Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści
Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
ODPOWIEDZ
Posty: 183 • Strona 6 z 19
  • 202 / / 0
1.25 kwadrata +kamikadze z dopalaczy+mj+Władek+mefedron+alko+Buszek z dopalaczy+pewnie coś jeszcze ale nie pamietam chyba 900mg DXM ale nie jestem pewny;p
Ogólnie
Zajebiście jak na pierwszy raz z LSD;)
  • 343 / 6 / 0
cipacz na kwasie?! :scared:
Mógłby ktoś szerzej opisać połączenie psychodelików z benzydaminą? Nie tłumią się wzajemnie? Jakieś szczególne efekty?
  • 1067 / 206 / 0
Wizuale zmiażdżyły mi jaja. Ale byłem tak ujebany, że nie opowiem dokładnie, co się działo. Wiem że wizualizacje z winampa wyleciały z komputera , a ja na plaży nie dawałem znaku życia , wtopiłem się w piasek :cheesy:
I don't do drugs. I am drugs.
  • 16 / 1 / 0
2C-P(3mg)+2C-E(8mg) sniff+100mg mefedronu+mj spora ilosc+amfetamina ok. 150mg+alkohol 5 piw(~7%) = 10 godzin wyciete z życia, efekt byl taki ze to tej pory(6 miesiecy) trudno mi go opisac :)
  • 2518 / 28 / 0
amfetamina + etanol + klony + morfina (nie wiem ile) + fentanyl + metkat z jednej paczki w kabel.

Poza tym staram się nie robić już takich przejebanych mixów i powoli zacząć się ogarniać.
  • 8 / / 0
mj +2 mitsu białe + tramalik było całkiem fajnie , polecam :)
  • 3127 / 27 / 0
Nom pixy + tramal to bardzo mądre połączenie...
High, how are you?
  • 857 / 2 / 0
Szczegolnie gdy znamy zawartosc magicznych pix
Uwaga! Użytkownik Raoull nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 223 / 52 / 0
WildMonkey pisze:
róbcie jak chcecie, ja też tak robię. Najlepiej zacząłbym dzień od szklanki kody i mj, później może dojść benzo. Aco już nie jem bo się boję tych faz.

I kurwa słusznie... w innych postach pisałem co mi się stało jak zjadłem w kolejności kode i dxm w dużych ilościach. ;]
Niektórych rzeczy nie da się uniknąć mimo tolerancji, wiedzy, czy zdrowego rozsądku niektórzy sami muszą się przekonać
ja do takich należę, żałuję ,że nie słuchałem nigdy ale teraz nie zaszkodzi ostrzegać innych. Nie raz ledwo wyszedłem cało,
i ostatecznie musiałem brać leki przeciw lękowe. Przez mixy ;]

Mój największy mix to sylwester 2008
19:00 duża krecha kokainy
19:XX wóda
20:XX piguła
21:XX wóda
22:xx z 20 relanium
23:xx Kokaina
24:Szampan, kokaina, feta, benzo, i blant.
00:02 moja pijana kobieta powiedziała mi żebym sobie noworoczne życzenia w dupe wsadził bo jej jako ostatniej złożyłem a powinna być pierwsza: Czytałem o czymś takim jak szał. Widziałem jak ktoś się bije w szale, ale pierwszy raz ja go doświadczyłem, tak mi odjebało, że huj. Impreza była u mnie na dodatek. Wpadłem jak burza do domu, wkurwiony zjadłem benzo więcej bo myślałem że mnie uspokoi i się położyłem. Leżałem z 15 minut i usłyszałem jak za drzwiami moja ktoś gada o mojej dziewczynie i o jakimś typie, że się w pokoju zamknęli. I normalnie się zapaliłem. Wyjechałem z drzwiami do przedpokoju, widziałem wszystko zamazane, niewiele pamiętam, zarysy czarnych postaci, nie jestem wysoki ani szeroki, ale napierdalałem wszystkich jak leci. Po każdej bombie jaką ja dostałem byłem 200x razy bardziej wkurwiony, po ścianach chodziłem. Ostatecznie wyjebałem wszystkich kilka osób leżało na ziemi, i wjechałem do owego pokoju gdzie była moja baba z kumplem. Rozmawiali, on jej mówił, że przez nią ćpam i ma się odemnie odjebać. Na nic nie zwracałem uwagi, zbluzgałem ją i wypierdoliłem rzeczy przez okno bo nie chciała wyjść z domu a tak poszła odrazu. I zostałem z tym kumplem w sumie przyjacielem. Który był pijany i zły, że jestem naćpany i mi to powiedział, nigdy bym go nie uderzył bo to mój przyjaciel to raz 2 jest 3 RAZY większy. I powiedział jak chcesz to mnie uderz jak ci ma ulżeć i się nadstawił... i wiecie co.
Tak mu wykurwiłem, że 2 palce mi się wybiły, padł ale wstał. Podniusł mnie jak szmacianą lalkę i rzucił o ziemię i dostałem kopa w twarz, nic nie poczułem poza złością, wstałem i sie napierdalaliśmy. W końcu ktoś wszedł, patrzę a tam sanitariusze z karetki i asysta policji 2uch psiarzy, psiarze nas rozdzielili, i podszedł do mnie sanitariusz się pyta co brałem i w odpowiedzi dostał w mordę bo cały czas miałem film jak huj, i rzuciłem się na psiarzy uderzając jednego. W czterech mnie unieruchomili jak aligatora usiedli na mnie. dostałem kajdanki, i do karetki. Do psychiatryka, tam dostałem takie pasy, a na koniec znalazłem się w kaftanie. Wykryto 5 psychoaktywnych substancji w dużym stężeniu, reakcja sytuacyjna. I groziłem ludzią na oddziale, że jak mnie nie odwiążą to ich pozabijam, i co chwile mnie ktoś odwązywał. A piguły związywały, nie mogłem nawet iść się odlać, miałem pampersa ale trzymałem. W końcu mimo kaftana, i łóżka naprzeciwko sali gdzie siedziały piguły obwiązały mnie do wyra prześcieradłem, taki kokon zrobiły. Leżałem tak 24h, po 6h pierwszych znormalniałem, błagałem o apap na migrenę i nic nie mogłem dostać, aż całkowicie nie będę trzeźwy. 2 dni potem wyszedłem. Wracając na osiedle było mi tak głupio, że ja pierdole. Przestałem między innymi dlatego ćpać przy innych, i przede wszystkim mixować!
  • 3 / / 0
Niewiem co wy nazywacie masakrycznym zjazdem? to, że wam serce przez chwile mocniej bije? Ja za pierwszym razem zjadłem 3x 250 i jak zeszła euforia doprawiłem kokainą a jak się skończyła kokaina to krajówką, przy tym dużo piłem alkoholu. Po domówce przyszedłem po południu do domu zjadłem obiad wypiłem trochę wódki i położyłem się spać.
Za drugim razem zrobiłem 1,5g zajebiście robiło jak mefedron. Później wypiłem kilka piw i poszedłem spać. Przewracałem się z 2 godziny w łóżku ale zasnąłem. Serce mocniej mi biło z 20 minut. Wy chyba nie mieliście nigdy zajebistego zjadu po amfetaminie skoro tak piszecie. To przy dobrej wiedźmie to nic.
ODPOWIEDZ
Posty: 183 • Strona 6 z 19
Artykuły
Newsy
[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

[img]
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"

Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.