Od roku palę nałogowo(codziennie) mieszanki a do tego alkohol, a to raczej do niczego nie motywuje
taslop pisze:Jak chcesz coś wziąć żeby nic nie brać, to z twojego nic nie brania, nic nie wyjdzie.
Ja polecam LSD, mój kumpel palący fajki płakał i mówił coś w stylu "jak mogłem się tak zabijać", jak wróciłem do niego po kilku minutach zastałem jedynie cmentarzysko papierosów, porozrywane i rozszarpane fajki leżały wszędzie dokoła. Mnie LSD wiele nie dało, ponieważ z natury bardzo dbam o zdrowie i tak dalej, ale zrezygnowałem po nim z cukru, ogólnie słodyczy i kilku innych spraw. Swoją drogą, kwasem leczono najcięższe odmiany alkoholizmu, jednak nie jest to lek na alkoholizm, to jest lek na głupotę. Musisz jedynie mieć choć trochę potencjału by wprowadzać takie zmiany, wtedy kwas Ci pomoże. Problemem może okazać się dostępność tego specyfiku, gdyby się nie udało, LSA w głowie potrafi działać podobnie. Najlepiej samemu na łonie natury.
Tutaj wspomina o tym po krótce McKenna http://www.youtube.com/watch?v=3CQ80Nbln0k
lost myself in every way
http://www.youtube.com/watch?v=1i-L3YTe ... ture=share
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
