uliczce, już wtedy miałem ostro pourywany film. Znów podszedłem do tej samej apteki i "dfmaskifisafas' 'co proszE?' 'Aafadsfsa Acodin'' dała mi acodin z którego zjdadłem jak się potem dsowiedziałem z jeden listek, oczywiście nastąpiło magiczne pizd i straciłem świadomoścć z poł opakowania wszystko na urwanym filmie. czarna plama i....... budze się w elegacko w łożku, rozebrany umymty itp. Widac jednak autopilot zawsze się sprawdza %-)
faza mj wszystko robi smieszne...
ogolnie to gratuluje takiego lba. ja juz bym odpadl przy z.
Czasami widac jestem bardzeij ogarniety po pijaku na nieswiadomce niz na trzezwo.
A co do samego autopilota to potrafilem dojsc z miejsc w ktorych bylm pierwszy raz do domu ( co prawda czasami mi to potrafilo zajac kilkanascie godzin, z ktorych nawet kurwa 2 min nie pamietalem ;))
Chlupnolem 600mg tramca przed laborkami z mikrobiolgii. Widac bylo ze cos jest ze mna nie tak, a nie lubie przy ludzicj wychodzic na osoba ktora cos bierze, tlumaczylem ze wziolem 2 apapy noc i to dlatego jestem taki dziwny.
Wziolem 4 tabletki Fenactilu zeby lepiej spac. Zaspalem na kolokwium ktore mialemo 13:30...
DXM pokaralo w huj sespol serotoninowy nic przyjemnego w wieku 18lat na nikogo tak nie dzialal tylko na mnie 3 dni wyciete z zyciorysu
klony w 18 roku zycia pokaralo prawo niestety heh
speed plus pixy pokaralo serce 2 dni bolu serca i bezsennosc 17 lat
psajkodeliki o dziwo nie karaly wszak psyhe mam jak dzwon i every day smoke som weeed i jesss git
a od kilku lat tylko monotonia weed weed weed chyba sie starzeje
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
