Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.
ODPOWIEDZ
Posty: 65 • Strona 6 z 7
  • 350 / 46 / 0
  • 1444 / 377 / 13
24 grudnia 2023jezus_chytrus pisze:
Z młynka to ten pyłek raczej nie jest, tylko pewnie sporo trymu, albo tematu.
W rzeczy samej tzn tak jak wspominałem, jaram raczej sporo ale w ogóle nie znam sie na sadzeniu i tej całej ziołowej nomenklaturze - czy trym to jest odpad konopny tzn badyle, liście i inne mniej pożądane przez palaczy części marihuany? Nie bylem do końca przekonany w jaki temat można to wcisnąć, więc pominąłem kwestie mielenia :liść:

Może jestem skurwolem ale boli mnie głód i nędza na świecie a tym bardziej marnowanie żywności, dlatego staram sie być ekonomiczny i eco-friendly i wykorzystywać materiał jak sie tylko da. Co dla kogoś jest śmieciem, dla kogos innego może sie przydać, coś jak sandały ze starej opony w Afryce.

Generalnie to wiem z doświadczenia, że jak komuś zależy na czasie i musi sie szybko pozbyć planta, to typy często robią to na odpierdol i normalnie ładują te odpady do worków na śmieci (nawet trafiają sie jakies pojedyncze bobki tbh) i wypierdalają do parku albo na skipa - dawno temu, jak jeszcze homelessowałem to przypadkowo naćpany w poszukiwaniu dóbr odkryłem takie wory normalnie na gardenie (i przy okazji chyba wyjebałem komuś bunkier %-D). Wielu osobom w ogóle na tym nie zależy tzn jestem czasami upierdliwy ale zdarzyło sie dostać takie trociny nawet i za darmo od Talibów.

Czy znacie jakieś dobre metody na wydobycie z tego kurzu jak najwięcej przyjemności? Proszę sie ze mnie nie śmiać, nie od razu Rzym zbudowano - próbowałem wyklepać z tego hashysz, z lepszym i gorszym skutkiem spod prasy ale jest dość kruchy. Kminiłem też z piekarnikiem i lokówką co poskutkowało zadymieniem chaty. Wydaje mi sie, ze najrozsądniej byłoby to rozjebac z gliceryną albo glikolem na eddibles…
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 201 / 31 / 0
Makumba z łodyg, to jest to
dawka czyni truciznę
  • 12717 / 2460 / 0
Trym to generalnie to, co zostaje po strzyżeniu krzaka. Liście / ich fragmenty / jakieś mini kwiatki.
Polecam poszukać na necie, jak najlepiej pyłek wykorzystać pyłek. Jakość (konsystencja) haszu zależy pewnie też od jakości materiału. Im więcej niechcianych odpadków, tym bardziej się kruszy. Na fotkach wygląda raczej spoko.
  • 2392 / 658 / 0
Ten pyłek się zwie w moich rejonach "kifa" i robi się z niego zajebisty hasz .... Ale to trza przerobić w młynku z 30g żeby taka "kifa" się magicznie pojawiła :D
  • 985 / 181 / 0
@WujekMorda nie chodzi Ci przypadkiem o kief?
  • 2392 / 658 / 0
a bardzo możliwe w sumie xD sam juz nie jestem pewien czy kifa czy kief sie na ten bajer wołało ;)
  • 42 / 6 / 0
Zgadza się to jest keef:
https://en.wikipedia.org/wiki/Kief pisze:
Kief (from Arabic "Joy, pleasure"), sometimes transliterated as keef, also known as "Dust" and "Chief" a.k.a cannabis crystals among other names, refers to the pure and clean collection of loose cannabis trichomes, which are accumulated by being sifted from cannabis flowers or buds with a mesh screen or sieve.
Teoretycznie taki pyłek powinien zawierać sporo THC w co nie wątpie aczkolwiek nie paliłem czegoś takiego bo nie lubię zioła.
  • 12717 / 2460 / 0
^
To żeś odkrył Amerykę ; ) THC jest wyłącznie w tym pyłku.
  • 1444 / 377 / 13
chemikiem już raczej nie zostanę ale śmieciarz raczej byłby ze mnie dobry bo recykling idzie coraz lepiej
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
ODPOWIEDZ
Posty: 65 • Strona 6 z 7
Newsy
[img]
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje

Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.