"Rutyna to rzecz zgubna "
18 sierpnia 2019idkwhatbroke pisze: Ostatnio kupowałem thioco, a farmaceuta poinformował mnie, że przy podejrzewaniu nadużywaniu leku przez osobę, nagranie z kamery wraz z datą zakupu jest wysyłane do wszystkich aptek i zdaje sie "komisji farmaceutycznej" czy jak tam to nazwał. Myślicie, że próbował mnie przestraszyć i zniechęcić do kolejnego zakupu, czy ostrzegał, że poniosę konsekwencje czy cokolwiek? Nie mogę znaleźć nic na ten temat w sieci.
Tak, to niestety prawda. Po kupieniu określonej ilości leków na kaszel (Acodin albo Thiocodin) w miesiącu, twoja twarz wędruje do wszystkich aptek w powiecie, natomiast ta konkretna zyskuje prawo do wywieszenia twojego zdjęcia za szybę z podpisem 'Tego pana nie obsługujemy'. Mnie spotkało to już w 3 aptekach w mojej okolicy, po Acodin muszę więc jeździć do Swarzędza albo Nowego Tomyśla.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
18 sierpnia 2019idkwhatbroke pisze: Ostatnio kupowałem thioco, a farmaceuta poinformował mnie, że przy podejrzewaniu nadużywaniu leku przez osobę, nagranie z kamery wraz z datą zakupu jest wysyłane do wszystkich aptek i zdaje sie "komisji farmaceutycznej" czy jak tam to nazwał. Myślicie, że próbował mnie przestraszyć i zniechęcić do kolejnego zakupu, czy ostrzegał, że poniosę konsekwencje czy cokolwiek? Nie mogę znaleźć nic na ten temat w sieci.
18 sierpnia 2019idkwhatbroke pisze: Ostatnio kupowałem thioco, a farmaceuta poinformował mnie, że przy podejrzewaniu nadużywaniu leku przez osobę, nagranie z kamery wraz z datą zakupu jest wysyłane do wszystkich aptek i zdaje sie "komisji farmaceutycznej" czy jak tam to nazwał. Myślicie, że próbował mnie przestraszyć i zniechęcić do kolejnego zakupu, czy ostrzegał, że poniosę konsekwencje czy cokolwiek? Nie mogę znaleźć nic na ten temat w sieci.
faktyczniee jest coś takiego, ale dopiero jak twój licznik przekroczy 100 kupionych opakowań
[dlatego większość narkomanów zakłada bluzy z kapturem, zeby nie bylo wizerunku na kamerze]
ostatnio jedna facetka nie chciala mi wydac leku, a że wiem gdzie mieszka zostawilem jej martwego gołębia na wycieraczce
to ostrzeżenie, kolejnym razem będzie kupa
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
