Leki stosowane w leczeniu zaburzeń psychicznych.
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 679 • Strona 68 z 68
  • 119 / 67 / 0
No, praktycznie wszystkie neurolepy zmniejszą objawy pozytywne, gorzej z tymi negatywnymi. Jeśli dostaniecie olanzapinę w pierwszym rzucie, delikatnie sugeruję zmianę psychiatry, bo dosłownie wszystko inne pomoże tak samo bez tak dotkliwych uboków.
  • 46 / 5 / 0
B-ketony po tym zadziałają? Czy trzeba sobie parę dni przerwy zrobić? Ja w zasadzie biorę to tylko ze względu na działanie nasenne
  • 7 / / 0
Pomogła się ustabilizować po paranoidalno-stymulantowych psychozach. Stosowałem jakieś 2 miesiące. Docelowo przeszedłem na lżejsze neurojeby.

Ale ogólnie czuję że więcej na niej straciłem.
Po pierwszych 3 tygodniach leciał ogień krzyżowy z postaci kompulsewno metabolicznego obżeranie się.
Jadłem na niej o wiele więcej niż normalnie ale na tyle siadła na sam metabolizm że przez 3 tyg. Przytyłem 17 kg. Potem magicznie przestałem tyc jak się przystosowałem do samego leku, miałem też problemy z wypróżnianiem się, jak praktycznie po kazdym początku stoswania nowego neurlepu.
Nie wiem kiedy mój metabolizm wróci do normy. Lek przestałem stosować 3 miesiące temu.
Tydzień po zaprzestaniu nadal miałem problem z metabolizmem. Regularnie ćwicze na siłowni i wróciłem do dobrej michy.

Mój obecny stack to omega3 i inne bajery
Z medykamentów obecnie stosuję 300 kwetiapiny na sen i 200 amisulpridu rano.
Wycina wszystkie lęki i daje poukładać sobie mózg po ciężkich psychozach które minęły ale w bani nadal mi się układają tryby.

Z 10 mg olanzepiny zszedłem do 0 na raz, po tygodniu wróciłem na 5 mg które stosowałem co drugi dzień przez 2 tygodnie by nie katować ciała i mózgu. Strasznie ciężkie gówno...

Pytanie czy to optymalny sposób na zejście z olanzepiny?
  • 1699 / 272 / 0
Jak sprawdza się olanzapina nasennie po locie na stymulantach? Próbował ktoś brać 5 mg lub więcej głównie przeciwdepresyjnie i przeciwlękowo?
  • 8 / / 0
Lek rzuciłem bez konsultacji z lekarzem po 9 miesiącach na dawce 10mg. 12 dni "wytrzymałem" bez tego leku i szybko wróciłem, dlaczego? Bo nie mogę zasnąć, kładę się o 18 i mózg jest cały czas pobudzony do samego rana. Jak są momenty chwilowego snu to jest on przerwany koszmarem. W nocy śpię może 2h max. Czytałem że tak może być nawet kilka miesięcy więc pomyślałem że prędzej padne jak mucha z braku snu. Jeżeli ktoś pisze że objawy odstawienne paroksetyny są koszmarne to zapomniał o leku jakim jest olanzapina. Najgorsze guwno do schodzenia bo nie można spać.
  • 287 / 26 / 0
Z odbicia człowiek chodzi pobudzony po odstawce tego leku. Z innymi neuroleptykami chyba jest podobnie z moich obserwacji jako pacjenta. Bezsenność to najmniejszy problem u mnie bo miałem przez drugi tydzień bardzo chujowe ciśnienie które zeszło w tygodniu trzecim i wtedy zaczęło mi się robić słabo. Musiałem wrócić z podkulonym ogonem do brania tabletek bo uznałem to za lepszą opcję niż wylądowanie w szpitalu gdzie byłbym pouczany i traktowany jak worek na następne leki.

Raz udało mi się odstawić risperidon i chociaż myślałem że z napięcia i bezsenności zacznę chodzić po ścianach to zacisnąłem zęby i wytrzymałem osiem miesięcy. Wtedy pobudzenie minęło mi gdzieś po trzech miesiącach ale pojawiły się inne problemy takie jak szorujące po dnie zdolności poznawcze czy bardzo ograniczone rozumowanie. Okazało się że nie bardzo mogę już funkcjonować bez tych nieuzależniających leków. Wiedziałem w tej sytuacji że leki nie tylko mnie gnoiły, ale też coś dawały :(

Rozpisałem w tym poście jak przebiagała u mnie tamta odstawka, ale skasowałem to bo robiłem rzeczy skrajnie głupie na własną rękę. Napiszę tylko że rozluźniały i uspokajały mnie adaptogeny. W ciągu dnia używałem ashwagandhy. Na sen pomocne było waporyzowane cbd, napar z melisy i trochę kropel walerianowych. Jakoś tak ciągłem przez kilka miesięcy.

Jeśli jednak miałeś psychozę, słyszałeś głosy albo miałeś urojenia to musisz się liczyć z tym że to wróci. Są inne neuroleptyki jeśli zolafren ci nie pasuje. Nie potrafię jednak żadnego polecić bo każdy był ciulowy na swój sposób. Ja jestem na onanzapinie już cztery lata i w desperacji poszedłem prywatnie do innego psychiatry który przepisał mi kwetiapinę xr. Muszę teraz tylko znaleźć odwagę do podmiany leków, a to że prawdopodobnie będę czuł się przy tym źle trochę mnie powstrzymuje.

Wybaczcie mi błędy w moim poście. Pisanie sprawia mi spore problemy
jestem obłąkany
  • 8 / / 0
Gemini doskonale opisał objawy odstawienne, które u mnie występowały. Myślałem, że mam grypę i jelitówkę a to odbicie cholinergiczne. Raz wymiotowałem, w pracy miałem nudności, biegunkę, bóle brzucha, bardzo złe samopoczucie jak przy ciężkiej grypie. Numer 1 to napady agresji i tak w pracy waliłem w ścianę, w stół z całej siły bez powodu. Tego leku nie odstawiajcie z dnia na dzień bo skutki odstawienne rzeczywiście mają miejsce i są bardzo dokuczliwe. Teraz przeszedłem na dawkę 2.5mg, ale może być za mało bo schodzę z dawki 10mg, ale lepsze to niż zejście do zera.

[ external image ]

scalono - detronizator

2.5mg mocno usypia. Taka mała drobinka a będę musiał dzielić na 4 żeby z tego syfu zejść. Gemini podpowiada że przy 10mg zablokowanych jest 75% receptorów, przy 2.5mg aż 50% więc to i tak silnie działa. 1.25mg zablokowanych receptorów jest 25-30%, a przy 0.6mg 10-15%. Dopiero z 0.6mg można jako tako zejść bez totalnej bezsenności...

scalono - detronizator

Nie jest dobrze... Za senność/bezsenność odpowiadają receptory histaminowe. Przy 2.5mg blokowanych jest aż 80% receptorów, a żeby regenerowały swoją naturalną czułość trzeba zejść do 0.6mg i niżej. Potrzebna waga jubilerska, albo rozkrusze tabletke i proszek łatwiej będzie dzielić.
+----------+-------------+-----------+------------+-----------+------------+
|  DAWKA   | D2 (Dopam.) | 5-HT2A    | H1 (Hist.) | 5-HT2C    | M1 (Musk.) |
|          | (Psychoza)  | (Nastrój) | (Senność)  | (Apetyt)  | (Suchość)  |
+----------+-------------+-----------+------------+-----------+------------+
| 20 mg    | ~ 80-85%    | > 95%     | > 95%      | > 90%     | > 80%      |
| 10 mg    | ~ 70-75%    | > 90%     | > 90%      | ~ 85%     | ~ 60-70%   |
| 5 mg     | ~ 50-60%    | ~ 85%     | > 85%      | ~ 70%     | ~ 40-50%   |
| 2.5 mg   | ~ 30-40%    | ~ 70%     | ~ 80%      | ~ 50%     | ~ 25%      |
| 1.25 mg  | ~ 15-20%    | ~ 50%     | ~ 60%      | ~ 30%     | ~ 10-15%   |
| 0.6 mg   | < 10%       | ~ 30%     | ~ 40%      | ~ 15%     | < 5%       |
| 0.3 mg   | ~ 0-5%      | ~ 15%     | ~ 25%      | < 10%     | ~ 0%       |
| 0.15 mg  | ~ 0%        | ~ 5-10%   | ~ 10-15%   | ~ 0%      | ~ 0%       |
+----------+-------------+-----------+------------+-----------+------------+
  • 1699 / 272 / 0
Biorę 5 mg olanzapiny od tygodnia na noc ale nie jestem po niej zbyt śpiący, rano budzę się wcześnie ale jeśli nie wstanę to mogę tak jeszcze kilka godzin przespać często wybudzając się. W ciągu dnia jestem jakby bardziej stonowany, nie senny. Biorę jeszcze m.in. fluoksetynę która rzekomo dobrze się komponuje z olanzapiną (synergia), może i coś w tym jest, fluoksetyny biorę 50 mg.
  • 287 / 26 / 0
@mar1732 jak idzie odstawianie? w desperacji znów próbowałem zejść ct z tego i tym razem wystarczył tydzień abym zaczął się rozsypywać :/ po jakim czasie zaczęła dokuczać ci bezsenność? w sumie przy poprzedniej mojej próbie przez dwa tygodnie jako tako jeszcze spałem w nocy gdy już udało mi się zasnąć. pomyślałem o twoim podejściu i zacząłem lek redukować. teraz jestem na 5mg i już jest inaczej. głowę mi w znacznym stopniu odmuliło ale na zewnątrz robię się nieobecny między ludźmi. każdy ma jakieś swoje problemy z sobą i jeśli o mnie idzie to chciałbym aby leczenie nie dokładało mi kolejnych.
jestem obłąkany
ODPOWIEDZ
Posty: 679 • Strona 68 z 68
Newsy
[img]
Czy kawa zmniejsza skuteczność leczenia depresji?

Naukowcy odkryli, że podstawą terapii stosowanych w leczeniu depresji opornej na leczenie jest wzrost stężenia adenozyny. Do tych metod leczenia zalicza się podawanie ketaminy oraz terapię elektrowstrząsową (ECT). To odkrycie skłoniło badaczy do zadania na nowo pytania o wpływ spożycia kawy na depresję. Czy częste picie kawy rzeczywiście działa ochronnie, jak wykazują liczne badania, czy może utrudniać skuteczność leczenia?

[img]
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów

Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.

[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.