br0w4r pisze:Dziwne że ktoś po przeczytaniu tematów o tych gównach decyduje się je brać, jak dla mnie musi być debilem i/lub też desperatem totalnym :nuts:
- Virgil, Aeneid X.284
"Make things as simple as possible but no simpler."
- Albert Einstein
"Whatever people say I am, that's what I am not"
Przeciwlękowe: 1. paroksetyna, mianseryna, klomipramina, buspiron(tych dwóch ostatnich nie próbowałem)
Dodające energii: bupropion, moklo, fluo, reboksetyna, wenla
Uniwersalne: Wenla, mirtazapina, sertra (na mnie zero efektu), moklo
Nasenno uspokajające: mianseryna, mirta, trazodon
Poza tym są jeszcze neuroleptyki działające w małych dawkach na dopaminę i dodatnio na samopoczucie: sulpiryd, amisulpryd, fluanxol, aripiprazol;
jeszcze kwetiapina-na sen, stabilizuje nastrój i lekko działa na noradrenalinę
Nie brałem bupropionu ani klomipraminy, ale na nastrój najlepiej działała na mnie paro i sulpiryd oraz paro+fluo.
czyli o bupropionie nie piszesz z doświadczenia, tylko z ? Ulotki, czy wyciągasz wniosek z ich neurologicznego profilu działania? lekarz proponował mi bupropion, ale że nic o nim nie wiedziałam, to wolałam również ofc sugerowaną przez lekarza;), wenlafaksynę.
Fluoksetyna dodaje energii? Chyba u osób podatnych na sugestię, a więc na zasadzie placebo... Zazdroszczę :)
Mirtazapina akurat na mnie działała wyraźnie nasennie, w dawce 30mg, choć 15 mg też dawała efekty. brałeś ją czy znowu tak tylko sobie piszesz ?
br0w4r , faktycznie, parę tematów i negatywnych opinii daje realne podstawy do nazywania leków antydepr. gównem. Wiadomo, że większy % osob wypoiwada się nt skutków ubocznych, żeby dostać jakąś radę itd, a nie o pozytywnych efektach. jak dla mnie negatywne nastawianie miales zanim tutaj zajrzałes, a ze nie ma rzeczy ktora dogodzi każdemu i krytykujacy pojawia sie zawsze, łatwo umocniles sie w swoich przekonaniach.
Zbędny cytat. mrstothet.
primum non nocere
Ja od siebie na stabilizację nastroju mogę polecić Selegiline, szkoda że u mnie tylko do tego się nadaje.
Tak i pierdoli też ponad 50% tych którzy je brali, przestali brać i się czują bez nich 1000 razy lepiej.
szanuję Twoje poglądy, ale nie będę wdawać się w zbędną dyskusję na temat leków antydepresyjnych z osobą o Twoim nastawieniu. Dobrze, że ssri nie zostały wycofane przez takich jak Ty, bo chorzy przynajmniej mają wybór. Nie chcą, to nie wezmą.
primum non nocere
Od ostatniego czasu mam niemały problem - dni spędzam na mixie dziurawiec+miłorzab japonski+350mg amitryptyliny+90mg mianseryny. Na poczatku wrzucanie niskich dawek było wyczuwalne - dobrze oczywiscie, lepszy nastrój, uspokojenie, wracała chęć do życia. Teraz jednak niestety leki coraz mniej działaja - mam wrazenie, ze właczyła sie silna tolerka na nie, ale np. do teraz nie wziałem wieczornej dawki - w tym przypadku nastrój jakby wraca znowu do stanu sprzed leczenia, niezaleznie czy wezme lek czy nie.
Boje się wrzucac na siłę wieksze, bo i tak dla lekarza wersja której sie trzymam to 250mg amitryptyliny i 60mg mianseryny, jezeli zobaczy, ze leki zbyt szybko mi się właczyły to miałbym naprawde źle.
Czy proponowalibyscie jakies silniejsze antydepresanty? Zmienic dawki? od razu mówie, ze 200mg sertraliny to co najwyzej łaskocze mnie, pare dni temu zjadłem 510mg DXM do tego i serotogenicznie dopiero wtedy stan był "w normie", tylko niestety jak to po DXM - nie mozna na tym polegac za dnia. Chciałbym, żeby mocniej działało, ale wzglednie normalne dawki, obecne razy 2 to chyba rozpier** watrobe :( Czy mógłby sie ktoś wypowiedziec?
Pozdrawiam
Lecz śród najgęstszych kłębów dymu ileż razy
Widziałem rękę jego
[...]
Wywija, grozi wrogom,trzyma palną świécę,
Biorą go-zginął-o nie-skoczył w dół- do lochów"!
"Dobrze-rzecze Jenerał-nie odda im prochów"!
Co do hepatotoksyczności leków, myślę że nie jest zbyt duża. Amineptyna np została z tego powodu wycofana, a skoro inne leki są w obiegu to nie powinno być z nimi problemu. Co do podwójnych dawek to nie wiem jak jest naprawdę, ale każdy lekarz potwierdzi szkodliwość. Najlepiej zapytaj lekarza i się go słuchaj.
JA osobiście bym się nie przejmował, bo wolę czuć się dobrze nawet jakbym miał zajadać 8 tablet dziennie. Chcę załatwić sobie paro+sulpi+fluo - w tej kolejności najlepiej na mnie działały leki i chcę je wszystkie żeby była jakaś poprawa bo mam już dużą oporność. Brałem także sertre+moklo i efekty bardzo marne. Ja polecam paroksetynę; pewnie co jeden lekarz przepisałby coś innego..
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Polacy a marihuana w 2025 roku: Co mówią najnowsze badania?
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
Produkowali tyle amfetaminy, że narkotyki musieli wozić taczką
Ponad 64 kilogramy amfetaminy, nielegalna linia produkcyjna i dwie osoby zatrzymane – to efekt działań specjalnego wydziału antynarkotykowego łódzkiej policji. Ilości narkotyków były tak duże, że do ich transportu sprawcy wykorzystywali… taczkę.
Maroko stawia na legalne konopie. Ulga dla tysięcy farmerów
Największy na świecie producent konopi indyjskich stawia na legalizację upraw. Po dekadach działania w cieniu, rolnicy z regionu Rif mogą wreszcie pracować bez obaw o aresztowanie. Legalizacja przynosi nowe możliwości, ale też wyzwania — nielegalny rynek wciąż ma się dobrze, a rolnicy narzekają na problemy z wypłatami za plony.