Ostatnimi czasy ukopciłem się niemiłosiernie. Łyse leszcze w ortalionie przekonywały mnie, że "zajebisty szuwaks, powąchaj jak pachnie i bierz od razu. Bierz mocne jak chuj".
No i faktycznie, po opracowaniu wiaderka leżałem u kolegi na dywanie udając płetwala błękitnego, gdy przypomniało mi się, że przecież wyłożył całą czekoladę na stole. Była to zwykła polska czekolada z nadzieniem, całkiem w miarę. Gdy tylko zaczęła mi się rozpuszczać w gębie poczułem niesamowitą słodycz. To było coś najsłodszego w moim życiu. Ale nie tak żeby mdliło. Zaczęło mnie przeszywać. Fakt, ujarany byłem niecodziennie, czułem mocne ciary na całym ciele. Ale wtedy się zaczęło. Gdy językiem doszedłem do nadzienia, poczułem prąd biegnący z ust po szyi aż do połowy ciała. Zjadłem pół czekolady, cały czas bez słowa patrząc się w jeden punkt i miarowo, w jednym tempie poruszając mordą. Chwilami wręcz widziałem smak czekolady jako mały, blady punkcik. Czułem jakby moja szczęka była elementem maszyny, która ma za zadanie mielić czekoladę a ja doznawałem smakowych orgazmów. Próbowałem na trzeźwo. Zupełnie zwykła :)
Czy komuś zdarzyło się coś podobnego? Czytałem o synetzji ale czy ktoś widział/czuł na całym ciele smak?
Normalnie jesteś w pochwie!
To je dopiero synestezja.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
A na gastro to ja często miewam takie stany orgazmoidalne. Najczęściej słodycze, ale też taka pizza... albo dobre czipsy na głodnego. Niewiele mi wtedy do szczęścia brakuje... ;]
§h¶ôňgĽéĐ.
Call me Mr. Sandman, I'm sellin' all these hoes dreams
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Feralny lot Air India. Dwóch kolejnych pilotów oblało... narkotesty
Ciąg dalszy rozliczania feralnego lotu samolotu Air India z Phuket w Tajlandii do Delhi w Indiach. Po tym, jak kapitan nie przeszedł testu na obecność narkotyków, przewoźnik przebadał ponad trzystu pilotów i w dwóch przypadkach testy dały wynik pozytywny.
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Produkcja metamfetaminy dla meksykańskiego kartelu? Są kolejne zatrzymania
Czterech Polaków podejrzanych jest o współdziałanie z Meksykanami, nieprawomocnie skazanymi w maju na 10-11 lat więzienia za wytwarzanie na dużą skalę metamfetaminy - poinformowała prokuratura. Możliwości produkcyjne zlikwidowanego przez CBŚP w Podlaskiem laboratorium sięgały 800 kg narkotyków.