Stymulanty, w strukturze których występuje trzeciorzędowy atom azotu (w pierścieniu pirolidynowym).
Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 159 • Strona 10 z 16
  • 1121 / 157 / 0
Mocne schizujące jest to? Pytam bo opinię są różne.
"Nieśmiertelny jak Ciro Di Marzio"

Chcesz coś ważnego ode mnie? Jestem mniej na forum, zajmuje się raczej tylko "moderacją", masz coś ważnego? to zapraszam PW, czad
  • 1893 / 182 / 0
Moim zdaniem nie, jeden z łagodniejszych pod tym względem pirolidynoketonów. W PV-8 więcej schizy, w PV-4 więcej speeda.
  • 3406 / 536 / 0
Zjadłem prawie grama przez 2 dni, 2 noce nieprzespane, tego wszystkiego nie da się opisać co się ze mną działo, jakie schizy i halucynacje, że jeszcze żyje albo że mnie wtedy gdzieś nie zamknęli to się dziwie, nigdy więcej takich wynalazków.
F̲O̲R̲M̲Y̲ ̲Ż̲Y̲C̲I̲A̲ ̲O̲P̲A̲R̲T̲E̲ ̲N̲A̲ ̲W̲Ę̲G̲L̲U̲.̲
  • 5413 / 972 / 0
Bez urazy, ale czytalem twoje posty gdzies o amfetaminie ze juz miales jakies chore akcje @poly. A teraz sie wziales za pirolidynoketony, ktore sieja jeszcze wieksze spustoszenie , jesli mowa o psychozach i paranojach. Pozdro i do przodu ziomek , nie ma co sie cofac ;)
"Kiedyś... Wrócę do domu i opowiem to mamie, poczuje spokój jak po diazepamie, przeżyłem koszmar jak z ulicy wiązów to życie jest kruche więc się nie przywiązuj"
  • 3406 / 536 / 0
^Tak, masz racje. To już potwierdza że takie rzeczy nie są dla mnie.
F̲O̲R̲M̲Y̲ ̲Ż̲Y̲C̲I̲A̲ ̲O̲P̲A̲R̲T̲E̲ ̲N̲A̲ ̲W̲Ę̲G̲L̲U̲.̲
  • 1817 / 111 / 0
No jak już raz Cie dopadły psychozy po stymulantach to musisz bardzo uważać bo jesteś narażony na prawie 100% nawroty przy kolejnych zabawach z ta grupą substancji. Wiem coś o tym i wiem że i tak kusi. ;) :D

up@ WRB co ty się tak pytasz czy te pv4 ryje co? Przecież miałeś kończyć z fetą, a tu takie gówno Ci widzę chodzi po głowie. ;)
  • 0 / / 0
Taka mała przestroga.

Staż z alfapvp miałem całkiem spory, myślę, żę poszło tego z pół kilo z czego 1/3 zvapowane i nigdy czegoś takiego nie przeżyłem jak po tych nowych wynalazkach, wcześniej całkiem sporo beżowego MDPV(to był dopiero kozak). Ostatni rok po delegalu a-pvp w zasadzie na czysto, nie licząc od święta troche piko, bo dzisiejsze białe ścierwo to do niczego sie nie nadaje. Pare miesięcy temu spróbowałem troche PV-8 i jedyne do czego to sie nadaje to spuszczenie w kiblu, co zreszta po paru sniffach i paru buchach uczyniłem.

Ostatnio miałem dwa tygodnie urlopu, wiec postanowiłem przestestować czy jest jakis godny zamiennik a-pvp, zamówiłem 2g PV-4 i 1g a-pihp. Ja nie wiem jak wy to możecie spożywać w większych ilościach. Jako pierwsze przyszlo PV-4, poszedł sniff, jeden, drugi, pizda nawet nawet, ale wodospad z nosa, ochydstwo w gardle, wiec przerzuciłem się na vapo. Vapowałem sobie tak dwa dni, działanie nawet nawet, przyszło a-pihp, kolejnego wodospadu z nosa niezbyt pragnąłem, wiec szło głownie vapo na przemian PV-4, a-pihp. 3ciego czy 4tego dnia coś dziwnego stało się z moimi płucami. Nigdy czegos tak przerażającego nie odczułem. Czułem się jakbym nie mógł oddychać, dwa dni jedyne co mogłem to leżeć w łóżku próbując złapać oddech. Spacer do kibla konczył się zadyszką i przerażeniem, że zaraz zemdleje czy sie uduszę. Trzeciego dnia wyszedłem do żabki (50 metrów od mojego bloku).....musiałem robić trzy przystanki i przysiąść bo brakowało mi tchu i robiło mi sie ciemno w oczach. Straszne uczucie. Dodam, że normalnie potrafie na rowerze zrobić 60km bez większego problemu. Coś jest naprawde nie tak z tymi związkami, nie wiem czy z PV-4 czy z a-pihp, przypuszczam PV-4 bo tego miałem więcej. W kolejne pare dni sytuacja się poprawiła, chociaż jak kaszlałem to wykrztuszałem coś co przypominało kawałki moich oskrzeli. Na szczęście sytucja sie ustabilizowała i na dziś dzień czuje się normalnie, oddycham normalnie. Nawet nie wiedziałem jakie piękne to uczucie.

Dzisiejsze RC nadają się do jednego.......do spuszczenia ich w kiblu. To wole sobie od święta skołować raz na jakiś czas piko i poczuć przynajmniej działanie, niż być królikiem doświadczalnym w najgorszym tego słowa znaczeniu.

Uważajcie króliki......zdrowie ma się jedno
  • 3406 / 536 / 0
Kocham i nienawidzę eliot, z już większym naciskiem na to drugie. Mnie te psychozy już wiele lat temu brały jak przesadzałem ze stimami, ale tak jak piszesz kusi i powracałem, raz było lepiej raz jeszcze gorzej, teraz się wjebałem ostro na minę. Używka jest spoko, aktywna w małych dawkach, co się przekłada na dobry interes cena/jakość, jeszcze u mnie do czasu przyjęcia 1-2 może 3 małych kresek było spoko, a później to już tylko siedziałem mocarnie zeschizowany ale dalej wciągałem, w drugim dniu też. No i takie tam wiecie ocb, przerzucam się na depresanty, kurwa jakieś rzeczy które uspokajają :D
F̲O̲R̲M̲Y̲ ̲Ż̲Y̲C̲I̲A̲ ̲O̲P̲A̲R̲T̲E̲ ̲N̲A̲ ̲W̲Ę̲G̲L̲U̲.̲
  • 5413 / 972 / 0
Znamy ten bol . Nie jest najgorzej, jesli jeszcze nie zwiedziles psychiatryka... . Mnie raz tak poschizowalo , ze calkowicie sie dalem wkrecic w to ze "oni wiedza" i ogolnie teorie spiskowe, no nie dalo sie ogarnac, to byl 3 miesieczny ciag na amfetaminie, gdzie w ostatnie dni juz szly wegorze po 0,7g na raz co jakas godzine , dwie no i niestety ale oddzialem zamknietym sie skonczylo. Od 1,5 roku nie jem dopaminergikow i nie zamierzam, chociaz kusi strasznie. Moze na koks bym sie skusil , ale amfetamina , pochodne lub pirolidynoketony , to nie ma opcji zebym wzial.
"Kiedyś... Wrócę do domu i opowiem to mamie, poczuje spokój jak po diazepamie, przeżyłem koszmar jak z ulicy wiązów to życie jest kruche więc się nie przywiązuj"
  • 1817 / 111 / 0
No i dobrze serotoninowy, trzymaj się jak najdłużej jak najdalej od tego (łatwo powiedzieć wiem). No ty dostałeś konkretną nauczkę, ale może to i na jedno dobrze. Bo my to tak balansujemy na granicy i ani w jedną ani w drugą stronę za bardzo, -a bo jeszcze nie jest tak źle, a to tamto a to sramto i szukamy wymówek. Ty przynajmniej wiesz za czym stoisz, i jesteś w troszkę lepszej, podkreślam w troszkę lepszej sytuacji niż my. ;)
ODPOWIEDZ
Posty: 159 • Strona 10 z 16
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę

Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.

[img]
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP

Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.