:)
W zestawieniu z Xanaxator może trzyma się nieźle, chociażby dlatego że jako stary dziad nie może tak po prostu zmienić otoczenia - ma konkretną, odpowiedzialną robotę, jest nawet "rozpoznawalny" środowisku lokalnym. Nie porzuca też rozrywek, chociaż i tutaj ketony pokazują swój pazur, bo przecież tak na prawde to one są najlepszą rozrywką i nawet najlepsza komedyjka obejrzana na bace nie daje takiej frajdy jak kiedyś. Tak samo hobby - część kompletnie zarzucona, część sporadycznie podejmowana.
czajnikof pisze:Bozia kraść nie nauczyła :-(
london5 pisze:A jak często w ciągu dnia myślicie o ćpaniu ??
W sumie to mam tak jak Crytek. Myślę o ćpaniu, ale nie obsesyjnie. Akcje w stylu "muszę się naćpać" miałam chyba tylko przez miesiąc po zachwyceniu się Acodinem, potem to już raczej ćpałam dlatego, bo sobie tak wcześniej zaplanowałam i zawsze dbałam o odpowiednie przerwy.
Mam wrażenie, że bardziej niż na punkcie brania substancji oszalałam na punkcie psychodelicznej kultury, muzyki, książek, etc. Na punkcie substancji oczywiście też, ale nie chodzi o to, żeby cały czas być na haju, tylko, żeby mieć dookoła siebie coś związanego z klimatem. Aczkolwiek bardzo kocham zmieniony stan świadomości, ale z tym trzeźwym spokojnie wytrzymuje.
Chciałam to wcześniej wyrazić, ale jak zwykle zabrzmiało zbyt infantylnie, no i to piwo... Cóż... W ogóle jak teraz pomyśle o tym poście to jestem czerwona ze wstydu.
dla jasności: póki co nie ćpam i nie piję codziennie, nie miewam ciągów i mam nadzieję, że opioidy to okres przejściowy... kiedyś będzie lepiej i rzucę to wpizdu
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
