Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 9031 • Strona 468 z 904
  • 1509 / 223 / 0
Serio, nie można tego tutorialu poprzypinać w większości wątków o morfinie? Przecież co kilka, no dobra, kilkanaście stron zdarzy się zawsze osoba, która zapyta co i jak robić, jak bardziej się opłaca (iv czy p.o) i co może pójść nie tak. Opcja wyszukiwania nie działa czy czytanie ze zrozumieniem kuleje?

Od siebie mogę dodać tylko tyle, by - jak pisze przedmówczyni - nie rozpuszczać całości na raz i nie zostawiać tego... nigdzie. Bo jak to sobie poleży i pirogen jak jebnie to się zesrasz. No i pewnie nie wrócisz już do niczego p.o. lub donosowo, co można podać iv. Przyjemności samych życzę.
"My addiction is based on my shame and sorrow"
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
  • 39 / 4 / 0
ostatnio przy podaniach iv mimo bycia w żyle w trakcie iniekcji pojawia się ból i roztwór zbiera się chyba pod skórą czy to moze wynikać z prędkości podawania? zdażyło się to kilka razy i przy ostatnim bardzo pilnowano żeby nie drgnąć ani ręką ani strzykawką więc wykluacam wyjscie z żyły a mimo to w połowie iniekcji pojawił się ból. czy igła moze wyjść z żyły od zbyt szybkiego podawania?
  • 173 / 10 / 0
Jeśli masz morfinę tanio to można brać oralnie na początek. Sposób nr1: pokruszyć na drobny proch, rozpuścić albo w gorącej wodzie, wymieszać i wypić; albo sposób nr2: pokruszyć, proch zmieszać z sodą, wsypać do wody i dodać kwasku cytrynowego. W obu przypadkach osiągniemy ten sam efekt; tj morfina z tabletki retard przejdzie w natychmiastowe uwalnianie + jak wiadomo wszystko co rozpuszczone wchłania się szybciej a więc daje lepszy efekt. Jednak przy wyższych dawkach patent z sodą i kwaskiem działa średnio bo potrzeba sporej szklanki.
Jeśli nie masz tolerancji to rozpuść sobie w ten sposób 100mg morfiny, zapewniam, że poklepie. Wchodzi po 30-50 minutach i działa do sześciu godzin.
Nie ma się co kłuć na początek, chyba, że masz te tabsy po 50zł jak niektórzy; lepiej sobie dawkować przyjemność a poza tym iv to już jest pewna psychologiczna granica po której nie ma już nic. Przemyśl to lepiej.
  • 1978 / 208 / 0
Ehhh. Spróbowałbym, ale nie mam ani morfiny, ani nigdy nie brałem niczego iv.
Jednak i tak jestem wrakiem, więc mi wszystko jedno. Kocham Opio, więc już mi wszystko jedno.
Take DXM and Be Happy
  • 1509 / 223 / 0
[mention]diagnozed[/mention], mimo, iż twierdzisz, że nie wypadłeś z żyły to jednak wypadłeś z żyły i stąd podawałeś podskórnie, stąd ból i osobiście nabawiłam się kiedyś przez to zapalenia ścięgna, bo stwierdziłam, że jak już ostatnie 1-1,5 centa podam podskórnie to nic mi nie będzie, a na pewno walnie lepiej niż p.o. Ale i na to była rada - diklofenak w formie żelu, ibuprofen 3x dziennie po min. 200 mg.
A jeśli chodzi o barierę, o której wspomina neckjeh to niestety jest prawdą. Po rozpoczęciu kariery z pukawką niedługo będzie Ci wszystko jedno czy wstrzykujesz morfinę czy sól fizjologiczną albo samą wodę. :(
"My addiction is based on my shame and sorrow"
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
  • 2116 / 634 / 0
Hm, zawitałam tu jednak z dość nietypowym (?) problemem.

Z tej strony raczej doświadczona, hehe, userka, ale jakiś sposób na bezsenność po morfinie? Zakładając, że dawka przyjęta np. o 22, to noc mam nieprzespaną - jak dziś. Duże dawki IV, przerabiane MST200. Biorę aktualnie jeszcze DHC oral i oksykodon IV ostatnio, też spore, po żadnym z dwóch ostatnich nie ma problemów.

Pierwsza odpowiedź - benzodiazepiny. Te biorę od ponad kilku lat i niestety działają paradoksalnie, a stale biorę klonazepam w sporych dawkach (epilepsja poodstawienna, grand-MAL, ostra) i b. często alprę, którą mi z nim wypisują na enefzetkę (jedynki, dwa opakowania to tak w tydzień potrafią jednak zejść niestety czy dwa); tyle w kwestii benzo i tolerki. Gigantyczna, PACZKA bromazepamu 6 nie robi różnicy. Tylko nieco pluszowo.

W tym konkretnie przypadku brałam 4 mg klonazepamu i 2 mg estazolamu równocześnie z przygotowywaniem tabsa.

Odstawienie na noc czy nawet dobę przed "morfinizmem" benzo NIE pomaga.

Myślałam o DPH z Apapu Noc, na pierwsze kilka razy podobno usypia jak ta lala. True or false? Zależy mi na ekonomicznym rozwiązaniu gdyż, cóż, przejebałam 97% hajsu na opio do kilku kolejnych dni, konkretniej do środy jem ryż z tym, co znajdę w lodówce. ;-) Nie no, nie jest tak źle, ale na leki za 20+ to sobie teraz nie mogę pozwolić, na melatoninkę na przykład. Może za parę dni, jeśli kilka osób stwierdzi, że to dobry pomysł.
widzę szalonych, którzy chodzili po morzu
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
  • 1509 / 223 / 0
Ja na bezsenność czy przy odstawianiu, czy w trakcie brania, ale przy przymusie oszczędzania opio, stosowałam mix trazodonu (od psychiatry), ale w podwójnej niż przepisana dawce i 4 mg klonów. Piszesz, że benzo ni chu chu. Może masz dostęp do kwety albo Zopiclonu? Mnie jedno i drugi rozgryzane na pół godziny przed planowanym snem + w/w trazodon pomagały przespać często ciągiem do 8 h. Piszesz, że środki ograniczone to próbuj meliski i tego osławionego Apapu Noc.

scalono - Jamedris

Pytanko: czy to, że wczoraj na cały dzień zjadłam tylko 3cm kromeczkę babki piaskowej, którą zapiłam słabą kawą oraz wypiłam 4 piwa miało aż tak ogromny wpływ na działanie morfiny, że gdy dzisiaj ok. 12 wzięłam 100 mg iv (nadal nic nie jedząc) to trzyma mnie do tej pory? :D Zgłupiałam. Serio, przysypiam i grzeje. Może nie tak jak z początku, ale jak przymknę oczy to czuję ewidentne ciepełko. :*) Swędzi też trochę głowa, plecy, brzuch - standard jak na mnie. Tylko nos i przedramiona nie. Jak nigdy! Majka z MST, jak zawsze, nie jakieś RC-kowe czy inne przemytnicze sprawy. Jestem skołowana. %-D Dodam, że nie jestem w ciągu, wczoraj też wąchnęłam sobie trójkąta (podobno) fentowego z od Kolekcjonera, potrzymało mnie (jak zwykle) ok. 30-40 minut.
"My addiction is based on my shame and sorrow"
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
  • 2116 / 634 / 0
Zaraz Cię scalę, bejb.

Jako osoba, która nolens volens często się głodzi, odpowiem - tak, jedzenie w brzuszku ma wpływ na odczuwanie morfiny podanej dożylnie. Moja teoria jest taka, że to przez ogólne osłabienie organizmu spowodowane niedożywieniem. Mam jedno ale...

W takim razie najlepiej byłoby podać sobie ją będąc głodnym i po intensywnym wysiłku fizycznym, tak jak ja teraz. No i tak właśnie zamierzam zrobić wieczorem, późnym wieczorem. Jest to u mnie przetestowany patent i wiem, że tak będzie znacznie lepiej, niż gdybym podała rano - zaraz po wstaniu, dosłownie.

Wiem jednak - wielokrotnie widziałam - że pewną osobę morfina robi ZNACZNIE lepiej rano. Regeneracja receptorów? Cokolwiek w ten deseń? Różnice osobnicze w układzie nerwowym?

Ach, pełna sprzeczności jest nasza kochanka.
widzę szalonych, którzy chodzili po morzu
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
  • 1509 / 223 / 0
Uu, dziękóweczka. ;) To w kolejnej wiośnie mego życia dowiaduję się, że również podanie iv ma związek z pustym/pełnym żołądkiem, nie chodzi tylko o zabawę z kodeinką. Teraz trzeba będzie obmyślać i rozplanowywać także godziny podania. Ale to tylko jeden z kolejnych minusów tego związku.
"My addiction is based on my shame and sorrow"
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
  • 538 / 66 / 0
czkeać do soboty na cholernym skręcie z nudnościami, łzawiącymi oczyma, brakiem apetytu, problemy ze snem nawet na benzo... Trzymajcie kciuki co dotrwam.
Choć każda żyła zapadnięta mam nadzieję, że gdzieś się wkłuję....
This world makes us sick
Listen man, we are the night
Raise them now, bongs and knives

Biore: :pacman: :strzykawka: :papieros: :lsd: :wino: :ghb: :kreska: :nos: :hel:
ODPOWIEDZ
Posty: 9031 • Strona 468 z 904
Newsy
[img]
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu

Psylocybina

[img]
Druga poprawka i marihuana. Amerykański SN wydał ważny wyrok ws. broni

Sąd Najwyższy USA jednomyślnie orzekł w czwartek, że rząd federalny nie może pozbawiać prawa do posiadania broni osób okazjonalnie używających marihuany, uznając, że ściganie karne na tej podstawie narusza drugą poprawkę do konstytucji gwarantującej to prawo.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.