Negatywne konsekwencje przyjmowania fitokannabinoidów i sposoby im przeciwdziałania.
ODPOWIEDZ
Posty: 364 • Strona 4 z 37
  • 2372 / 57 / 0
Co do "polskie gówno" się nie zgodzę: mam parę kilometrów do dobrego dostawcy, ak47, purple, pogadam o Damie i Amnezji. No, ale faktycznie te odmiany potrafią rozwalić niedoświadczonego palacza. Ale od czego jest zdrowy rozsądek: weź bucha jednego, poczekaj, oceń. Nie sztuka zajebać 10 pod rząd, sztuka się po tym utrzymać w kontakcie ze światem.
W sumie spotkałem się z dwoma przypadkami gdy palący ze mną odjechali. Jeden po wypiciu x l wina i spaleniu lola sam bez kontaktu przez 5, 6 godzin. Drugi raz jak mieliśmy dużo sprzętu, no i typiara z nami paliła, nie wytrzymała ciśnienia no i skończyło się wymiotami. Ale to jest tak jak pisałem wyżej - nie pali często, przejedzie kilkanaście kolejek (bo JA NIE DAM RADY?) a wtedy o.
;) pozdro zielone stworky!
Tylko hipisi mieli gnostyczny, poznawczy ideał, natomiast dopalacze kupują głównie młodzieńcy w kapturach, którzy robią to, bo jak mówią - dobrze ryje banie
  • 126 / / 0
Palenie nawet mocnej marihuany, a wypicie makumby z całe krzaka, to trochę inna historia ;-).
Uwaga! Użytkownik Jezus z bagien nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3007 / 7 / 0
Tak jak ktoś sadzi swoje to może być dobre, większość osób nie ma tak dobrze i dostają z drugiej lub trzeciej ręki przetrzepany sort. Sam jak nie dostane topów to nie ruszam tego.
Też miałem kumpele jak w lesie paliliśmy, typiara się tak spaliła że nie mogła zdania skleić porządnie :D
Uwaga! Użytkownik zombisztajn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 87 / 3 / 0
Co do tych słodyczy itp. to dba o linie jak przeciętna młoda dziewczyna bez popadania w skrajności, więc nie tutaj bym szukał przyczyny. Ogólnie należy ona do grupy osób bardzo podatnych na subst. psychoaktywne np. po wypiciu czterech piw potrafi umierać cały dzień, co dla mnie jest jakaś abstrakcją i nie chodzi tyle co o słabą głowę co normalne u kobiet, a nadmierne odczuwanie skutków picia dnia poprzedniego.
Nie dawaliśmy jej oczywiście całego lolka do wypalenia, ale 2 lolki (o skłąddzie który podałem w pierwszym poście i w tym ok 1/5 tytoniu) w obiegu na 5 osoby, co wyglądało tak, że po przekazaniu jointa dostawało się następnego, a więc tempo było szybkie nawet dla nas co już trochę jaramy. No i namawialiśmy ją, żeby nie stopowała, bo po prostu chcieliśmy, aby miała dobrą fazę, jednak zapomniał już wół jak to cielęciem był kiedy wystarczało 4-5 buszków śrendiej jakości sortu. Swoją drogą THC odkłada się w tłuszczu, a więc pewnie to jest przyczyną, że tak długo ją trzyma? Nie mylę się jeśli, poradziłem jej dużo ruchu i sportu, to wtedy szybciej minie?
Sola dosis facit venenum.
  • 3007 / 7 / 0
Nie namawiaj nikogo jeśli nie chce! No ja bym musiał Ci tak zrobić to byś się nauczył...
Tak THC odkłada się w tłuszczu, ale czy w tłuszczu w ciele człowieka to nie jestem pewien. Co do ruchu i sportu to nie zawsze jest dobre, z tym może też być różnie. Ja osobiście nigdy jakiś sportów nie uprawiałem, biegać nie biegałem a się nie rozpadłem. Zapamiętaj że jeśli ktoś mówi stop to się szanuje taką decyzję.
Uwaga! Użytkownik zombisztajn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 87 / 3 / 0
Eh to nie było tak, że my jej wciskaliśmy tego jointa do ust, czy nawet jakąś presję wywieraliśmy, a jeśli nawet to nieświadomie w ten sposób, że my palimy dalej a ona pewnie nie chciała być gorsza. Dlatego też proszę nie robić mi kazań, bo to ja tam byłem i nie mam powodu, żeby czuć się winnym.
Co do odkładania THC w tkance tłuszczowej to wydaje mi się, że tak musi być, bo w końcu nie bez powodu wychodzi ono na testach nawet po miesiącu, w przeciwieństwie do np. alkoholu po którym szybko są usuwane ślady z naszego organizmu.
Sola dosis facit venenum.
  • 147 / 1 / 0
Wiedząc że jest bardziej podatna podaliście jej dużą ilość (no kurde, 2 baty i to z takich odmian, gdzie dla normalnych ludzi "holandia" to bardzo mocne palenie), ludzie, i wy się jeszcze dziwicie? Gratuluje, pewnie zraziliście do mj kolejną osobę.

Po lekturze całego działu mj człowiek zastanawia się, czy jest sens legalizacji w Polsce. Nie ma sensu, my Polacy jesteśmy za głupi na kolejną używkę.
szalom
  • 3007 / 7 / 0
Sam napisałeś że namawialiście...
Uwaga! Użytkownik zombisztajn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 87 / 3 / 0
No faktycznie, miałes prawo to tak zrozumieć, bo tak napisałem. Poprzez namawianie miałem jednak na myśli coś typu "czemu już nie palisz, weź se jeszcze buszka, zjaraj się z nami". No faktycznie to była za duża moc na nowicjusza, ale sam nawet jak zaczynałem przygodę nie miałem żadnych złych efektów przejarania oprócz zamulenia i zaśnięcia. Dlatego też nie sądziłem że coś jej się może stać od tej niewinnej trawki. Gdyby to była np. maczanka to nawet bym jej tego nie dał.
Nie wiem czy pamiętacie swoje pierwsze palenia, ale to tak wygląda, że wydaje ci się że nic nie czujesz, ni jesteś zjarany, kiedy nagle jeb i jesteś w innym świecie. A przecież przed chwilą byłeś kompletnie trzeżwy i nic cię nie wzieło. Tak samo było w tym przypadku. Mam nadzieję że juz wyjaśniłem całą kwestię i zajmiemy się dyskusją na temat.
Sola dosis facit venenum.
  • 3007 / 7 / 0
Cały czas dyskutujemy na ten temat :)
A pamiętaj każdy człowiek jest inny, jeden potrzebuje dwóch machów drugi dwóch lolków. Sama chyba wiedziała co jej się w głowie robi. Przejdzie jej. Ja też nigdy nie miałem takich złych efektów, ino oczy ciężkie. Ale widzisz że są ludzie którzy padają. Może coś sobie pomyślała/wystraszyła się i samo poszło. Autosugestia to potężna moc.
Uwaga! Użytkownik zombisztajn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 364 • Strona 4 z 37
Newsy
[img]
Podziemie narkotykowe w więzieniu, skorumpowani strażnicy. Prokuratura oskarża

Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko ośmiu osobom w związku ze zorganizowaniem w Zakładzie Karnym w Nowym Wiśniczu (Małopolska) narkotykowego podziemia. W odrębnym postępowaniu zarzuty ma kilkoro strażników więziennych. Śledztwo przeciwko funkcjonariuszom jest w toku.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.

[img]
Był tak pochłonięty segregacją narkotyków, że nie zauważył policjantów

Stołeczni policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, przy których znaleźli znaczne ilości narkotyków. Były to: heroina, kokaina, mefedron, amfetamina oraz marihuana.