Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.
ODPOWIEDZ
Posty: 65 • Strona 6 z 7
  • 365 / 49 / 0
  • 1575 / 415 / 13
24 grudnia 2023jezus_chytrus pisze:
Z młynka to ten pyłek raczej nie jest, tylko pewnie sporo trymu, albo tematu.
W rzeczy samej tzn tak jak wspominałem, jaram raczej sporo ale w ogóle nie znam sie na sadzeniu i tej całej ziołowej nomenklaturze - czy trym to jest odpad konopny tzn badyle, liście i inne mniej pożądane przez palaczy części marihuany? Nie bylem do końca przekonany w jaki temat można to wcisnąć, więc pominąłem kwestie mielenia :liść:

Może jestem skurwolem ale boli mnie głód i nędza na świecie a tym bardziej marnowanie żywności, dlatego staram sie być ekonomiczny i eco-friendly i wykorzystywać materiał jak sie tylko da. Co dla kogoś jest śmieciem, dla kogos innego może sie przydać, coś jak sandały ze starej opony w Afryce.

Generalnie to wiem z doświadczenia, że jak komuś zależy na czasie i musi sie szybko pozbyć planta, to typy często robią to na odpierdol i normalnie ładują te odpady do worków na śmieci (nawet trafiają sie jakies pojedyncze bobki tbh) i wypierdalają do parku albo na skipa - dawno temu, jak jeszcze homelessowałem to przypadkowo naćpany w poszukiwaniu dóbr odkryłem takie wory normalnie na gardenie (i przy okazji chyba wyjebałem komuś bunkier %-D). Wielu osobom w ogóle na tym nie zależy tzn jestem czasami upierdliwy ale zdarzyło sie dostać takie trociny nawet i za darmo od Talibów.

Czy znacie jakieś dobre metody na wydobycie z tego kurzu jak najwięcej przyjemności? Proszę sie ze mnie nie śmiać, nie od razu Rzym zbudowano - próbowałem wyklepać z tego hashysz, z lepszym i gorszym skutkiem spod prasy ale jest dość kruchy. Kminiłem też z piekarnikiem i lokówką co poskutkowało zadymieniem chaty. Wydaje mi sie, ze najrozsądniej byłoby to rozjebac z gliceryną albo glikolem na eddibles…
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 206 / 33 / 0
Makumba z łodyg, to jest to
dawka czyni truciznę
  • 12890 / 2514 / 0
Trym to generalnie to, co zostaje po strzyżeniu krzaka. Liście / ich fragmenty / jakieś mini kwiatki.
Polecam poszukać na necie, jak najlepiej pyłek wykorzystać pyłek. Jakość (konsystencja) haszu zależy pewnie też od jakości materiału. Im więcej niechcianych odpadków, tym bardziej się kruszy. Na fotkach wygląda raczej spoko.
  • 2392 / 664 / 0
Ten pyłek się zwie w moich rejonach "kifa" i robi się z niego zajebisty hasz .... Ale to trza przerobić w młynku z 30g żeby taka "kifa" się magicznie pojawiła :D
  • 1026 / 186 / 0
@WujekMorda nie chodzi Ci przypadkiem o kief?
  • 2392 / 664 / 0
a bardzo możliwe w sumie xD sam juz nie jestem pewien czy kifa czy kief sie na ten bajer wołało ;)
  • 42 / 7 / 0
Zgadza się to jest keef:
https://en.wikipedia.org/wiki/Kief pisze:
Kief (from Arabic "Joy, pleasure"), sometimes transliterated as keef, also known as "Dust" and "Chief" a.k.a cannabis crystals among other names, refers to the pure and clean collection of loose cannabis trichomes, which are accumulated by being sifted from cannabis flowers or buds with a mesh screen or sieve.
Teoretycznie taki pyłek powinien zawierać sporo THC w co nie wątpie aczkolwiek nie paliłem czegoś takiego bo nie lubię zioła.
  • 12890 / 2514 / 0
^
To żeś odkrył Amerykę ; ) THC jest wyłącznie w tym pyłku.
  • 1575 / 415 / 13
chemikiem już raczej nie zostanę ale śmieciarz raczej byłby ze mnie dobry bo recykling idzie coraz lepiej
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
ODPOWIEDZ
Posty: 65 • Strona 6 z 7
Newsy
[img]
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie

Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.

[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.

[img]
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP

Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.