Ps. Pale tylko dab peny / destylaty ( Nie używam suszu od pół roku )
Ta sama gruda palona była raczej słaba - stąd właśnie pojawił się pomysł zjedzenia.
Jestem tu nowy więc jeśli wybrałem zły dział - przepraszam
Od około roku palę marihuanę, zaczynałem od naprawde mikrodawek suszu, stopniowo zwiększając dawki, doszedłem do takiego etapu, że Dab Pen 2ml wystarcza mi na 4 dni.... już nawet efekt nie wzrasta tylko
" zatrzymuje "sie na pewnym etapie, mija 10 dzień odstawki, mam w ciągu dnia dreszcze, poce się mocno, brak apetytu - ciężko to opisać, ale czuje że jestem głodny, jednocześnie gdy już zasiadam do jedzenia znika jakakolwiek przyjemność z jedzenia MIMO GŁODU, i po 2 gryzach odechciewa mi sie jeść, ciężej też mi sie zasypia ale wspomagam sie 5mg melatoniny.... ile to jeszcze potrwa ? Jestem przekonany, że nie miałbym tak gdybym brał 2 buchy na sen i odkładam, ale ja leciałem dzień w dzień nawet w środku nocy jak sie przebudzilem.
Jebany idiota, ale wszystko na własne życzenie
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?
Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
