:)
W zestawieniu z Xanaxator może trzyma się nieźle, chociażby dlatego że jako stary dziad nie może tak po prostu zmienić otoczenia - ma konkretną, odpowiedzialną robotę, jest nawet "rozpoznawalny" środowisku lokalnym. Nie porzuca też rozrywek, chociaż i tutaj ketony pokazują swój pazur, bo przecież tak na prawde to one są najlepszą rozrywką i nawet najlepsza komedyjka obejrzana na bace nie daje takiej frajdy jak kiedyś. Tak samo hobby - część kompletnie zarzucona, część sporadycznie podejmowana.
czajnikof pisze:Bozia kraść nie nauczyła :-(
london5 pisze:A jak często w ciągu dnia myślicie o ćpaniu ??
W sumie to mam tak jak Crytek. Myślę o ćpaniu, ale nie obsesyjnie. Akcje w stylu "muszę się naćpać" miałam chyba tylko przez miesiąc po zachwyceniu się Acodinem, potem to już raczej ćpałam dlatego, bo sobie tak wcześniej zaplanowałam i zawsze dbałam o odpowiednie przerwy.
Mam wrażenie, że bardziej niż na punkcie brania substancji oszalałam na punkcie psychodelicznej kultury, muzyki, książek, etc. Na punkcie substancji oczywiście też, ale nie chodzi o to, żeby cały czas być na haju, tylko, żeby mieć dookoła siebie coś związanego z klimatem. Aczkolwiek bardzo kocham zmieniony stan świadomości, ale z tym trzeźwym spokojnie wytrzymuje.
Chciałam to wcześniej wyrazić, ale jak zwykle zabrzmiało zbyt infantylnie, no i to piwo... Cóż... W ogóle jak teraz pomyśle o tym poście to jestem czerwona ze wstydu.
dla jasności: póki co nie ćpam i nie piję codziennie, nie miewam ciągów i mam nadzieję, że opioidy to okres przejściowy... kiedyś będzie lepiej i rzucę to wpizdu
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Trump podpisuje nakaz przyspieszenia badań nad lekami psychodelicznymi
Trump podpisał w sobotę rozporządzenie wykonawcze mające na celu złagodzenie ograniczeń badawczych dotyczących leków psychodelicznych, takich jak psylocybina i LSD, dążąc do przyspieszenia badań nad ich potencjałem w leczeniu chorób psychicznych.
