Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
Jak duża jest różnica w odczuwaniu eufori przy podaniu morfiny dożylnie a doustnie (taka sama dawka)?
Po drugie morfina podana doustnie ma żałosną biodostępność, jeśli dobrze pamiętam to wchłania się 30% przyjętej dawki.
Czyli jak zjesz rozkruszone 100mg to powinieneś otrzymać efekt analogiczny do 300mg kodeiny.
zielona pisze: świętokractwo,co? Jakbym dorwała morfine to chyba musieliby mnie zmusić, zebym przyjęła ją doustnie. Ale dla niektórych igła to szatan, więc nie ma co ich namawiać... Z tego co wiem morfina przyjęta dożylnie działa po pierwsze mocniej, po drugie jest gwarancją z pewnością fantastycznego wejścia, o którym nie może byc mowy przy innych metodach przyjęcia.
No własnie dorwałem tabletki morfy 100mg i po przyjeciu doustnym nie było rewelacji. Troche sie nagłówkowałem zeby je zdobyc wiec chyba szkoda je jesc. Co prawda nie lubie "małego długiego metalowago ostrza" ale raz na tydzien mozna sie skusic ]
A skruszyłeś tabletki na proch? Skrusz i wtedy będzie ok.
Kiedyś jak byłem mały i głupi i dorwałem tabletki morfiny to jadłem je bez rozkruszania i było słabo...
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.