24 grudnia 2023jezus_chytrus pisze: Z młynka to ten pyłek raczej nie jest, tylko pewnie sporo trymu, albo tematu.
Może jestem skurwolem ale boli mnie głód i nędza na świecie a tym bardziej marnowanie żywności, dlatego staram sie być ekonomiczny i eco-friendly i wykorzystywać materiał jak sie tylko da. Co dla kogoś jest śmieciem, dla kogos innego może sie przydać, coś jak sandały ze starej opony w Afryce.
Generalnie to wiem z doświadczenia, że jak komuś zależy na czasie i musi sie szybko pozbyć planta, to typy często robią to na odpierdol i normalnie ładują te odpady do worków na śmieci (nawet trafiają sie jakies pojedyncze bobki tbh) i wypierdalają do parku albo na skipa - dawno temu, jak jeszcze homelessowałem to przypadkowo naćpany w poszukiwaniu dóbr odkryłem takie wory normalnie na gardenie (i przy okazji chyba wyjebałem komuś bunkier
Czy znacie jakieś dobre metody na wydobycie z tego kurzu jak najwięcej przyjemności? Proszę sie ze mnie nie śmiać, nie od razu Rzym zbudowano - próbowałem wyklepać z tego hashysz, z lepszym i gorszym skutkiem spod prasy ale jest dość kruchy. Kminiłem też z piekarnikiem i lokówką co poskutkowało zadymieniem chaty. Wydaje mi sie, ze najrozsądniej byłoby to rozjebac z gliceryną albo glikolem na eddibles…
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Polecam poszukać na necie, jak najlepiej pyłek wykorzystać pyłek. Jakość (konsystencja) haszu zależy pewnie też od jakości materiału. Im więcej niechcianych odpadków, tym bardziej się kruszy. Na fotkach wygląda raczej spoko.
https://en.wikipedia.org/wiki/Kief pisze:Kief (from Arabic "Joy, pleasure"), sometimes transliterated as keef, also known as "Dust" and "Chief" a.k.a cannabis crystals among other names, refers to the pure and clean collection of loose cannabis trichomes, which are accumulated by being sifted from cannabis flowers or buds with a mesh screen or sieve.
To żeś odkrył Amerykę ; ) THC jest wyłącznie w tym pyłku.
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
