:)
W zestawieniu z Xanaxator może trzyma się nieźle, chociażby dlatego że jako stary dziad nie może tak po prostu zmienić otoczenia - ma konkretną, odpowiedzialną robotę, jest nawet "rozpoznawalny" środowisku lokalnym. Nie porzuca też rozrywek, chociaż i tutaj ketony pokazują swój pazur, bo przecież tak na prawde to one są najlepszą rozrywką i nawet najlepsza komedyjka obejrzana na bace nie daje takiej frajdy jak kiedyś. Tak samo hobby - część kompletnie zarzucona, część sporadycznie podejmowana.
czajnikof pisze:Bozia kraść nie nauczyła :-(
london5 pisze:A jak często w ciągu dnia myślicie o ćpaniu ??
W sumie to mam tak jak Crytek. Myślę o ćpaniu, ale nie obsesyjnie. Akcje w stylu "muszę się naćpać" miałam chyba tylko przez miesiąc po zachwyceniu się Acodinem, potem to już raczej ćpałam dlatego, bo sobie tak wcześniej zaplanowałam i zawsze dbałam o odpowiednie przerwy.
Mam wrażenie, że bardziej niż na punkcie brania substancji oszalałam na punkcie psychodelicznej kultury, muzyki, książek, etc. Na punkcie substancji oczywiście też, ale nie chodzi o to, żeby cały czas być na haju, tylko, żeby mieć dookoła siebie coś związanego z klimatem. Aczkolwiek bardzo kocham zmieniony stan świadomości, ale z tym trzeźwym spokojnie wytrzymuje.
Chciałam to wcześniej wyrazić, ale jak zwykle zabrzmiało zbyt infantylnie, no i to piwo... Cóż... W ogóle jak teraz pomyśle o tym poście to jestem czerwona ze wstydu.
dla jasności: póki co nie ćpam i nie piję codziennie, nie miewam ciągów i mam nadzieję, że opioidy to okres przejściowy... kiedyś będzie lepiej i rzucę to wpizdu
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
