Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 99 • Strona 1 z 10
  • 6 / 1 / 0
Tak jak w temacie.
Jak duża jest różnica w odczuwaniu eufori przy podaniu morfiny dożylnie a doustnie (taka sama dawka)?
Uwaga! Użytkownik Leszcz20 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 528 / 21 / 0
Nieprzeczytany post autor: codeine »
Gdzieś czytałem, że morfina podana doustnie nie wywołuję euforii. I to by się zgadzało, bo wywar z maku wcale nie był jakiś super euforyczny...

Po drugie morfina podana doustnie ma żałosną biodostępność, jeśli dobrze pamiętam to wchłania się 30% przyjętej dawki.

Czyli jak zjesz rozkruszone 100mg to powinieneś otrzymać efekt analogiczny do 300mg kodeiny.
Uwaga! Użytkownik codeine nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 677 / 13 / 0
Nieprzeczytany post autor: zielona »
świętokractwo,co? Jakbym dorwała morfine to chyba musieliby mnie zmusić, zebym przyjęła ją doustnie. Ale dla niektórych igła to szatan, więc nie ma co ich namawiać... Z tego co wiem morfina przyjęta dożylnie działa po pierwsze mocniej, po drugie jest gwarancją z pewnością fantastycznego wejścia, o którym nie może byc mowy przy innych metodach przyjęcia.
  • 14 / / 0
Nieprzeczytany post autor: cutie »
mysle ze to jest jak z brownem, roznica miedzy paleniem a podaniem w kanal. wiadomo ze dozylnie jest lepiej, bo jest wejscie i sie towar nie marnuje, a zeby sie zrobic palac to trzeba jarac i jarac, potem sie tylko zamulasz, no i nie ma wejscia, co jest rzecza do ktorej sie zawsze dazy..
Uwaga! Użytkownik cutie nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 71 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: djdx »
zielona pisze:
świętokractwo,co? Jakbym dorwała morfine to chyba musieliby mnie zmusić, zebym przyjęła ją doustnie. Ale dla niektórych igła to szatan, więc nie ma co ich namawiać... Z tego co wiem morfina przyjęta dożylnie działa po pierwsze mocniej, po drugie jest gwarancją z pewnością fantastycznego wejścia, o którym nie może byc mowy przy innych metodach przyjęcia.
hahah obserwuję Cię od dawna, zaczynasz się wczuwać :-D
Uwaga! Użytkownik djdx nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 472 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: P-paranoi »
Heh, zauwazyl to chyba kazdy, kto troche czesciej odwiedza forum :) Co by nie mowic - z boku wrecz perfekcyjnie widac rozwoj nalogu.
Uwaga! Użytkownik P-paranoi nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 6 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Leszcz20 »
No własnie dorwałem tabletki morfy 100mg i po przyjeciu doustnym nie było rewelacji. Troche sie nagłówkowałem zeby je zdobyc wiec chyba szkoda je jesc. Co prawda nie lubie "małego długiego metalowago ostrza" ale raz na tydzien mozna sie skusic :rolleyes:
Uwaga! Użytkownik Leszcz20 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 528 / 21 / 0
Nieprzeczytany post autor: codeine »
[quote="Leszcz20"]
No własnie dorwałem tabletki morfy 100mg i po przyjeciu doustnym nie było rewelacji. Troche sie nagłówkowałem zeby je zdobyc wiec chyba szkoda je jesc. Co prawda nie lubie "małego długiego metalowago ostrza" ale raz na tydzien mozna sie skusic ]

A skruszyłeś tabletki na proch? Skrusz i wtedy będzie ok.

Kiedyś jak byłem mały i głupi i dorwałem tabletki morfiny to jadłem je bez rozkruszania i było słabo...
Uwaga! Użytkownik codeine nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 35 / 3 / 0
?
Ostatnio zmieniony 25 grudnia 2007 przez kapitan_oko, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik kapitan_oko nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1154 / 36 / 0
Nieprzeczytany post autor: Gargamel »
Ale sie rozpisales Kapitan :-) . Ale przynajmniej wyjasniles dokladnie wszelkie watpliwosci. Morfina doustnie dziala dobrze, ale jak ktos wali tylko i.v. i do tego wszystko, nie tylko opiaty to wiadomo, ze nie przerzuci sie na orala i zawsze bedzie pisal, ze morfa tylko i.v. ;-) . Napisal ktos kiedys na forum, ze morfa podana doustnie nie dziala euforycznie, a reszta przepraszam za wyrazenie powtarza jak barany po nim.
ODPOWIEDZ
Posty: 99 • Strona 1 z 10
Artykuły
Newsy
[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.